Miś Paddington wraca do łask



Każdy ma jakiegoś misia, chciało by się rzec. Puchatek, Uszatek, Koralgol, Baloo – to pierwsze skojarzenia, które przychodzą mi do głowy, w związku z wywołanym tematem. A jest tego przecież o wiele, wiele więcej. Literatura dziecięca kocha bowiem niedźwiadki. I królestwo temu, kto będzie potrafił wyjaśnić dlaczego. Owszem – są milusie w dotyku, puszyste, a czasem nawet miło im z pyska patrzy. Jednak nie zmienia to faktu, iż mamy do czynienia z dzikimi drapieżnikami, które do przeżycia potrzebują czegoś więcej niż baryłkę pełną miodku. Jednak w bajkowym świecie utarł się zgoła inny obraz owego futrzaka. Potulny, nierzadko z nadwagą, dość leniwy, i jakość często niegrzeszący zanadto inteligencją. Skąd taki pomysł? Nie mam bladego pojęcia.

Miś Paddington

Czytaj dalej...

Tato, zostań stylistką!

Nasza córka nie jest typem modnisi. Nie dla niej lalki, wózki oraz wszelkie różowo-brokatowe dziwadła. W dziale z zabawkami zawsze skanujemy te regały, gdzie znaleźć można klocki, auta, puzzle i gry, z premedytacją ignorując najnowsze produkty ze świata jednorożców. Najciekawsze jest to, że nikt z rodziny nigdy nie ingerował w jej zainteresowania, nie kierunkował fascynacji tym, bądź innym tematem. Samo jakoś tak wyszło. Można zatem się dziwić, że córka mimo takiego obrotu sprawy pozostaje mimo wszystko stuprocentową dziewczynką. Naszą księżniczką. Dlatego też, od czasu do czasu, wykazuje potrzebę „wytarzania się” w przesiąkniętym lukrem i różową watą cukrową świecie. A ja – Zwykły Tata, zazwyczaj zostaję siłą rzeczy w ten świat wciągnięty...A więc, Tato, zostań stylistką!

Fox Games - Zostań stylistką

Czytaj dalej...

Rośliny domowe trujące dla dzieci

Kilka tygodni temu opublikowałam wpis o roślinach doniczkowych bezpiecznych dla zwierząt (KLIK). Tym razem chciałabym się skupić na czymś innym. Zanim urodziłam córkę miałam w domu mnóstwo kwiatów doniczkowych. Stały na meblach, na podłodze, praktycznie wszędzie. Tam gdzie miały dobre warunki, ładnie się prezentowały. W momencie, kiedy na świecie pojawiła się nasza królewna, martwiłam się jedynie tym, czy nie będzie się bawiła ziemią z doniczek. Nie zastanawiałam się nad tym, jakie rośliny domowe są trujące dla dzieci. Mieliśmy to szczęście, że nasze dziecko kwiatkami się nie interesowało. Niemniej z ciekawości i ku przestrodze pokażę Wam jakich gatunków się raczej wystrzegać!

Rośliny domowe trujące dla dzieci
Czytaj dalej...

Promyk słońca, czyli nie każdy facet to świnia

Ileż sytuacji w życiu pokazało nam, że facet to przysłowiowa świnia? Pewnie sporo niestety. W wielu rodzinach źle się dzieje. Związki, często po wielu latach, rozpadają się z różnych przyczyn. Bywa, że spowodowane jest to przemocą domową, a czasem na drodze stają problemy finansowe. Bardzo często powodem rozwodu są zdrady. W większości przypadków (wybaczcie panowie) wina stoi po stronie mężczyzny. Jednak nie zawsze. Kobiety potrafią być równie okrutne, podłe i wyrachowane. Właśnie taki ich obraz kreuje w najnowszej  powieści "Promyk słońca" Katarzyna Michalak.

Promyk słońca - Katarzyna Michalak

Czytaj dalej...

Lotką i rakietą, czyli zajęcia sportowe dla dzieci

Ruch w życiu każdego człowieka jest niezmiernie ważny. Wszyscy o tym mówią i szepczą. Gorzej z samodyscypliną oraz konsekwencją w tymże zakresie. Sam niestety mógłbym na ten temat co nieco powiedzieć. W przypadku dzieci jednak, ów motywacja żeby podnieść przysłowiowe cztery litery z kanapy wydaje się na ogół zbędna. Wychodzę bowiem z założenia, że jeśli tylko da się im odpowiednie „narzędzia”, raczej nie powinniśmy narzekać na brak reakcji z ich strony. Pomijam tu osobliwe przypadki (nazwijmy je „komputerowo-telewizyjne”), dla których jedynym ratunkiem wydaje się pomoc psychologa lub przeprowadzka w dzikie ostępy amazońskiej dżungli. I nie koniecznie chodzi tu tylko o dzieci... 

zajęcia sportowe dla dziecka - badminton
Czytaj dalej...

Pomysł na ferie, czyli Wakacje u dziadków

Kto z Was ma rodzinę na wsi? Ilu z Was spędzało wakacje u dziadków? Ja wszystkie wolne od szkoły dni spędzałam u babci i dziadka. Jako dziesięciolatka przemierzałam samodzielnie tramwajem pół miasta, by do nich dotrzeć. Mama odprowadzała mnie na przystanek i już. Pędziłam na każdy weekend, czy ferie, by spędzić czas z dziadkami. Moje najmilsze wspomnienia z dzieciństwa to wakacje u dziadków.

Wakacje u dziadków

Czytaj dalej...

Książki dla dziewczynek i chłopców, czyli Papilon dla dzieci

Nigdy jakoś specjalnie nie uznawałam podziału zabawek na te dla dziewczynek i oddzielnie dla chłopców. Córka chciała się bawić autami? Proszę bardzo! Siostrzeniec wolał garnki, więc dlaczego mu tego zabraniać? Przecież najlepszymi kucharzami są właśnie faceci! Nasza dziewczynka uwielbia książki o bohaterach serialu Lego Ninjago. Bardzo chętnie czyta też inne, niekoniecznie te o księżniczkach, czy kucykach. Bawią ją żarty w serialu o królu Julianie. Owszem filmy z Barbie widziała wszystkie, ale nie ogranicza się do "babskich" animacji. Tak samo jest w przypadku wydawniczych publikacji. Dziś pokażę Wam kilka uniwersalnych tytułów. Odpowiednich dla młodszych jak i starszych czytelników. Będą to książki dla dziewczynek i chłopców. W skrócie: Papilon dla dzieci.

Książki dla dziewczynek i chłopców, czyli Papilon dla dzieci

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka