Śmierć w blasku fleszy, czyli po prostu Alek

Cześć! Nazywam się Zwykły Tata i jestem książkoholikiem. Sam dokładnie nie wiem kiedy zaczęły się pierwsze tego objawy. Jak przez mgłę pamiętam, iż już w kołysce walały się pod kołderką rozmaite książeczki o tekturowych kartkach, a każdy spacer „do miasta” kończył się wizytą w jedynej księgarni, gdzie wprost wchłaniałem nosem zapach tuszu drukarskiego. Stąd uszkodzona przegroda w nosie (ale skoro jej nie widać to się nie przejmuję). Przeczytałem wszystkie lektury szkolne. Również te, których treści nie sposób zrozumieć. Na szczęście poloniści służyli pomocą i zawsze mówili co mam na temat danego tytułu myśleć. Dorosłość zaś to dla mnie książkowa rozpusta. Ogromny plac zabaw, w którym mogę pławić się, wybrzydzać i zachwycać do woli. Czytam więc i recenzuję. Recenzuję i czytam. Myślałem, że ten stan trwać będzie w nieskończoność. Aż tu dnia pewnego wydawnictwo Edipress przysłało mi „Śmierć w blasku fleszy”...i nabój.

Śmierć w blasku fleszy, czyli po prostu Alek
Śmierć w blasku fleszy, czyli po prostu Alek

Czytaj dalej...

Jak połączyć obowiązki z przyjemnościami?

Kiedy nie pracowałam zawodowo miałam więcej czasu dla siebie. Zwłaszcza odkąd córka poszła do przedszkola, a potem do szkoły. Kilka godzin dziennie to bardzo dużo, nawet jeśli w domu wciąż jest coś do zrobienia. Podziwiam wszystkie kobiety, które mają kilkoro dzieci i dodatkowo etat poza domem. Aczkolwiek tu nie ma właściwie co podziwiać. My, babki po prostu tak mamy, że bez względu na ilość obowiązków dajemy radę. Kwestia jak duże mamy wsparcie w partnerze, a ile musimy udźwignąć samodzielnie. Jak zatem znaleźć czas dla siebie? Jak połączyć obowiązki z przyjemnościami?

Jak połączyć obowiązki z przyjemnościami?
Jak połączyć obowiązki z przyjemnościami?

Czytaj dalej...

Wakacje w pracy, czyli Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja

Kilkakrotnie już pisałam lub nadmieniałam na swoim profilu na facebooku, że lubię to co robię. Moja praca to pasja, którą wciąż staram się rozwijać i nie mam zamiaru przestać. To bardzo ważne, by w życiu robić to co się kocha, by potrafić łączyć swoje zainteresowania ze sposobem na pracę zarobkową. Ostatnio czytając świetną książkę, którą napisała Joanna Tekieli przekonałam się, że można mieć nawet wakacje w pracy! Tak, to jest możliwe. "Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja" jest tego dowodem. Zapraszam Was do Drzewia...

Wakacje w pracy, czyli Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja
Wakacje w pracy, czyli Rok w Pensjonacie Leśna Ostoja

Czytaj dalej...

Lego Movie 2 i Ralph Demolka w kinie, a po kinie...

Lubicie chodzić do kina? Wierzę, że tak. Choć znajdą się też takie jednostki, jak Zwykła Matka na przykład, dla których duży ekran, efekt 3D, czy dźwięk przestrzenny równie dobrze można zastąpić 32 calami, jakością 540p i dźwiękiem mono. Ja tam jednak lubię od czasu do czasu obejrzeć dobry film w duuużym formacie. Jako, że w towarzystwie zawsze raźniej, zwykle na kinowych salach goszczę z córką. A skoro tak, to nie może być mowy o niczym innym jak tylko o bajkach. Mi pasuje! Córce jeszcze bardziej, więc każdy jest wygrany. Ostatnio byliśmy na projekcji "Lego Przygoda 2".

 
Lego Movie 2 i Ralph Demolka w kinie, a po kinie...
Lego Movie 2 i Ralph Demolka w kinie, a po kinie...
Czytaj dalej...

Co zrobić, by zapomnieć...

W życiu każdego z nas zawsze znajdzie się "coś" albo "ktoś", by namieszać nam w głowach i sercach. Nie uwierzę, że nikomu nie zdarzyła się podobna sytuacja, której nie chciałby wyrzucić ze swojej świadomości. Co zrobić, by zapomnieć? Jak poradzić sobie z otaczającą nas rzeczywistością? Jak wypchnąć ze swojej głowy obrazy, których tam nie chcemy, zaś z serca emocje, które nas ciągną w dół?

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Czytaj dalej...

Jak pokonać dziecięcy strach, czyli Niedźwiedzie vs Bobasy

Każdy się czegoś boi. Z jednej strony to dobrze. Bo człowiek bojaźliwy najpierw pomyśli, oceni ryzyko, a dopiero potem podejmie działanie. Jest też druga strona medalu, czyli sytuacje, w których nie ma czasu na kalkulacje, ale konieczna jest natychmiastowa reakcja. I tutaj strach zaczyna przeszkadzać. Z dziećmi problem jest nieco innego rodzaju. Szkraby utożsamiają zazwyczaj swoje lęki z najprostszym do sformułowania słowem: potwór! Potwór może być dosłownie wszędzie i mieć każdy możliwy do opisania wygląd. Troje, czy czworo oczu? Proszę bardzo. Pazury długie na 2 metry, do tego zęby ostre jak nóż tapicerski, włochate cielsko, łuskowaty ogon, no i oczywiście rogi. Co tylko dziecięca wyobraźnia jest w stanie spłodzić... Jak pokonać dziecięcy strach? 

 
Jak pokonać dziecięcy strach, czyli Niedźwiedzie vs Bobasy
Jak pokonać dziecięcy strach, czyli Niedźwiedzie vs Bobasy
Czytaj dalej...

Jaką matką jestem? Jeszcze jeden uśmiech Magdaleny Majcher

Wiele z nas na różnych etapach swojego macierzyństwa zastanawia się: "Jaką matką jestem?". Albo jaką bym chciała być, by moje dziecko czuło się w życiu szczęśliwe i jako dorosły człowiek podziękowało mi za wychowanie. Mam takie momenty, że się nad tym zastanawiam, ale nigdy się z nikim nie porównuję. Jestem jaka jestem - najlepsza dla mojej córki! "Jeszcze jeden uśmiech" Magdaleny Majcher to rewelacyjna powieść, która pokazuje jak różne jesteśmy i co nas mocno łączy...

Jaką matką jestem? Jeszcze jeden uśmiech Magdaleny Majcher
Jaką matką jestem? Jeszcze jeden uśmiech Magdaleny Majcher

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka