Nie jestem osobą, która potrafi się poddać jakiejkolwiek diecie. Często przez to mam dylemat co zjeść na deser, by nie była to moja ukochana czekolada. Jestem bardzo "słodkolubnym' stworzeniem i nie ma siły bym potrafiła się oprzeć pysznemu ciastku lub brązowej tabliczce z orzechami. Niestety, jednak muszę się pilnować, bo przytyć łatwo, a zgubić nadwyżkowe kilogramy już nie jest takie proste. Co więc zjeść, by nie spadł mi poziom cukru powodujący z kolei kiepski humor? Co wymyślić kiedy mąż, jak co roku, przechodzi świadomie detoks wielkopostny, a mnie i córkę "nosi" na coś słodkiego? Pokażę Wam dziś nasz ulubiony deser fit - szybki i smaczny!
| deser fit - jogurt naturalny z owocami |
przez
Blokotka