Kiedy dziecko pyta o rodzeństwo

Ilu mamy rodziców jedynaków wśród naszych czytelników? Tego nie wiem. Nie znam też statystyk i nie chcę ich poznać, ponieważ ludzie mają wyłącznie jedno dziecko z różnych powodów. Są Ci, którzy tak żyją z własnego, całkowicie świadomego wyboru. Są ludzie (jak my), którzy bardzo by chcieli, a nie mogą mieć więcej potomstwa. Myślę jednak, że w każdym domu, w którym jest tylko jedna córka bądź syn, prędzej czy później padnie pytanie, które co jakiś czas pojawia się u nas. Co więc robić kiedy dziecko pyta o rodzeństwo?

Kiedy dziecko pyta o rodzeństwo
Kiedy dziecko pyta o rodzeństwo

Czytaj dalej...

Lato z książką, czyli Mazurscy w podróży

Do jakiej "kategorii" należą Wasze dzieci? Do tej, dla której karą jest czytanie, tak jak dla mnie w dzieciństwie? Czy może odwrotnie - dla której lato z książką to coś wspaniałego? U nas zdecydowanie rządzi druga opcja. Lektura na wakacje musi być zawsze pod ręką, gotowa do tego, by zabić nudę lub urozmaicić podróże. A jeśli dodatkowo jedziecie w miejsce, które odwiedzili również bohaterowie publikacji... Cóż może być fajniejszego niż zwiedzić miasto, o którym się wcześniej czytało? Powiedzieć: "Wow, ja tam byłam!" Takie emocje doświadczyła w tym roku nasza córka z książką "Mazurscy w podróży".

Lato z książką, czyli Mazurscy w podróży
Lato z książką, czyli Mazurscy w podróży

Czytaj dalej...

Prezent marzeń, czyli test odwagi w Energylandii

Czy Wasze dzieci lubią podróże? Czy są odważne, lubią czytać, poznawać nowe miejsca i bawić się w parkach rozrywki? Bo to, że gdziekolwiek jesteście wypatrzą plac zabaw doskonale znam z autopsji! Co by to nie była za atrakcja, zawsze ostatecznie wygrywa miejski bądź wiejski plac z huśtawkami! Nasza córka miała swoje marzenie. Po tym jak wyjechaliśmy do Włoch (Wycieczka objazdowa z dzieckiem) postanowiliśmy dać jej Prezent marzeń, a był nim wyjazd do parku rozrywki Energylandia w Zatorze.

Prezent marzeń, czyli test odwagi w Energylandii
Prezent marzeń, czyli test odwagi w Energylandii

Czytaj dalej...

Jak pachnie mężczyzna, a jak nie powinien...

Dzisiaj postanowiłem poruszyć kwestię zapachu w świecie mężczyzn. Przyznam od razu, że jestem totalnym laikiem w tej dziedzinie. Skąd zatem pomysł na taki temat? Jak to zwykle bywa, gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze... lub kobietę. W tym przypadku o Zwykłą Matkę, która mając dosyć moich ciągłych dezodorantowo-zapachowych roszad zaciągnęła mnie razu pewnego do perfumerii. Jak pachnie mężczyzna, a jak nie powinien? Co nieco mi ta wizyta rozjaśniła...

Jak pachnie mężczyzna, a jak nie powinien...
Jak pachnie mężczyzna, a jak nie powinien...

Czytaj dalej...

Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę

W piątkowe przedpołudnie „wyrzuciło” nas ok. 90km od Szczyrku, do górskiej uroczej miejscowości Rabka Zdrój. Nie w głowie nam było jednak zwiedzanie okolicznych terenów. Cel był z góry jasno i precyzyjnie określony: Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę!
 
Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę
Rabkoland, czyli najlepszy pomysł na dobrą zabawę
Czytaj dalej...

Majaland Kownaty - pomysł na weekendową zabawę

Tegoroczne rodzinne wakacje mamy już za sobą. Wróciła rutyna związana z wczesną pobudką i pracą. Dobrze chociaż, że Zwykła Córka zwolniona jest z tego obowiązku. Choć i w jej przypadku sytuacja nie jest zbyt komfortowa, gdyż nasza jedynaczka coraz częściej popada w rutynową nudę. Na nic setki książek, dziesiątki zestawów klocków, czy konsola do gier. Jeśli wokół panuje cisza i stagnacja – nic nie jest w stanie wygrać z „nudzimisiem”. Na szczęście są jeszcze weekendy i mnóstwo ciekawych miejsc na naszej mapie atrakcji. W minioną sobotę postanowiliśmy odwiedzić pewien niezwykły park rozrywki, w którym gospodarzem (jednym z trzech) jest mała pszczółka imieniem Maja. Jeśli miałbym jednym zdaniem opisać to miejsce, brzmiałoby ono następująco: Majaland Kownaty – pomysł na weekendową zabawę!

Majaland Kownaty - pomysł na weekendową zabawę
Majaland Kownaty - pomysł na weekendową zabawę
Czytaj dalej...

Jak się ubrać na wakacje, czyli sukienki na lato

Ten post powinien się pojawić dużo wcześniej. Jeszcze zanim rozgościło się u nas lato. Choć tak właściwie to trudno stwierdzić, czy więcej mamy lata, czy jednak jesieni... W każdym razie, celowo zostawiłam ten wpis na teraz, by zdjęcia były wiarygodne i by było widać, że faktycznie biegam w sukienkach. Nigdy nie miałam problemu z tym, by czuć się kobieco. Jednak dopiero od roku przekonałam się do zamiany spodni na "kiecki'. W mojej szafie pojawia się ich coraz więcej, a letnie miesiące wprost nakłaniają do ich noszenia. Zatem jak się ubrać na wakacje? Proponuję Wam sukienki na lato...

Jak się ubrać na wakacje, czyli sukienki na lato
Jak się ubrać na wakacje, czyli sukienki na lato

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka