Strach
ma wielkie oczy. A czasem też uszy, ostre zęby, długi łuskowaty ogon i pazury.
To, co dla dorosłych wydaje się błahą, nic nieznaczącą sprawą, w dziecięcym
świecie może przybrać przerażające kształty. Rzucony niedbale w kąt kocyk, po
zapadnięciu zmroku przekształca się w lewitującego ducha, lalka siedząca
grzecznie na półce znienacka zaczyna podejrzliwie na nas zerkać, a za
skrzypnięcie dochodzące spod łóżka z pewnością odpowiada jakiś czołgający się
ku naszym stopom utopiec. Nic dziwnego, że nieraz jesteśmy zmuszeni dzielić
nasze małżeńskie łoże z trzęsącym się jak galaretka maluchem. Bo wyobraźni (a
już dziecięcej zwłaszcza) nie da się tak łatwo okiełznać...Jak pokonać strach przed duchami?
![]() |
| Buuu!, czyli jak pokonać strach przed duchami |

przez
Blokotka