Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Pascal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Pascal. Pokaż wszystkie posty

Czułe podróże, czyli lektura na wakacje

Kto z Was zabiera na wakacje książki? U nas zawsze mają swoje miejsce w bagażu, choć przyznaję, że nie każdego dnia jest czas lub ochota na czytanie. To nie jest tak, że codziennie siadam z powieścią w ręce, bo poza domem lubię spędzać czas aktywnie. Oczywiście wszystko zależy od naszej polskiej aury. A ta, jak wiadomo, niekoniecznie jest sprzymierzeńcem do spacerów. Jaka lektura na wakacje jest idealna, według mnie? Lekka, przyjemna i odrywająca od monotonii codzienności, czyli cel dokładnie taki jak letni urlop. "Czułe podróże", na które składa się kilka opowiadań znanych polskich autorów, to jedna z moich propozycji czytelniczych na wakacyjne wojaże.

 

Czułe podróże, czyli lektura na wakacje
Czułe podróże, czyli lektura na wakacje

Czytaj dalej...

Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński, czyli Małe wielkie sekrety

Nie zawsze marzyłam o tym, by zostać matką. Będąc nastolatką z trudnym dzieciństwem nie spieszyło mi się do zakładania rodziny. Myślałam raczej, że potomstwo to nie jest szczyt moich marzeń. Jakże się myliłam i jakże szybko z tego błędnego myślenia się wydostałam. Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński?

Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński, czyli Małe wielkie sekrety
Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński, czyli Małe wielkie sekrety
 

Czy to w ogóle możliwe, by coś takiego odkryć? Czy raczej trzeba to po prostu w sobie mieć? Czy każda kobieta TO posiada? Czy każda z nas jest stworzona do bycia matką? Kiedyś myślałam, że nie nadaje się do wychowywania córki lub syna. Życie jednak się zmienia, a wraz z nim kształtuje się nasz charakter, nasze potrzeby i marzenia. Związałam się z odpowiednim facetem, zaleczyłam rany z przeszłości i... zamarzyłam o dziecku. Po cichu pragnęłam, by była to dziewczynka. Kiedy badanie usg wykazało, że mam szansę na spełnienie tego życzenia, popłakałam się ze szczęścia. Jednak jeszcze nie wiedziałam czy odkryłam w sobie instynkt macierzyński. W dniu przyjścia na świat mojej małej księżniczki wiedziałam, że to jest to w czym się spełnię. Bycie matką było moim marzeniem, ale chyba musiałam je poznać w swoim czasie.

Są jednak kobiety, które nie mają w sobie instynktu macierzyńskiego. Dlatego między innymi tyle dzieci wychowuje się w domach zastępczych. Nigdy nikomu takiego losu nie życzę, ale z jednej strony czy może być tak, że dziecko mające "czystą kartę", dorastające  w domu dziecka lub w rodzinie zastępczej ma lepiej niż to, przy którym matka zostaje, ale go nie kocha? Nie ma jednej, ani tym bardziej prostej odpowiedzi na to pytanie.

 

Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński, czyli Małe wielkie sekrety
Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński, czyli Małe wielkie sekrety

Bohaterka najnowszej powieści Magdaleny Majcher "Małe wielkie sekrety" zdecydowanie nie odkryła w sobie instynktu macierzyńskiego. Co można bowiem innego powiedzieć o kobiecie, która z dnia na dzień po prostu znika zostawiając dwunastoletnią niepełnosprawną córkę i swojego partnera? Na początku  Marcina zmroziła myśl, ze Monice coś się stało. Obdzwonił szpitale, zgłosił sprawę na policji. Jednak z czasem zaczyna odkrywać fakty, których wolałby nigdy nie poznać. Kim jest kobieta, z którą myślał, iż stworzył szczęśliwy związek? Kim jest kobieta, która z miłości do swojej córki stworzyła fundację, by pomagać innym niepełnosprawnym dzieciom i ich rodzinom? Kim jest kobieta pełna pasji do swojej pracy?

Magdalena Majcher w kolejnej, czwartej już części serii "Osiedle Pogodne" zaskoczyła mnie bardzo. Uwielbiam książki tej autorki. Każdą pochłaniam z prędkością błyskawicy, bez względu na to czy tematyka mi mniej czy bardziej przypada do gustu. Nie zapominajmy bowiem, że Magda porusza ciężkie, życiowe tematy, które mogą dotyczyć każdego z nas wprost lub pośrednio. Autorka nie boi się pisać o depresji, chorobie psychicznej, problemach w małżeństwie, zdradach, czy alkoholizmie. Jej książki jednak mają w sobie moc przyciągania. Kolejne strony znikają w oka mgnieniu, a po skończeniu powieści ma się ochotę na więcej.

Tym razem Magdalena Majcher pokazała, że nie tylko faceci uciekają i mają trudność w kwestii zmierzenia się z problemami dnia codziennego. Pokazała, że kobiety nie zawsze mają w sobie instynkt macierzyński i nawet nie wiedzą, czy mogą go w sobie odkryć. "Małe wielkie sekrety" to powieść o sile mężczyzny. O jego oddaniu rodzinie, o jego walce o szczęście córki.  Zakończenie jest dla mnie zaskakujące, ale.... Nie, nie mogę zdradzić więcej! Powiem tylko, że Osiedle Pogodne w Bielsko Białej jest takim tylko z nazwy, a na moje recenzje poprzednich części zapraszam TU , TU i TUTAJ

Jak odkryć w sobie instynkt macierzyński? Czy w ogóle jest to możliwe? Czy może trzeba się z nim urodzić? Czy każda kobieta musi się poświęcić rodzicielstwu? Może faceci nie są tacy źli, słabi i też potrafią stawić czoło największym problemom dnia codziennego?

 

 

Wydawnictwo Pascal


Czytaj dalej...

Jak przetrwać w nieszczęśliwym związku, czyli Ta sama rzeka

Przemoc ma różne oblicza. Nie trzeba mieć siniaków na ciele, by być poturbowaną przez życie. Wiele kobiet boryka się z przemocą w rodzinie. Mąż psychopata, który swoje frustracje wyładowuje na niewinnej żonie i co gorsza dzieciach. Kiedyś tego typu problemy były tematem tabu. Kobiety bały się pisnąć choćby słowo, bo zaraz były uważane za niewdzięcznice, które marzą o niebieskich migdałach zamiast być posłuszne swojemu mężowi. Czasy się na szczęście zmieniły. Problem przemocy jednak nie zniknął...

 

Jak przetrwać w nieszczęśliwym związku, czyli Ta sama rzeka
Jak przetrwać w nieszczęśliwym związku, czyli Ta sama rzeka

Czytaj dalej...

Jak poradzić sobie z przeszłością, czyli Najważniejszy Magdaleny Majcher

Kim jest tytułowy "Najważniejszy" z powieści Magdaleny Majcher? Muszę przyznać, że historia przedstawiona w najnowszej odsłonie autorki mnie nieco zaskoczyła. Przyznaję, że na początku czytało mi się dość opornie, ale później pojawił się owy "najważniejszy" i wszystko się zmieniło...!

Jak poradzić sobie z przeszłością, czyli Najważniejszy Magdaleny Majcher
Jak poradzić sobie z przeszłością, czyli Najważniejszy Magdaleny Majcher

Czytaj dalej...

Zaufanie w związku, czyli Nie czas na tajemnice

Nikt (o zdrowych zmysłach) mi nie powie, że zaufanie w związku nie ma znaczenia. Bez niego żadna para nie jest w stanie funkcjonować tak, by nie ranić tej drugiej osoby. Podobnie jak sztuka kompromisu, tak zaufanie w związku to podstawa - poza miłością oczywiście, ale to chyba oczywisty warunek! Małżeństwo, konkubinat, narzeczeństwo to nie czas na tajemnice. Tu nie ma miejsca na kłamstwa, zdrady i niedopowiedzenia. Sztuka rozmawiania ze sobą jest tu niezbędna, a także otwartość na drugiego człowieka oraz akceptacja drugiej połówki z całym jego emocjonalnym "inwentarzem".

 

Zaufanie w związku, czyli Nie czas na tajemnice
Zaufanie w związku, czyli Nie czas na tajemnice

Czytaj dalej...

Nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki, czyli "Port nad zatoką"

Znacie to powiedzenie, którego ludzie często używają, choć do końca chyba nie rozumieją jego znaczenia? "Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki" często jest łączone z powrotami w związkach. Autorem tej sentencji jest Heraklit z Efezu, ale on tłumaczył to nieco inaczej. A mianowicie, że "woda w rzece, do której weszliśmy po raz pierwszy dawno odpłynęła, a woda do której wejdziemy po raz drugi, jest już inną wodą." Jeśli odniesiemy to do związków jasne stanie się, że ktoś kto wraca do swojego partnera, nie wraca w tym samym miejscu jego życia... Czy tak samo myślała bohaterka najnowszej powieści Magdaleny Majcher "Port nad zatoką"?

Nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki, czyli Port nad zatoką
Nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki, czyli Port nad zatoką

Czytaj dalej...

Nietolerancja i alkoholizm, czyli Życie oparte na kłamstwach

Nie każdy potrafi mówić głośno o tym jakie problemy go dręczą. Najgorsze jeśli człowiek sam przed sobą nie potrafi przyznać, że ma z czymś poważny kłopot. Często dotyczy to ludzi uzależnionych i nie chodzi tu tylko o alkohol, czy inne używki. Ludzie borykający się z różnymi demonami wstydzą się przyznać, że mają problem albo wcale go nie dostrzegają. Przecież co w tym złego, że wypije lampkę wina wieczorem po ciężkim dniu? Brak tolerancji natomiast to już coś, czego się jest świadomym. Albo akceptujesz pewne rzeczy i ludzi albo nie. Co jeśli ludzie nie chcą się przyznać do porażki? Jeśli nie chcą o tym mówić i ich życie jest oparte na kłamstwach?

Nietolerancja i alkoholizm, czyli Życie oparte na kłamstwach
Nietolerancja i alkoholizm, czyli Życie oparte na kłamstwach

Czytaj dalej...

Napady lękowe, czyli Prawda przychodzi nieproszona

Jak bardzo napady paniki mogą zniszczyć człowiekowi codzienne życie, wie tylko ten, kto tego doświadczył. Napady lękowe to nie oznaka wariactwa, a skutek ciężkich przeżyć, które na ogół wydarzyły się w czyjejś przeszłości. Potrafią zniszczyć wszystko to na czym człowiekowi zależy. Rodzinę, pracę, zwykłą codzienność. Wszystko może runąć w wyniku kilku ataków, które przychodząc nagle znikąd, często są nie do przewidzenia. "Prawda przychodzi nieproszona", to tytuł najnowszej powieści Magdaleny Majcher, a jednocześnie myśl, która może dotyczyć wielu ludzi w ich życiu codziennym!

Napady lękowe, czyli Prawda przychodzi nieproszona
Napady lękowe, czyli Prawda przychodzi nieproszona

Czytaj dalej...

Rozmowy Zwykłej Matki z autorami - Magdalena Majcher

Dziś na blogu Zwykłej Matki prawdziwa bombka, a w zasadzie ogromna bomba bożonarodzeniowa! Rozpoczynamy nowy cykl zatytułowany: "Rozmowy Zwykłej Matki". Znajdziecie w nim wywiady z naszymi ulubionymi autorami. Będzie krótko, treściwie i nie zawsze na temat książek. Do tego swoje pięć groszy wrzuci zawsze Zwykły Tata. W skrócie: będzie na pewno ciekawie.
Tym niemniej, z wielką przyjemnością ogłaszam, iż naszą pierwszą przesłuchaną jest jedyna i niepowtarzalna Magdalena Majcher, autorka m.in.  "Cudu Grudniowej Nocy" i serii "Wszystkie pory uczuć" oraz "Saga nadmorska".
Gotowi? Zaczynamy!  

Rozmowy Zwykłej Matki - Magdalena Majcher

Czytaj dalej...

Przemoc psychiczna w małżeństwie, czyli Zimny kolor nieba

Jak wiele po dziś dzień jest par, których problemy są tematem tabu? Ile kobiet nadal boi się swoich mężów, bo ci znęcają się nad nimi fizycznie, emocjonalnie, finansowo? Dlaczego przemoc psychiczna w małżeństwie niektórym nie wydaje się być tak poważnym problemem jak bicie i agresja? "Zimny kolor nieba" to najnowsza powieść Magdaleny Majcher, która jak zwykle pochyla się w swej książce nad trudnymi tematami.

Przemoc psychiczna w małżeństwie, czyli Zimny kolor nieba
Przemoc psychiczna w małżeństwie, czyli Zimny kolor nieba

Czytaj dalej...

Obcy powiew wiatru, czyli wojna okiem kobiety

Powiem Wam szczerze, że nie lubię historii. Nigdy nie lubiłam! Nauka tych wszystkich dat na pamięć, albo zapamiętywanie, który król zasiadł na tronie jako następny? To nie dla mnie! Najgorzej wspominam chyba naukę dotyczącą okresu średniowiecza. Tak! Historia zdecydowanie nie była lubianym przeze mnie przedmiotem w szkole. Prawdziwa katorga. Czytanie o czymś co zdarzyło się w przeszłości nigdy mnie jakoś szczególnie nie interesowało. Przeraża mnie to, co działo się z ludźmi w czasie tych wszystkich strasznych wojen. Czy "Obcy powiew wiatru", najnowsza powieść Magdaleny Majcher może zmienić moje upodobania czytelnicze i odczarować niechęć do historii? Czy Zwykła Matka czytająca do tej pory lekkie powieści obyczajowe przebrnęła przez lekturę pierwszego tomu Sagi nadmorskiej? Przekonajcie się zatem jak wygląda wojna oczami kobiety...

Obcy powiew wiatru, czyli wojna okiem kobiety
Obcy powiew wiatru, czyli wojna okiem kobiety

Czytaj dalej...

Jaką matką jestem? Jeszcze jeden uśmiech Magdaleny Majcher

Wiele z nas na różnych etapach swojego macierzyństwa zastanawia się: "Jaką matką jestem?". Albo jaką bym chciała być, by moje dziecko czuło się w życiu szczęśliwe i jako dorosły człowiek podziękowało mi za wychowanie. Mam takie momenty, że się nad tym zastanawiam, ale nigdy się z nikim nie porównuję. Jestem jaka jestem - najlepsza dla mojej córki! "Jeszcze jeden uśmiech" Magdaleny Majcher to rewelacyjna powieść, która pokazuje jak różne jesteśmy i co nas mocno łączy...

Jaką matką jestem? Jeszcze jeden uśmiech Magdaleny Majcher
Jaką matką jestem? Jeszcze jeden uśmiech Magdaleny Majcher

Czytaj dalej...

Cud grudniowej nocy - czy Magia Świąt działa?

Mało było książek, które zachwyciły mnie tak bardzo, że chciałam je zacząć czytać od nowa zaraz po skończeniu ostatniego rozdziału. Pamiętam zaledwie kilka tytułów, którymi byłam niegdyś zachwycona. Większość powieści czytało się przyjemnie, ale nie każda pozostawiała w mojej pamięci trwały ślad. Przeważnie wybieram "bezpieczne" tytuły, wobec których istnieje duża szansa, że mi się spodobają. Rzadko z kolei trafiam na publikację, której nie jestem w stanie dokończyć. Czym zatem zachwycił mnie "Cud grudniowej nocy", najnowsza powieść Magdaleny Majcher? 

Cud grudniowej nocy - czy Magia Świąt działa?
Cud grudniowej nocy - czy Magia Świąt działa?

Czytaj dalej...

Jak przeszłosć wpływa na przyszłość, czyli "W cieniu tamtych dni"

Ile razy w życiu doszliście do wniosku, że przeszłość wpływa na Waszą przyszłość? Zdarzyło się Wam stwierdzić, że to, co dzieje się obecnie wynika z błędów popełnionych wcześniej? Niekoniecznie muszą to być wydarzenia bezpośrednio z Waszego życia. Mogą one wręcz dotyczyć wcześniejszych pokoleń. Między innymi o takich problemach traktuje najnowsza powieść Magdaleny Majcher: "W cieniu tamtych dni".

W cieniu tamtych dni
W cieniu tamtych dni

Czytaj dalej...

Depresja poporodowa i wsparcie partnera, czyli Lato Magdaleny Majcher

Urodziłam córkę mając 29 lat. Czekałam na nią bardzo długo. To była świadoma decyzja, kilkuletnie starania. Mąż wspierał mnie w każdej chwili. Był przy mnie kiedy cierpiałam zarówno psychicznie, jak i fizycznie. To bardzo ważne, by móc liczyć na bliską osobę. Oczywiście mimo, iż marzyłam o zostaniu matką, bałam się czy sobie ze wszystkim poradzę. Pamiętam jak bałam się kąpać moją maleńką córeczkę. Jednak strach nigdy mnie nie sparaliżował do tego stopnia, by nie opiekować się moim maleństwem. Co to jest depresja poporodowa i jak ważne jest wsparcie partnera?

 
Wszystkie pory uczuć. Lato
Wszystkie pory uczuć. Lato

Czytaj dalej...

Adopcja chorego dziecka, czyli "Wiosna" Magdaleny Majcher

Kiedyś zdecydowałam podzielić się z Wami naszymi problemami z niepłodnością (KLIKKLIK i KLIK). Wiecie zatem, że mamy jedną córkę i raczej nie widać szans na kolejne dziecko. Częściowo się z tym pogodziłam, choć nie da się całkiem o tym nie myśleć. Jeszcze zanim urodziła się nasza upragniona królewna były momenty, w których myśleliśmy o adopcji. Matka natura postanowiła jednak w końcu się zlitować i obdarzyła nas wymarzonym dzieciątkiem. Jednak wiele par nadal bezskutecznie boryka się ze swoimi problemami. Niektóre decydują się przygarnąć dzieciątko z domu dziecka, inne nie mają na to odwagi - co też rozumiem. A jak ogromną odwagą jest adopcja chorego dziecka? Ile par podjęło by takie wyzwanie?

Wszystkie pory uczuć. Wiosna

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka