Pośpiech
jest z reguły bardzo złym doradcą. Przynajmniej w oczach takiego pedanta jak
ja. W moim świecie wszystko musi zostać dokładnie przekalkulowane, przemyślane.
Dopiero po odhaczeniu kilku kolejnych „prze-” jestem skłonny podjąć ewentualnie
pewne działania. Kiepskim byłbym zatem komandosem, czy maklerem giełdowym. Nie
będzie też ze mnie pożytku, gdy wrzucą do marketu jakiś towar w super
niespotykanie niskiej cenie. Towarzystwo z balkonikami będzie już zmierzać w
kierunku kas, a ja zostanę przy regale, nie mogąc się zdecydować, który kolor
termoaktywnych majtek będzie lepszy. Na szczęście w niektórych sprawach bywam
spontaniczny i zdecydowany, co (zdecydowanie) chwali sobie moja żona...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusz magika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusz magika. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
przez
Blokotka