Jak poprawić jakość snu?

Mam bardzo lekki sen. Na tyle lekki i płytki, że obudzi mnie dosłownie każdy minimalny dźwięk, zbyt wysoka temperatura w pokoju, niewygodny materac, czy ból głowy. Niestety należę do grona osób, którym drzemka nie pomaga na migreny, wręcz nie daje mi ta zołza spać. Odkąd sięgam pamięcią rzadko czułam się wyspana o poranku. Jak zatem poprawić jakość snu? Szukam na to sposobów od dawna...

 

Jak poprawić jakość snu
Jak poprawić jakość snu

Jak poprawić jakość snu ?

 

  • regularne godziny zasypiania - regularność to podstawa w wielu dziedzinach życia. Małe dzieci przyzwyczaja się do stałych godzin snu, a my dorośli zapominamy, że wpływa to również na nas! Kiedy przeczekam "swoją" stałą godzinę, mogę równie dobrze nie kłaść się do rana. Nie zasnę jeśli położę się o innej porze niż zwykle. Przyzwyczajenie to często druga natura człowieka

  • brak drzemki w ciągu dnia - jeśli jestem zmęczona za dnia, choćby nie wiem jak bardzo, unikam drzemki, bo wiem, że wystarczy choćby kilka minut i nockę mam z głowy. Na mnie nie działa regeneracyjne "przycięcie komara" po obiedzie :)

  • wietrzenie sypialni - nic tak nie pogarsza jakości snu jak duszne i ciężkie powietrze. To samo się dotyczy jego wilgotności. Już jakiś czas temu zauważyłam, że w sezonie grzewczym ciepło płynące z grzejników powoduje nie tylko suchość w gardle i kaszel, ale również źle wpływa na mój sen

  • temperatura w pokoju - większość ludzi lubi ciepełko, ale nie do wszystkich dociera, że wbrew pozorom lepiej w nocy się otulić kołdrą niż spać w zbyt dusznym pomieszczeniu. Do spania idealna temperatura wynosi coś pomiędzy 18 a 20 stopni. Dla mnie 20 to już totalnie górna granica i zdecydowanie lepiej się czuję gdy nie pocę się pod kołdrą :)

  • wygoda - dobry materac, wygodne łóżko to ważne element wpływający na jakość snu! Przekonałam się o tym po remoncie, którego efektem jest wydzielona sypialnia i nowe, duże łóżko. Po konsultacji z fizjoterapeutą zakupiliśmy gruby i dość twardy materac w znanym sklepie z pysznymi klopsikami i od tego momentu ani ja, ani mąż nie narzekamy na bóle w plechach (jak narazie), co mocno poprawia komfort snu, a także uczucie lekkości o poranku.

  • aktywność fizyczna i suplementy - od jakiegoś czasu wróciłam do stosowania suplementu diety jakim jest Novanoc.  Nie mam problemów z zasypianiem, ponieważ z powodu ciągłego niedospania wprost padam ze zmęczenia. Moim problemem jest właśnie ta lekkość snu i wybudzanie się w ciągu nocy. Wielokrotnie się budzę. Zasypiam, ale śpię tak płytko, że czuję każdą zmianę pozycji, słyszę każdy odgłos zza okna. To zdecydowanie psuje jakość mojego snu i wpływa na to jak czuję się w ciągu dnia.

     
  • wieczorne oglądanie tv - ekspozycja na światło niebieskie pochodzące z naszych telefonów, telewizorów i wszelkich innych "dobrodziejstw" technologicznych zdecydowanie nie ma dobrego wpływu na jakość snu. Często ludzie nie mogący zasnąć przeglądają profile znajomych, portale z wiadomościami, a to nie tylko zły wpływ światła, ale także emocje! Często obejrzenie galerii zdjęć, przeczytanie informacji wpływa na nas negatywnie. Nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy, a to opóźnia proces zasypiania. Natłok kłębiących się w głowie myśli nie da nam się wyciszyć.

Jak poprawić jakość snu
Jak poprawić jakość snu

Jak poprawić jakość snu? Zdecydowanie spacerować na świeżym powietrzu tyle ile się da i kiedy się da! Zdrowo się odżywiać, pamiętając o tym, by nie objadać się wieczorem! Zainwestować w dobry materac, wygodne pościele. Wietrzyć mieszkanie i dbać o dobrą wilgotność powietrza. Przemyśleć swoją dietę i wspomóc się witaminami oraz suplementami. Pomyśleć o muzyce relaksacyjnej, jodze. Odpuścić duże aktywności wieczorne i regularnie kłaść się o tej samej porze. Ot i cała tajemnica...

4 komentarze :

  1. Bardzo przydatne rady, które są dość oczywiste, ale często o nich zapominamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosowałam kiedyś Novanoc i trochę wspomógł moją jakość snu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby znane rady, a jak często je omijamy. Wpis wartościowy więc polecę blog znajomym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosowałam przez dłuższy czas właśnie Novanoc i musze przyznać, że był bardzo pomocny dla mnie. Polecam do tego zainteresować się jeszcze jogą - jak zaczęłam ćwiczyć joge to poczułam się również bardziej rozluźniona i z czasem było już lepiej z moim zasypianiem. Dzięki za świetny artykuł kochana!

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka