Deszczowa wiosna z komiksem w ręce

 Co można robić ciekawego gdy wiosna o nas zapomniała, głowy z telewizora każą zostać w domu, a nasza energia wewnętrzna produkuje mniej mocy niż rowerowe dynamo? Czytać!!! Względnie oglądać serial z Netflixa lub pograć w jakąś grę z kostką lub z padem w ręce. Nie przeczę – lubię zasiąść przed szklanym ekranem by się odprężyć. Byle z umiarem…

 

Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
Deszczowa wiosna z komiksem w ręce

Na szczęście są tak wspaniałe wynalazki jak komiksy, które oprócz ciekawych treści oferują nam również niezapomniane wrażenia wizualne. No i możliwość współdzielenia tej pasji z dziećmi. Mamy ze Zwykłą Córką taki zwyczaj, że każdy nowo nabyty komiks musimy najpierw przeczytać wspólnie, z podziałem na role. Jest to rzecz nie do przecenienia, gdy wczuwając się w poszczególne postaci podśmiechujemy się co chwila z tych głosowych interpretacji. Polecam Wam spróbować – jestem niemal pewny, że chwycicie bakcyla. O to żeby było co czytać nie musicie się zbytnio martwić. Wystarczy zajrzeć na stronę wydawnictwa Egmont, otworzyć kategorię komiksów i już, gotowe! Albo wpadajcie na naszego bloga i poczytajcie o komiksowych nowościach. Na przykład takich jak te poniżej.

Fibi i jednorożec: Pod znakiem jednorożca (tom 5) – przygody małej Fibi i jej czterokopytnej przyjacióki Marigold stały się pozycją obowiązkową na naszej domowej półce. Ich rozmowy na temat różnic w postrzeganiu świata przez ludzi i jednorożce są tak kultowe jak zespół Kult. Zakochana w sobie po czubek rogu Marigold zdaje się nie zauważać problemów i rozterek zwykłych ludzi. To prowadzi do wielu niezwykle zabawnych sytuacji, nieporozumień oraz gier słownych. Tym razem polem do popisu staje się Halloween i impreza z nim związana. Nie zabraknie także uszczypliwości średnio miłej koleżanki Dakoty, zabaw na śniegu, biwakowania, a także… rozstania. Ale spokojnie! Wszystko kończy się dobrze. Bo przyjaźń pokona każdą przeszkodę – nawet jeśli jest nią rozrośnięte do granic przyzwoitości ego Marigold.

 

Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
Deszczowa wiosna z komiksem w ręce

 

Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
  

Lucky Luke: Góry Czarne (tom 21) – dla lubiących klimaty dzikiego zachodu oraz świetną zabawę nie może zabraknąć kolejnych przygód Lucky Luke’a. Ten Samotny Kowboj wprost uwielbia nowe wyzwania, a okazji ku temu ma, jak wiadomo, bez liku. Zwłaszcza, że w czasach gdy dziki zachód był naprawdę dziki i niebezpieczny, wiele terenów ówczesnych Stanów Zjednoczonych nie zostało dobrze poznanych oraz skolonizowanych. Dlatego też powołano ekspedycję naukową do zbadania krain na zachód od Gór Czarnych, miejsc zamieszkanych przez plemię Czejenów. Przewodnikiem i ochroniarzem staje się nie kto inny jak nasz szeryf Luke. Niezwykle osobliwa ekipa naukowców stanowi mieszankę tak wybuchową, że nawet sabotażyści nie będą czuć się bezpiecznie w ich towarzystwie. Wy zaś będziecie pokładać się za śmiechu w reakcji na ich poczynania. Jest to bowiem jeden ze śmieszniejszych albumów serii jaki mieliśmy okazję ostatnio czytać. Akcja pędzi niczym Jolly Jumper, żarty strzelają jak kowbojski rewolwer. To pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy lubią się zdrowo pośmiać.

 

Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
 

Śledztwa Enoli Holmes: 4. Zagadka wachlarza – Nie mogliśmy przegapić kolejnej części przygód nieustraszonej siostry Sherlocka Holmesa – Enoli. Dziewczyna, która wciąż ukrywa się w Londynie przed swoimi braćmi (Sherlockiem i Mycroftem), wytrwale poznaje sekrety tej ogromnej metropolii, przy okazji rozwiązując kolejne tajemnicze zagadki kryminalne. W „Zagadce wachlarza” trafia na trop spisku, której ofiarą jest nastoletnia lady Cecily Alistair - córka arystokratów, której już wcześniej Enola pomogła (tom 2. Sprawa lady Alistair). Stosując znane tylko sobie fortele oraz przywdziewając wymyślne kostiumy, młoda pani detektyw powoli odkrywa smutną prawdę skrytą za bramą jednej z londyńskich posiadłości. Przy okazji wpadnie (dosłownie) na swoich braci, którzy… no właśnie. Żeby dowiedzieć się czegoś więcej musicie koniecznie sięgnąć po czwarty tom przygód Enoli Holmes. Jest to bowiem komiks fantastycznie dopracowany pod kątem graficznym. Każdy kadr zdaje się ożywać przed naszymi oczami. Ponadto historia jak zwykle wciągnie Was od pierwszej do ostatniej strony, pozostawiając miejsce na kolejne opowieści, które z pewnością powstaną. Nie znać tego tytułu po prostu nie przystoi. 


Deszczowa wiosna z komiksem w ręce
Deszczowa wiosna z komiksem w ręce

Jak widzicie wiemy co robić z wolnym czasem w domu. Egmont to istny skarbiec komiksów (i książek) wszelkiej maści, przez co nie powinniście mieć problemu ze znalezieniem czegoś ciekawego dla siebie. Mimo to z utęsknieniem wypatrujemy słońca za oknem. Pewnie tak jak każdy z Was…

 

Egmont komiksy

 

 

2 komentarze :

  1. chyba już zapomniałam jak bardzo lubiłam komiksy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widze nie tylko u mnie nie ma wiosny :) Komiksy akurat nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka