Dużymi
krokami, a w zasadzie można by rzec – susami, zbliża się wymarzony przez
wszystkie dzieci czas. Świąteczny nastrój od początku listopada budują w
naszych sercach witryny sklepowe, Święty Mikołaj już zasiadł za kierownicą
swojej 18-kołowej czerwonej ciężarówki, a DVD z Kevinem głośno domagają się
uwagi i przetarcia ich z warstwy rocznego kurzu. Jednym słowem: Idą Święta!
Tak, wiem, że to dwa słowa. Tak samo jak i Wy wiecie, że w grudniu czeka nas –
rodziców podwójny obowiązek zaspokojenia marzeń i potrzeb naszych zapracowanych
w szkołach oraz przedszkolach pociech. I o ile zazwyczaj nie mamy większych
problemów z zapełnieniem miejsca pod choinką, to już szóstego grudnia nie jest
tak różowo. A buty, wierzcie mi, będą tego dnia czekać wyczyszczone przy każdym
dziecięcym łóżku. Macie zatem jakiś pomysł na mikołajkowy prezent, aby nie
przesadzić z wydatkami (Gwiazdka za pasem, heloł!), a jednocześnie uszczęśliwić
obdarowanego?
 |
| Pomysł na mikołajkowy prezent, czyli LEGO inaczej |
Czytaj dalej...