Czułe podróże, czyli lektura na wakacje

Kto z Was zabiera na wakacje książki? U nas zawsze mają swoje miejsce w bagażu, choć przyznaję, że nie każdego dnia jest czas lub ochota na czytanie. To nie jest tak, że codziennie siadam z powieścią w ręce, bo poza domem lubię spędzać czas aktywnie. Oczywiście wszystko zależy od naszej polskiej aury. A ta, jak wiadomo, niekoniecznie jest sprzymierzeńcem do spacerów. Jaka lektura na wakacje jest idealna, według mnie? Lekka, przyjemna i odrywająca od monotonii codzienności, czyli cel dokładnie taki jak letni urlop. "Czułe podróże", na które składa się kilka opowiadań znanych polskich autorów, to jedna z moich propozycji czytelniczych na wakacyjne wojaże.

 

Czułe podróże, czyli lektura na wakacje
Czułe podróże, czyli lektura na wakacje

W tym roku większość z nas zdecydowała się na urlop w kraju. I faktycznie chyba tak jest sądząc po instagramowym hasztagu i tłumach na górskich szlakach. Ponoć hiszpańskie plaże świeciły pustkami, natomiast Tatry chyba nigdy nie były tak zatłoczone jak tego lata. Przynajmniej ja nie pamiętam takich "pielgrzymek", a byłam tu już wiele razy. Nawet mniej popularne szlaki straszyły kolejkami pod samym szczytem. Ilość osób oczekujących na busy przerażała i stała się obiektem wielu internetowych memów...

Zatem, by oderwać się od naszych krajowych "atrakcji" zabieram Was, wraz z wydawnictwem Pascal  do m.in. pięknej Toskanii i kraju hrabiego Drakuli, czyli Rumunii.

 

Czułe podróże, czyli lektura na wakacje
Czułe podróże, czyli lektura na wakacje

Kilka różnych autorek, kilka miejsc w Europie i łącząca bohaterki chęć zrobienia czegoś nowego, spontanicznego. Każda z pisarek jest inna. Jeśli książek którejkolwiek z nich do tej pory nie poznaliście, taki zbiór opowiadań jest świetnym pomysłem na sprawdzenie, czy będzie nam odpowiadać styl pisania Magdaleny Majcher, Liliany Fabisińskiej, Nataszy Sochy, Joanny Szarańskiej, Edyty Świętek, czy Magdaleny Wali.

Sześć kobiet, sześć różnych historii, sześć cudownych miejsc idealnych na urlop. Poszczególne bohaterki zabiorą Was na grecką wyspę, by zapomnieć o byłym już narzeczonym. Przespacerujemy się po hiszpańskim wybrzeżu z małżeństwem, które próbuje ratować swój związek. Znudzona pracą w banku Aurora zabierze nas do Sieny, by odkryć, że samotne wyprawy mogą nauczyć nas jak dostrzegać najmniejsze drobiazgi. Polska Lanckorona, jedyne rodzime miasto w powieści, to punkt docelowy dla pary, która chce się przekonać, czy jest w stanie posklejać swoje małżeństwo. Zachowawcza i wycofana Manuela pokona swoje lęki związane z lataniem i odkryje, że potrafi cieszyć się życiem w pięknej Wenecji. Na koniec wdowa myśląca do tej pory tylko o swojej rodzinie pozna smak nowej miłości w kraju hrabiego Drakuli.


Czułe podróże, czyli lektura na wakacje
Czułe podróże, czyli lektura na wakacje

"Czułe podróże" to powiew świeżości dla każdej z bohaterek, a dla nas czytelników idealna pozycja literacka jako lektura na wakacje. Ja już wiem, że dzięki tej książce sięgnę po powieści kilku autorek, których twórczości do tej pory jeszcze nie poznałam. Posmakowałam ich stylu pisania i już robię listę lektur na jesienne wieczory :)





2 komentarze :

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka