Ostrów Wielkopolski - atrakcje dla dzieci, czyli pomysł na jednodniową wycieczkę

Mimo, iż w tym roku absolutnie tego nie odczuwam, nadeszły wakacje. Wraz z nimi "zagwostka" co robić w weekendy, zwłaszcza jeśli mieszka się w mieście lub blisko niego. Nie wiem jak Wy, ale w tym sezonie nie mamy planów na dłuższy wyjazd. Z resztą po ostatnim wyjeździe nad morze, nic już nie obmyślamy wcześniej. Urlopu nie mamy przez cały lipiec i sierpień, więc coś zrobić z dzieckiem choć w weekendy trzeba? Mam dziś dla Was pomysł na jednodniową wycieczkę...

Ostrów Wielkopolski - atrakcje dla dzieci, czyli pomysł na jednodniową wycieczkę
Ostrów Wielkopolski - atrakcje dla dzieci, czyli pomysł na jednodniową wycieczkę

Czytaj dalej...

Dlaczego warto mieć nadzieję... W blasku słońca - Magdalena Kordel

W życiu spotykają nas różne rzeczy. Oczywiście nie zawsze wyłącznie te dobre, bo przecież byłoby wtedy nudno i mdło. Zupełnie jak w ckliwych romansach, których nie czytam. Dlaczego jednak warto mieć nadzieję? Cokolwiek nas nie spotka, jak wielka by to nie była tragedia, należy pamiętać, że zawsze i po każdej burzy wychodzi słońce. Nie może być przecież tylko źle i smutno. Dołki są po to, by się z nich wydostawać, a dno, pozwala nam się odbić. "W blasku słońca", w najnowszej książce, którą napisała Magdalena Kordel, znajdziecie zarówno nadzieję jak i mnóstwo pięknych aromatów oraz widoków...

Dlaczego warto mieć nadzieję... W blasku słońca - Magdalena Kordel
Dlaczego warto mieć nadzieję... W blasku słońca - Magdalena Kordel

Czytaj dalej...

Zwykła Matka podróżuje, czyli Blondynka na Hawajach

O tym, że nad polskie morze nie powinniście jechać wtedy kiedy my się tam wybieramy, wiecie z poprzedniego wpisu. Mamy jednak z córką marzenie o podróży na Hawaje. Do tej pory chyba nie do końca zdawałam sobie sprawę z tego dlaczego akurat tam, ale teraz chyba już wiem... "Blondynka na Hawajach" to nie tylko tytuł najnowszej książki Beaty Pawlikowskiej, ale również jedno z marzeń Zwykłej Rodzinki.

Zwykła Matka podróżuje, czyli Blondynka na Hawajach
Zwykła Matka podróżuje, czyli Blondynka na Hawajach

Czytaj dalej...

Kiedy NIE jechać nad polskie morze?

W tym roku wyjazdy wszelakie są mocno ograniczone. Raz, że wirus, dwa, że budżety domowe są wskutek niego mocno nadwątlone. Mimo wszystko, Zwykła Rodzinka, postanowiła wyrwać się choćby na dwie dobry z szarej monotonii dnia codziennego. Po co? Dlaczego teraz, już, zaraz, natychmiast? Po pierwsze, nagromadziło się w domu trochę napięcia, a po drugie świętowaliśmy 14-tą rocznicę ślubu. Pojechaliśmy zatem w pierwszej połowie czerwca nad Bałtyk. Dlatego zaraz Wam wytłumaczę kiedy NIE jechać nad polskie morze...

Kiedy NIE jechać nad polskie morze?
Kiedy NIE jechać nad polskie morze?

Czytaj dalej...

Smocza straż atakuje po raz trzeci

Recenzję czas zacząć! Niby nic w tym niezwykłego. Wszak każdy może zostać recenzentem, a także kucharzem, aktorem, piosenkarzem... Taki mamy zdolny naród. Ja jednak nie w tym sensie rzucam takowym hasłem. Długo bowiem trwało zanim przebiłem się przez ścianę przeciwności, ocean rozproszeń oraz górę absurdów, zafundowanych nam ostatnimi czasy przez znaną wszystkim sytuację. Teraz żałuję, że kazałem Brandonowi Mullowi tak długo na siebie czekać. Mądry Polak po szkodzie jak widać. Nadszedł jednak dzień, gdy przewróciwszy ostatnią stronę z westchnieniem satysfakcji, ale też trochę małym żalem odłożyłem książkę na półkę. O jakim tytule mowa? „Smocza Straż: Pan Widmowej Wyspy”, czyli trzeci tom przygód bohaterów znanych wszystkim z serii „Baśniobór”.

Smocza straż atakuje po raz trzeci
Smocza straż atakuje po raz trzeci

Czytaj dalej...

Jedyne wyjście... to przeczytać tę książkę

Obecny czas sprzyja czytaniu książek. Można się oczywiście spierać z tym stwierdzeniem, gdyż w niejednym domu obowiązków jest znacznie więcej niż przed pandemią (zdalna praca, e-lekcje itp.). Przyjmijmy jednak, że warunki są bardziej sprzyjające by sięgnąć po ciekawą literaturę. Co więc warto przeczytać? Generalnie powiedziałbym, że cokolwiek, ale patrząc na niektóre publikacje pojawiające się na rodzimym rynku wydawniczym, napiszę „cokolwiek, byle nie zrobiło Wam krzywdy”. 

Jedyne wyjście... to przeczytać tę książkę
Jedyne wyjście... to przeczytać tę książkę

Czytaj dalej...

Wojownicy i Czarodzieje - Jak upolować wiedźmę... w domu

„Zostań w domu, czytaj książki!” W przypadku książkoholików i wszelkiej maści literaturowych fetyszystów nie ma obecnie lepszego czasu aby zatopić się w odmętach pisarskich dzieł, arcydzieł oraz wątpliwej jakości tworów. Wystarczy wygodny fotel, dobre oświetlenie, filiżanka herbaty (lub innego napoju) pod ręką. I już można zacząć kolejną niesamowitą przygodę. Ale zaraz! Skąd mamy wiedzieć co jest godne poświęcenia swojego cennego czasu, a jakich tytułów lepiej nie brać w ogóle do rąk? Cóż, po to są recenzje. Dlatego też pozwólcie, że dziś zaproponuję Wam coś z dziecięco-młodzieżowej literatury. „Wojownicy i Czarodzieje: Jak upolować wiedźmę” od wydawnictwa Znak Emotikon właśnie pojawiło się na rynku by zamieszać nieco w baśniowym kotle.

Wojownicy i Czarodzieje - Jak upolować wiedźmę... w domu
Wojownicy i Czarodzieje - Jak upolować wiedźmę... w domu

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka