Gry paragrafowe, czyli rewolucja wśród gier

Myślałem, że w sferze gier „niekomputerowych” nic już mnie nie zadziwi. Wszak trochę planszówek, czy karcianek zdążyło się przez nasze ręce przewinąć. W nomenklaturze rozwoju postaci w pierwszej lepszej grze RPG, można by mnie zakwalifikować jako „pomocnik maga nekromanty” (co w wolnym tłumaczeniu brzmi: „niby nikt niezwykły, ale co nieco wie...”). Tak było do czasu otrzymania ostatniej przesyłki od wydawnictwa FoxGames..., a znalazłem w niej gry paragrafowe!

Komiksy paragrafowe Fox Games

Na początku zdębiałem ze zdziwienia, gdyż po rozpakowaniu paczki moim oczom ukazały się... książki. A dokładniej rzecz biorąc cztery pięknie wydane (twarda okładka, delikatne tłoczenia tytułów) komiksy. Czyżby uwielbiana przez nas firma z lisim logiem postanowiła zmienić kierunek swojej działalności? Tak, czy inaczej ucieszyłem się niezmiernie, jako że córka przeżywa obecnie istną komiksową miłość. Tyle, że w tym przypadku musieliśmy szybko zweryfikować nasze osądy i okiełznać konie. Przed nami bowiem na stole leżała rewolucja (w 4 odsłonach) na polskim rynku gier. Czy to książka? Czy to gra? A może komiks? Odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi: TAK!
 
Gry paragrafowe, które nakładem wydawnictwa FoxGames niedawno zawitały na krajowym rynku, stanowią prawdziwą rewolucję w materii gier (niekomputerowych) i książek/komiksów, łącząc te dwa światy grubą nicią pomysłowości. O co zatem w tym wszystkim chodzi?

Komiksy paragrafowe Fox Games

Mamy komiks opowiadający pewną historię. Na jego kartach umieszczone są poszczególne kadry (jak to w komiksie). Jednakże nie przegląda się ich po kolei jak każdą „zwykłą” książkę. To bowiem opowieść, w której bohaterem jesteśmy my – czytelnicy. I to od nas zależeć będzie jak potoczą się losy wybranej przez nas postaci.

Każdy kadr posiada w lewym górnym rogu numer. To nim będziemy się kierować podczas odkrywania kolejnych przygód naszych bohaterów. Na samych obrazkach również wkomponowane są (a niekiedy sprytnie ukryte) liczby, których wybór przenosić nas będzie na kolejny odpowiednio oznaczony kadr, a ten na następny... i kolejny... i jeszcze jeden. Trzeba się z góry nastawić na prawdziwą żonglerkę książką, gdyż co rusz będziemy „wędrować” między poszczególnymi kartami komiksogry. A wszystko po to, by osiągnąć określony na wstępie cel: odnieść zwycięstwo w grze, doprowadzając bohatera do szczęśliwego (lub nie) zakończenia. Od naszych wyborów zależeć będzie finał historii, który może przybrać kilka wariantów. Z pomocą przychodzą nam atrybuty, umiejętności, czy wyposażenie (ekwipunek), które w trakcie przebiegu fabuły możemy rozwijać u swojej postaci (a zapiski o ich postępach umieszczać w tzw. Karcie Postaci). Zupełnie jak w grach typu RPG! Tyle, że tu nie potrzebujemy monitora, konsoli, czy w ogóle prądu. Coś niesamowitego!

Komiksy paragrafowe Fox Games "Rycerze-dziennik bohatera"

Komiksy paragrafowe Fox Games "Rycerze-dziennik bohatera"

Skoro wiecie już mniej więcej „z czym to się je”, pokrótce przedstawię Wam teraz Menu jakie serwuje na dziś dzień restauracja „U Lisa Grajlisa”:
„Rycerze – dziennik bohatera”, to komediowo-przygodowa opowieść o trzech braciach, którzy marzą o wstąpieniu w szeregi zakonu rycerskiego. By to jednak osiągnąć muszą przemierzyć pełną niebezpieczeństw krainę w poszukiwaniu bransoletek męstwa, gdyż tylko czterech wybrańców z największą ich liczbą dostąpi zaszczytu służby na dworze króla Ludwipchełka...

Niezwykle kolorowa oraz świetnie narysowana historia, która przypadnie do gustu miłośnikom humoru spod znaku łuku i miecza. Na wstępie gry wybieramy spośród trzech braci tego bohatera, którego losem chcemy kierować. Każdego z nich charakteryzują inne atrybuty, dzięki czemu przebieg wydarzeń wygląda zupełnie inaczej przy poszczególnym wyborze. Zapewni nam to naprawdę dłuuugie godziny świetnej zabawy i doprowadzi każdorazowo do innego (czasem zaskakującego) finału.
 
Komiksy paragrafowe Fox Games "Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa"
 
Komiksy paragrafowe Fox Games "Cztery śledztwa Sherlocka Holmesa"

„Cztery Śledztwa Sherlocka Holmesa”, czyli coś dla miłośników słynnego detektywa z Baker Street. Jak wskazuje tytuł będziemy mieli za zadanie rozwikłać cztery niezwykle intrygujące zagadki: „Kot z Baker Street”, „Linia życia”, „Las Highgate i człowiek z amnezją” oraz „Skarabeusz z British Museum”. Pragniesz być legendarnym Holmesem? A może chcesz udowodnić, że dedukcja dr Watsona jest równie błyskotliwa? Nic prostszego. Wciel się w jednego z bohaterów i podążaj za tropami zostawionymi na kadrach tej komiksogry. Tylko patrz uważnie żeby nie przegapić ważnego dowodu rzeczowego, gdyż jedna zła decyzja może zniweczyć Twój dorobek punktowy jaki osiągniesz na końcu tej fascynującej przygody. Trochę tajemniczo, trochę zabawnie. Za to na pewno ciekawie. Naprawdę można poczuć w sobie detektywistyczną żyłkę. Osobiście to moja ulubiona gra...
 
Komiksy paragrafowe Fox Games "Wilkołak"
 
Komiksy paragrafowe Fox Games "Wilkołak"

„Wilkołak”. Jeśli lubicie się bać, albo marzyliście kiedykolwiek żeby zostać wilkołakiem, to teraz macie ku temu niebywałą okazję! W niniejszej grze wcielicie się w rolę Eorasa – ucznia Mistrza magii, który podczas nocnej wyprawy do lasu zostaje zaatakowany przez wilkołaka. Ugryziony przez bestię bohater sam staje się wilczym potworem, na którego czyhają łowcy oraz inne niezliczone niebezpieczeństwa. Od Waszych umiejętności i wyczucia sytuacji zależeć będzie, czy Eoras przeżyje (co nie jest w tej grze łatwą sprawą). Aby doprowadzić historię do szczęśliwego finału będziecie musieli zatem rozwijać swoją postać na kolejne poziomy, roztropnienie zarządzać ekwipunkiem, a także kształtować swoje umiejętności w duchu najlepszych gier komputerowych RPG. No i od czasu do czasu nie zaszkodzi zakręcić dyskiem...
Dość wymagająca to gra, której ukończenie daje mnóstwo satysfakcji. Piękne kadry i nietuzinkowa fabuła spowodują, że nie raz zechcecie wrócić do lasu, by zrzucić ubranie i... Auuuuuuuuu!
 
Komiksy paragrafowe Fox Games "Łzy Bogini Nuwy"
 
Komiksy paragrafowe Fox Games "Łzy Bogini Nuwy"

„Łzy bogini Nuwy”, czyli orientalna pogoń za złodziejami. Wcielamy się w rolę młodej łowczyni nagród, której powierza się niebezpieczną misję wytropienia złodziei i odzyskania zagrabionych Łez Bogini Nuwy – pędów, które zapewniały miastu życie. Zadanie jest o tyle karkołomne, że mamy na nie tylko jeden dzień (ten komiksowy rzecz jasna :)). Przemierzaj z nieustraszoną wojowniczką wąskie uliczki, niebezpieczne slumsy, czy dzielnicę kupców, by przed zachodem słońca zwrócić świątyni jak najwięcej (maksymalnie 6) Łez. Od tego zależeć bowiem będą Twoje dalsze losy...
Chyba najtrudniejsza z prezentowanych komiksogier. Ale też dająca dużo radości z udanej rozgrywki. Cudowne ilustracje oddają idealnie orientalny klimat, którego nie sposób nie docenić.

„Wow! O Kurczę! Ale czad!” – każda taka reakcja będzie dla mnie zrozumiała po zatknięciu z którąkolwiek z powyższych gier paragrafowych. Bo to zupełnie nowa jakość! Pierwszorzędny pomysł i wspaniała jego namacalna realizacja. Wystarczy bowiem zabrać z sobą taką „książkę” np. na wakacje (odległe marzenie, ale mimo wszystko namacalne) i mamy zajęcie praktycznie na cały pobyt w egipskim kurorcie. No bo ileż można się pluskać w przyhotelowym basenie, co nie?! Polecam zdecydowanie!!!








 
       

66 komentarzy :

  1. Wow! To dopiero innowacja :) Jestem ciekawa, co jeszcze wymyślą, zanim nasz Junior podrośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż strach pomyśleć co za kilka lat wymyślą specjaliści od organizowania naszego wolnego czasu 😉

      Usuń
  2. Faktycznie, bardzo oryginalne te "gry" ;-) Jednak wiekowo jeszcze nie dla nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, wymagają one sporo od gracza/czytelnika. Łatwe nie są...

      Usuń
  3. Gry inne niż wszystkie, nie wiem co tylko powie na to młode pokolenie, które nie potrafi żyć bez elektroniki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla młodego pokolenia książka i gra kojarzą się raczej z ekranizacją i Xboxem 😀

      Usuń
  4. Coś zupełnie innego, jednak mnie nie zauroczyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak bywa, że temat "nie zaskoczy" 😉

      Usuń
  5. Ciekawe to! Coś mi się już obiło o uszy na temat takich "książek", ale nie wiedziałam wcześniej na czym to dokładnie polega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałem bladego pojęcia w czym rzecz. Okazało się, że to bardzo przyjemna rozrywka i... kolejny złodziej czasu 😀

      Usuń
  6. Nie znam i nigdy nie widziałam wcześniej. Choć mam w rodzinie chłopaka któremu moze by się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  7. wow! 2 w 1 coś dla mojego męża na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tadam! Nie musisz już wymyślać dla niego prezentu!

      Usuń
  8. Wow, czego oni nie wymyślą... ale pomysł! trzeba przetestować na sobie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Samemu trzeba sprawdzić, czy ten rodzaj zabawy będzie odpowiadał 😉

      Usuń
  9. Ciekawe, ciekawe. Rozumiem, że te gry się czyta?
    Ale na polskim rynku to nie pierwsze takie książki, tyle, że tamtych nie nazywano grami.
    Wspomnę np. o książce "Gdzie jest wydra? czyli śledztwo w Wilanowie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Tyle, że komiksów-gier jeszcze chyba nie było (ale mogę się mylić). Patrząc na reakcję czytelników, to jest zdecydowanie "coś nowego"

      Usuń
  10. Tyle gier mamy w kolekcji a taką widzę pierwszy raz:) Super!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz świat nie będzie już taki sam, co? 😂

      Usuń
  11. Trochę na wyrost to słowo "rewolucja", bo polskie gry paragrafowe na polskim rynku są bez mała od 30 lat. Tu trochę tytułów: http://paragrafowegranie.republika.pl/lista.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Tyle, że 20-30 lat temu zachwycało się tym poprzednie pokolenie. Dla mnie gry są rewolucyjne bo pierwszy raz widzę coś takiego - jak i znaczna większość czytelników.

      Usuń
  12. olśniłaś mnie, mam prezent dla przyszywanej córki nastolatki na Mikołaja ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy któraś gra nada się na prezent dla rozgarniętego dziewięciolatka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej przystępna będzie gra "Rycerze". Myślę, że z malutką pomocą dorosłej osoby da chłopak radę 😉

      Usuń
    2. Powinien dać radę w Rycerzy :)

      Usuń
  14. Właśnie szukam prezentu dla chrześnicy męża (cały poranek wertowałam), a tu proszę :) wszystko na tacy. I właśnie za to kocham blogi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogliśmy doradzić 😉

      Usuń
  15. Pierwszy raz słyszę o takich grach :) świetny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale super. Chyba kupimy Sherlocka dla siebie ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosłownie dla siebie, bo mimo kolorowej oprawy graficznej to naprawdę wciągające i wymagające zagadki 😎

      Usuń
  17. Fajna gra i doskonała metoda na spędzenie jesiennych wieczorów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czego to już nie wymyślą! Ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co chwila coś wymyślają. Ale w tym przypadku jest to pomysł naprawdę dobry 😉

      Usuń
  19. Gry wyglądają fantastycznie. Mam nadzieję, że będzie mi dane w nie zagrać.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne. Zupełnie inne niż znane mi dotychczas gry. Mogą zainteresować. Przeczytałam ten wpis i pomyślałam ze fajnie by było odpalić na kompie Heroes of Might and Magic III. Uwielbiałam tę grę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykła Matka też uwielbiała swego czasu tą grę 😂

      Usuń
  21. Chętnie bym to przetestowała. Pomysł sam w sobie fajny.

    OdpowiedzUsuń
  22. I to jest fantastyczny pomysł na spędzanie wspólnego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z wielu. Choć samemu można się równie dobrze przy tych grach bawić!

      Usuń
  23. WoW, kolejna nowosc! Nawet nie wiedzialam, ze cos takiego istnieje :O

    OdpowiedzUsuń
  24. A myślałam że w temacie gier już nic mnie nie zaskoczy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy o tym nie słyszałam, a wygląda bardzo interesująco i intrygująco:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo intrygujące i chyba mi sie spodobają

    OdpowiedzUsuń
  27. Same tego typu gry "książkowe" pamiętam z mojego dzieciństwa. 30 lat temu było wydane kilka tomów (najbardziej chyba pamiętam tytuł "wehikuł czasu"). Nowością jest tu na pierwszy rzut oka forma komiksu. Ale ciekawe czy zaskoczy mnie bardziej,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie będzie efektu "wow", ale zapewne zaciekawią Cię na dłużej

      Usuń
  28. wow pierwszy raz widzę takie gry.No ciekawa forma zabawy.Pomyślę nad tym dla dzieciaków z rodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie się prezentują! Podoba mi się ten pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. W sieci można znaleźć też masę darmowych gier jako pdf i na czytniki:

    http://masz-wybor.com.pl/gry-ksiazkowe/
    jest tam tego z 20 sztuk różnej długości do pobrania jak nie więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Niesamowite, wciągnęły mnie już. Jeszcze nie wiem która na początek ale jestem pod wrażeniem. Nie pomyślałabym o takim kierunku gier. Super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja to taka nie bardzo grajaca jestem :) moge od czasu do czasu, ale fanką bym sie nie nazwala :) za to wydaje mi sie, ze osoby grajace bylyby zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka