Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad

Gotowanie nie jest moją mocną stroną. Robię to, bo muszę. Jeść przecież trzeba, a nie można się stołować w restauracjach. To znaczy można, a czasem nawet dla zdrowia psychicznego warto się wybrać do ulubionej knajpki. Aczkolwiek nie jest to rozwiązanie długoterminowe i zdecydowanie nie na każdą kieszeń. Gdy już staję w tej kuchni to staram się zrobić coś, co lubią wszyscy członkowie Zwykłej Rodzinki. Coś, co jest szybkie i łatwe w wykonaniu, a także posiada wartościowe właściwości odżywcze. Często mój wybór pada na pewne zielone warzywo, które niestety nie jest "kochane" przez wszystkich. Moja dzisiejsza propozycja na szybki obiad to zupa brokułowo-groszkowa. Właściwie krem... skosztujecie? :)

Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad
Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad

Jakiś czas temu pokazałam Wam przepis na domowe biszkopty i pastę paprykową, czyli paprykot. Oba przepisy pochodzą ze wspaniałej książki kulinarnej dla dzieci Mniam mniam maluch je już sam, którą niezmiennie serdecznie polecam. Jak widzicie, ja sięgam po nią ostatnio dość często. Zawiera mnóstwo ciekawych receptur zarówno na dania obiadowe, jak i na desery. Całość podzielono na pory roku ze względu na dostępność produktów. Póki co, wszystkie potrawy nam smakowały, więc próbujemy kolejnych.

Brokuł. Nie każdy lubi to zielone warzywo. Jest sporo dzieci, których za nic nie idzie przekonać do jego zjedzenia. W naszym domu nie mam z tym problemu. Jemy to warzywo jako dodatek do dania głównego, w sałatce, a także bardzo chętnie w postaci zupy krem.


Przepis na zupę brokułowo-groszkową

  • mrożone lub świeże brokuły
  • puszka zielonego groszku
  • bulion warzywny / woda+włoszczyzna
  • sól
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
Kaszę jaglaną prażymy chwilę na suchej patelni. Przepłukujemy wrzątkiem, przekładamy do małego garnuszka i zalewamy wodą. Dodajemy do niej szczyptę soli. Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu ok. 10 minut. Po ugotowaniu odstawiamy kaszę do całkowitego wchłonięcia wody. 
Do dużego garnka wlewamy następnie bulion lub wodę z włoszczyzną. Dodajemy brokuły i groszek, po czym całość gotujemy. 
Zupę miksujemy na krem, przyprawiamy do smaku i dodajemy kaszę jaglaną. 
 
 
 
 
Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad
Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad

Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad
Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad



Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad
Zupa brokułowo-groszkowa, czyli szybki obiad
 
Jak widzicie zupę brokułowo-groszkową robi się błyskawicznie. Zdecydowanie jest to dobry pomysł na szybki obiad.  Moja córka zjada tę zieleninę ze smakiem. Lubi sobie do niej dodawać grzanki, ale z samą kaszą również jest bardzo syta. Przy okazji pochłania konkretną dawkę witamin pochodzących  z brokuła :)

P.S. Zwykłemu Tacie też bardzo smakuje, żeby nie było... ;)

A u Was dzieci chętnie jedzą brokuły?

36 komentarzy :

  1. Pomysł chętnie podchwytuję, dawno nie raczyliśmy się takim zestawem smaków. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam brokułową, ale z groszkiem jej nie mieszałam. Chyba, że z ptysiowym do chrupania 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z takim groszkiem do chrupania miesza moja córka :)

      Usuń
  3. Takiego połączenia jeszcze nie próbowałem. Brokuły raczej na naszym stole pojawiają się gotowane. Co ciekawe nasz maluch zajada się zielonymi łodyżkami, a kwiaty pozostawia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że mi by posmakowała ale mężowi juz niekoniecznie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa propozycja- moze kiedys zrobia, bo wiesz, ze ja w kuchni lubie eksperymenty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie Ci smakowała! Groszek dodaje jedynie trochę słodkości :)

      Usuń
  6. Takiej jeszcze nie jadłam :) Chętnie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę se kupić taki ręczny blęder bo kocham takie zupy a nie mam jak ich robić

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie zielone zupy kremy

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie połączenia smaków. Dobrze doprawiona z pewnością jest pyszna.

    OdpowiedzUsuń
  10. No i narobiłaś mi smaka! Chętnie bym taką zjadała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie dziewczyny jedzą brokuły albo na ciepło do obiadu, albo w zupie brokułowej, ale w całości- obydwie nie za bardzo przepadają za zupami krem. Ja za to zupy w takiej formie lubię bardzo, ale nigdy bym nie wpadła na to, żeby dać groszek z puszki :) Robię często zupę krem właśnie z groszku, ale takiego mrożonego.Wygląda apetycznie Twoja zupka, na pewno by mi smakowała!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że wszystkim smakuje. U nas brokuły są ok, gorzej z groszkiem. W takiej wersji chyba przejdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje dzieci jedzą wszystkie warzywa pod warunkiem, że jest to zupa krem i nie widzą co jedzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem czemu zupy mi kompletnie nie wychodzą ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama chętnie wypróbuję ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubimy i groszek i brokuł, muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka