Mamo, jak cię kocham! Czytam, bo kocham. Kocham, więc czytam :)

Nie byłabym sobą gdybym nie "wrzuciła" Wam kolejnej recenzji książkowej :)
Tym razem będzie o baśniach i bajkach. Obydwie propozycje pochodzą od wydawnictwa Siedmioróg.
Baśnie to książka, którą otrzymałam w ramach współpracy z powyższym wydawcą. Natomiast bajki przypadły mi w udziale w ramach loterii na spotkaniu blogowym, na którym byłam w listopadzie.

Sama nie wiem od której zacząć... Każda z nich jest inna, interesująca na swój sposób. Różnią się nie tylko zawartością, ale też wydaniem. Obydwie można czytać zarówno dziewczynkom jak i chłopcom, aczkolwiek baśnie raczej zakwalifikowała bym jako pozycję dla nieco starszych dzieci, co zresztą wytłumaczę Wam za chwilę!
"Bajarz europejski" jest zbiorem 15 bajek, mitów i baśni. Są to najbardziej znane historie pochodzące z różnych krajów. Mamy zatem bajki Charlesa Perraulta, baśnie Andersena, braci Grimm oraz wiele innych. 


Należy zdecydowanie podkreślić, iż w przypadku "Bajarza" mamy do czynienia z przepięknym wydaniem. Takie trochę staroświeckie, ale jakże modne! Grzbiet okładki płócienny, a sama okładka (moje pierwsze skojarzenie) wygląda jak zeszyty z lat 80-tych. Przywołuje wspomnienia ze szkolnej ławki :) Każdy egzemplarz książki ma swój unikatowy numer, gdyż wydanie to wyszło w nakładzie jedynie 10 tysięcy egzemplarzy, co powoduje, że czuję się wyróżniona mogąc ją mieć w naszej biblioteczce. Książka została wydana z okazji 20-lecia powstania Unii Europejskiej.



Jeśli zaś chodzi o ilustracje, to są bardzo zróżnicowane. Wykonali je światowej sławy artyści, ale muszę przyznać, że niektóre z nich są po prostu zbyt dosłowne w moim odczuciu. Właśnie one między innymi powodują, że polecam tę lekturę zdecydowanie starszym dzieciom, które już w pełni świadomie widzą różnicę między dobrem i złem. Najmocniej moją uwagę przykuła bajka Carlo Collodiego "Pinokio", w której na jednej z ilustracji widzimy zbójców w przebraniu, które na pierwszy rzut oka kojarzy się z wilkiem, a tego z kolei panicznie boi się moja córka. Obydwaj trzymają w dłoniach noże nad spętanym chłopcem i używają (zbyt dosadnych jak dla pięcio-, sześciolatków) słów.
Niemniej jednak tą historię można zawsze pominąć i przejść do bardziej przyjaznych :)


Do tych "lżejszych", przeznaczonych dla młodszych pociech można zaliczyć bajkę o Królewnie Śnieżce, Śpiącej Królewnie, Rybaku i Złotej Rybce i kilka innych.
Jest to cudownie i wyjątkowo wydana książka i jestem bardzo szczęśliwa, że ją mam! Kto wie, może córka za kilkanaście lat będzie podwójnie uradowana, że jest posiadaczką limitowanego wydania owego tytułu! ;)

Kolejna książka od Siedmiorogu jest absolutnym przeciwieństwem "Bajarza"!
"20 bajek do czytania dzieciom przed snem" stanowi kwintesencję kolorów, przyjaźni i dobroci, które wypływają z jej stronic. Ten tytuł polecam wszystkim dzieciom bez względu na płeć i wiek!


Mimo dość sporej objętości (książki, nie mojej - wypraszam sobie!) przeczytałam ją córce w tempie błyskawicznym. Dlaczego? Ponieważ nawet jeśli książka ma ponad 100 stron, ale jest ciekawa i pełna kolorowych, optymistycznych oraz wesołych ilustracji, to dzieci chcą, by im takie bajki czytać. Jak sugeruje nam tytuł, zawarte jest tu dwadzieścia bajek o zwierzętach, dzieciach, skrzatach. Są to opowieści, które spodobają się nie tylko dzieciom, ale także rodzicom. Wzruszyła mnie historia miłości małego trutnia Tymka do jego mamusi. Rozbawiły perypetie miłosne misia Pluszaka i marzenie węża, który chciał zostać kolarzem. Są tu też bajki, które niosą za sobą wartości edukacyjne. Przygoda Janka w krainie króla jagodowego pokaże dzieciom, że przyjaciół można znaleźć wszędzie. Szlachetna dziewczynka, która odważyła się sprzeciwić czarownicom udowadnia, że nie trzeba być tym kim chcą inni, ale można pozostać wiernym swoim marzeniom. 




Tak, mamy tutaj zdecydowanie piękne ilustracje, które ja osobiście uwielbiam w tym wydawnictwie. Zawsze przykuwają mój wzrok i napawają optymizmem. Mimo, że cała książka jest dość pokaźnych rozmiarów, opowiadania są na tyle krótkie, że idealnie nadają się do czytania naszym milusińskim przed snem. Starszym dzieciom można śmiało czytać więcej niż jedną historię za jednym razem :) Książka, która pokazuje maluchom, że skarbem jest nie tylko złoto, ale też to, co znajdziemy np. jesienią w parku. Skarbem jest również wrodzony talent, który trzeba pielęgnować i rozwijać, jak też świadomość, że dzięki temu iż się różnimy mamy swój niepowtarzalny wkład w tworzenie wspólnego dobra. To książka, którą wypada mieć, ale przede wszystkim należy przeczytać swoim pociechom!


http://www.siedmiorog.pl/


Przygody z książką 3

44 komentarze :

  1. Przepiękne książki- przepadłam widząc kilka ilustracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja jestem zachwycona, zwłaszcza bajkami :) I wierz mi, że to nie tylko bajki, ale w pewnym sensie "nauka" dla dzieci :)

      Usuń
  2. Zdecydowanie druga książka to nasz typ i te ilustracje, przepadłąm i kupię ja dla Młodego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta druga to też mój faworyt :) Są wersje w miękkiej i twardej okładce!

      Usuń
  3. Ta druga zdecydowanie bardziej do mnie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Choruję na te baśnie:) Mamy takie wydania Plastusia i Karolci - Tymek uwielbia je czytać i oglądać ilustracje. Z baśniami u niego trochę gorzej, dlatego szukam jakiegoś fajnego wydania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia wieku, bo wydania baśni sa naprawdę różne :) Te mają swój urok, ale myslę, że są odpowiednie dla nieco starszych dzieci :)

      Usuń
  5. dla takiego malucha musi być bajeczna taka grafika:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie przepiękne wydanie 20 bajek do czytania przed snem, od zawsze miałam słabość to pięknie wydanych książek, do rysunków, kolorów, pochłaniają mnie wtedy podwójnie. Pięknie.
    Pozdrawiam
    matkapolka89

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tę samą słabość i aż się boję jechać na targi w marcu :)

      Usuń
  7. Jeśli chodzi o okładkę Bajarza , to moje skojarzenie było identyczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja tak pomyślałam :) Ale to miłe skojarzenie!

      Usuń
  8. Tych w przebraniu wilka to sama się boję, jak z koszmaru wyglądają! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, dlatego nie pokazałam córce akurat tej ilustracji....

      Usuń
  9. Ta druga jest świetna, piękne ilustracje, wogóle cała jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie czego polecam wydanie w twardej oprawie :) Bo będziecie często po nią sięgać :)

      Usuń
  10. "Bajki" wyglądają tak kolorowo i radośnie, że na pewno miło by się je czytał przed snem, a "Bajarz" pasowałby nam do kompletu z równie unikatowym zbiorem wierszy Brzechwy = znów ciekawe rzeczy pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy dwa wydania Brzechwy, ale też kolorowe, jak bajki :) DZIĘKI!!

      Usuń
  11. Jak zwykle świetne, wyczerpujące recenzje. Piękne baśnie i ilustracje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki komplement od Ciebie......Pięknie dziękuję :)

      Usuń
  12. Jak zwykle świetne, wyczerpujące recenzje. Piękne baśnie i ilustracje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mamy obie. :) Jedna zdecydowanie bardziej dla mnie niż dla Olusia (Bajarz europejski). ;) Za to bajek Olus słucha do tej pory bardzo chętnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas ten sam podział : jedna dla mnie, druga dla młodej :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Jak zwykle Siedmioróg staje na wysokości zadania i przyciąga ilustracjami :)

      Usuń
  15. Koniecznie muszę się w nie zaopatrzyć, bo uwielbiam czytać Synkowi a On uwielbia słuchać :-) ilustracje sa cudowne - skradły moje serce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Bajarza" nie mamy ale będziemy musieli się zaopatrzyć ;), natomiast Bajki na dobranoc posiadamy i bardzo lubimy. Jedyne żałuję, że mam egzemplarz w miękkiej oprawie bo osobiście wole w twardej tak jak Twoja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szybciutko, bo jest tylko 10tys egzemplarzy Bajarza :)

      Usuń
  17. Pierwszą zdecydowanie kupiłabym starszej, drugą młodszej córce i w te sposób każda znalazłaby coś dla siebie. Na razie jednak musze przystopować zksiążkami, bo już kompletnie nie mam na nie miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Druga propozycja wygląda bardzo ciekawie. Pawłowi pewnie by się spodobała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamy tą drugą i często do niej wracamy. Co do "Bajarza" to mam na nią chrapkę. Filip w końcu do niej podrośnie a mnie ona niesamowicie fascynuje, chciałabym ją przeczytać. Fajnie jest wracać do znanych już bajek i baśni- niby dla dziecka ;) W rzeczywistości dla mnie to taka sama przyjemność, jak nie większa momentami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, do Bajarza nasze dzieci podrosną, a wydanie jest po prostu.....cudne!!!

      Usuń
  20. mój narzeczony ma chrzesnice coma rok i 2 miesiące i już chcemy jej kupywac bajeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam 20 bajek a także wiele innych, które znajdziesz w naszej biblioteczce :)

      Usuń
  21. Uwielbiam baśnie ale jestem wybredna jeśli chodzi o ilustracje i jakość wydania. Pewnie bym dokonała jakiejś selekcji :-)

    Druga pozycja od razu zachęca do przeczytania i jeśli będę miała okazję to na pewno sięgnę po nią z chłopakami.

    nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam wybiórczo te baśnie, a bajki są przecudne!!!! Naprawdę dla wszystkich dzieciaczków :)

      Usuń
  22. Zdecydowanie druga pozycja przemawia do mnie bardziej :-)) Szukałam dodatku dla siostrzenicy do prezentu :-) także dziękuję za podpowiedź!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze do usług :) Bajki są w dwóch wydaniach : miękkim i twardym :)

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka