Któż
nam zabroni fantazjować? Sama Ciotka Klotka wraz z Krzysiem i Zającem Poziomką
wręcz namawiali nas do tego w zamierzchłych czasach (gdzieś tak krótko po
wyginięciu dinozaurów). Pobudzenie szarych komórek zahibernowanych głęboko na
którejś z mózgowych półkul, wydaje się obecnie jeszcze bardziej pożądane niż w
epoce wspomnianego „Tik Taka”. Wystarczy spojrzeć co oferują mass media żeby
zrozumieć ową potrzebę.
Kto
czyta, żyje podwójnie. Kto fantazjuje, ten ma otwarty umysł (ewentualnie
posiada bardzo urozmaicone „życie łóżkowe”).

przez
Blokotka