Planujecie? Na pewno choćby czasem tak. Ja, odkąd mam dziecko, nie myślę ze zbyt dużym wyprzedzeniem, bo dobrze wiem, że plany są po to, by trafił je szlag! Impreza rodzinna, święta - córka choruje. Wakacje nad morzem - pada deszcz. Chcesz wieczorem poczytać książkę - oczy same zamykają się ze zmęczenia. Planujesz stworzyć bloga rodzinnego i na takie tematy pisać, a coraz częściej pojawiają się posty z recenzjami... ALE z tym ostatnim przykładem dobrze nam, bo robię/robimy to co lubimy, w czym czujemy się całkiem dobrze. Mam nadzieję, że nie opuścicie mnie z tego powodu? Można by przykładów wymieniać bez końca. Większe lub mniejsze, ale plany zwyczajnie często biorą w łeb! Tak było i u nas w miniony weekend...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zrywanie farby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zrywanie farby. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
przez
Blokotka