Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matka pracująca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matka pracująca. Pokaż wszystkie posty

Wrocław w jeden dzień

Czy jest możliwe, by zwiedzić cokolwiek w tak krótkim czasie? Czy Wrocław w jeden dzień to opcja, którą warto brać pod uwagę? Co zobaczyć w mieście? Gdzie warto usiąść, by coś przekąsić i wypić smaczną kawę? A także, co z tym wszystkim ma wspólnego Ceneo? Zapraszam na dzisiejszy podróżniczo-warsztatowy wpis Zwykłej Matki :)

Wrocław w jeden dzień
Wrocław w jeden dzień - zdjęcie pixabay
Czytaj dalej...

Jak zorganizować sobie czas, czyli dzień Zwykłej Matki

Żadna z nas, mam na myśli głównie mamy, nie jest robotem. Wbrew wszelkim opiniom mamy prawo być zmęczone, a wręcz nawet zachorować. To drugie byle nie za często, bo świat się zawali :) Nie jesteśmy niezastąpione, choć nie ma w nas nic z robota. Mamy swoje uczucia i potrzebę odpoczynku. Ja osobiście, nie mam problemu z proszeniem o pomoc gdyż w domu raczej panuje wyraźny podział obowiązków. Zwłaszcza od kiedy pracuję. Czasem jednak doba jest zdecydowanie za krótka. Nie starcza godzin na wszystko co bym chciała zrobić, ale wtedy mam świadomość, że coś dzieje się kosztem czegoś innego. Jak zorganizować sobie czas, by nie paść wieczorem na przysłowiowy "ryj" równo z dzieckiem? Przedstawię Wam przykładowy dzień Zwykłej Matki, ...czyli jak każdej innej mamy:)

pixabay

Czytaj dalej...

Wyjazd służbowy,a wypoczynek z dzieckiem

Wyjazd służbowy, a wypoczynek z dzieckiem. Czy to się w ogóle da połączyć? Czy możliwy jest jednoczesny pobyt w ramach zawodowych obowiązków i wspólny relaks z rodziną? Jasne, że tak! Wszystko jest do zrobienia. Wystarczy, że zostanie spełnionych kilka istotnych warunków. W ostatni weekend miałam okazję "przetestować" na sobie i swojej rodzinie taki rodzaj spędzenia czasu, więc chętnie się z wami podzielę swoimi przemyśleniami!

Wyjazd służbowy,a  wypoczynek z dzieckiem
Wyjazd służbowy,a  wypoczynek z dzieckiem
Czytaj dalej...

Praca i dziecko - jak to połączyć?

Jako "Zwykła Matka" nie posiadam żadnych nadprzyrodzonych zdolności. Aczkolwiek mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że każda kobieta ma coś z herosa. Bo niby jak wytłumaczyć fakt, że potrafimy robić kilka rzeczy jednocześnie? Kiedy chorujemy nie porzucamy swoich obowiązków. Albo to, że choćby nie wiem co się działo znajdujemy rozwiązanie każdego problemu? Nie umniejszam tu Panom. Jednak chyba większość przyzna mi rację, że w każdym domu mimo, iż facet jest głową rodziny, to właśnie kobieta jest tą przysłowiową szyją. Centrum dowodzenia. Odbiegłam jednak od głównego tematu. Praca i dziecko - jak to połączyć? Odpowiem Wam wyłącznie ze swojej perspektywy. W imieniu matki jedynaczki...

zdjęcie:pixabay

Czytaj dalej...

Jak pracować i nie zwariować

Długo "siedziałam" w domu. Najpierw ciąża, którą na początku musiałam dosłownie przeleżeć. Potem opieka nad maleńką córeczką, na którą długo czekaliśmy. Nie wyobrażałam sobie oddania jej do żłobka. Decyzja o pozostaniu z dzieckiem w domu była przemyślana i poparta przez męża. Nie wiedziałam jednak, że mój powrót do pracy tak bardzo się oddali w czasie. 9 lat w domu? Kto da więcej? Dostałam jednak szansę na powrót do grona kobiet pracujących i bardzo mnie to cieszy. Jak ogarniam trzy etaty? I dlaczego aż trzy? Jak pracować i nie zwariować?
Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka