Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

Rośliny doniczkowe bezpieczne dla zwierząt

Wielu z nas ma w domu kwiaty. Najróżniejszych rodzajów kwiaty. Niektórzy mają lub planują mieć również psa lub kota. Jednak czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym, jaki wpływ może mieć jedn na drugie? Które rośliny doniczkowe są bezpieczne dla zwierząt? Okazuje się bowiem, że kwiat, który nam się bardzo podoba, niekoniecznie jest "przyjazny" dla naszego pupila. Z jakich powodów mogą być one szkodliwe? Dziś postaram się Wam nieco pomóc w wyborze odpowiednich roślin, które nie będą w żaden sposób kolidować (czyt. nie zaszkodzą) z naszymi futrzanymi domownikami.


Rośliny doniczkowe bezpieczne dla zwierząt

Czytaj dalej...

Dla dzieci, czy dla dorosłych?

Czy Wasze dzieci zaliczają się do grona tych, które kochają zwierzęta? Ale nie takie tradycyjne domowe słodziaki typu kotek lub piesek. Mam na myśli dzikie i nieco egzotyczne stworzenia zamieszkujące różne kontynenty! Jak wiecie byliśmy w maju na targach książki. Wśród wielu wydawnictw zagościliśmy również przy stosiku Papilonu. Poza fantastycznymi książkami od Centrum Edukacji Dziecięcej w oko rzucił mi się tytuł z bardzo barwną i sympatyczną okładką. "Zwierzaki podróżniczki Gosi" to publikacja, którą powinien mieć każdy miłośnik zwierząt i podróży. Dlaczego? Przeczytajcie... :)


Czytaj dalej...

Chi! Chi! Zapomniałam o tytule...

Agnieszka Frączek po raz kolejny wywołała w naszym domostwie salwy śmiechu. Tym razem dzięki  Wydawnictwu BIS w ręce moje wpadła cudowna książka (wręcz księga!) wierszy o nieco przewrotnym tytule "Chichopotam". Tak, dobrze przeczytaliście. Moim pierwszym wrażeniem było to, że "chyba przekręciłam coś przy czytaniu tytułu. W dodatku jest tu błąd ortograficzny". Jednak nie. A więc dlaczego "chiCHOpotam", a nie "hiPOpotam"? Przeczytajcie dalej...

Czytaj dalej...

Na ratunek zwierzakom, czyli bądź jak Zosia

W naszym Zwykłym Kąciku Recenzji znaleźć można niejedno lekarstwo dla spragnionych przygód młodych czytelników, jak i poszukujących dreszczyku rywalizacji graczy. Tak było, jest i mam nadzieję, że jeszcze przez dłuuugi czas będzie. Wszak miłością trzeba się dzielić z innymi, a czymże innym jest recenzja ukochanych książek lub gier jak nie wyrazem uwielbienia dla tych form rozrywki?


Czytaj dalej...

Łowcy aligatorów vs pieczenie chleba, czyli domowy chleb

Zastanawiacie się może o czym dziś napiszę? Co też wymyśliłam skoro w tytule jest coś o gadach? Otóż spieszę z wyjaśnieniem. Moja pięcioletnia córka uwielbia różne programy na kanale Animal Planet. W czołówce ulubionych programów jest ten o szczeniętach i kociętach, o budowaniu domków na drzewie i ......"Łowcy aligatorów"! Nie pytajcie dlaczego. Sama nie pojmuję jak pięcioletniej dziewczynce może się podobać coś takiego. Myślałam raczej na początku, że będzie się bała. W końcu to duże zwierzęta z jeszcze większymi paszczami pełnymi strasznych zębów itd. No i ta przepaść między słodkimi psiakami, a krokodylami....O zgrozo. No, ale skoro lubi i się nie boi... nie bronię.


Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka