Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo FILIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo FILIA. Pokaż wszystkie posty

Jak ważna jest w życiu pasja, czyli Szepty pienińskich ścieżek

 "Żadna inna rzecz nie da Ci tyle wolności, co pasja. Szczęście, które dostajesz zupełnie za darmo".

Myślę, że nie tylko ja uważam, iż życie bez pasji, choćby najmniejszego hobby jest puste. Przecież największym bogactwem jest robienie tego co się kocha, A jeśli dodatkowo jesteś w stanie połączyć to ze sposobem na zarabianie... Dla ilu z Was praca jest pasją i na odwrót? Mówią, że kiedy robisz to co kochasz, to tak jakbyś nie pracował. Mimo iż czasem bywam zmęczona, właśnie tak mam - robię to co lubię i pozwala mi to w pełni się realizować. Agnieszka, bohaterka najnowszej powieści Joanny Tekieli, "Szepty pienińskich ścieżek" odnajduje w sobie coś, co skrywała zbyt długo na dnie swojej duszy...

Jak ważna jest w życiu pasja, czyli Szepty pienińskich ścieżek
Jak ważna jest w życiu pasja, czyli Szepty pienińskich ścieżek

Czytaj dalej...

Miłość i Wojna , Max Czornyj

Nieraz zdarzyło Wam się zapewne poznać coś godnego uwagi wskutek najzwyklejszego zbiegu okoliczności, przypadku. Zazwyczaj takie odkrycie budzi miłe skojarzenia pozostając w naszej pamięci na długo. Ostatnio sam stałem się uczestnikiem takiej sytuacji za sprawą Wydawnictwa Filia, otrzymawszy od niego nieoczekiwaną przesyłkę.

 

Miłość i Wojna , Max Czornyj
Miłość i Wojna , Max Czornyj
 

Czytaj dalej...

Czy kolejny powrót do Leśnej Ostoi mnie rozczarował? Czyli czas na powieści świąteczne!

Kiedy jest najlepszy czas na powieści świąteczne? Zawsze! Macie problem z tym, by sięgać po nie w ciągu roku? Ja akurat nie mam z tym absolutnie żadnego kłopotu, a czasem wręcz miło jest poczuć klimat świąt nawet w środku lata. No, może teraz nieco przesadziłam, ale przeważnie zaczynam przygodę ze świąteczną literaturą od początku listopada kończąc to tematyczne zaczytanie z nastaniem lutego. Wszak na rynku wydawniczym jest tyle powieści, w których tematem przewodnim są święta, że ciężko się wyrobić wcześniej z ich czytaniem. 

 

Czy kolejny powrót do Leśnej Ostoi mnie rozczarował? Czyli czas na powieści świąteczne!
Czy kolejny powrót do Leśnej Ostoi mnie rozczarował? Czyli czas na powieści świąteczne!

Czytaj dalej...

Najmilszy prezent, nie zawsze musi być materialny

Jakie podarunki cieszą Was najbardziej? Lubicie praktyczne przedmioty? Czy też wolicie te, które zaskakują, sprawiają ogrom radości, mimo, że nie zawsze się przydają? Wybieracie dla siebie i dla innych rzeczy materialne, czy takie wywołujące emocje i wspomnienia. Ze mną bywa różnie. Najczęściej doceniam funkcjonalność, ale miłe niespodzianki też są chętnie przyjmowane. Czasem „Najmilszy prezent”  to ten, którego nie można pochwycić w dłonie.

Najmilszy prezent, nie zawsze musi być materialny
Najmilszy prezent, nie zawsze musi być materialny

Czytaj dalej...

Pensjonat Leśna Ostoja - czy warto tam wracać?

Kiedy czekam niecierpliwie przebierając nogami aż wydawnictwo wypuści na rynek kolejny tom publikacji, to ewidentny znak, że dana seria mi się bardzo podobała. Ba! Mało powiedziane. To znak, że książka mnie zachwyciła i autorka (w tym przypadku) porwała mnie do stworzonego przez siebie świata. Gdzie zatem byłam przez kilka ostatnich dni przewracając karty trzeciej części powieści Joanny Tekieli? Pensjonat Leśna Ostoja - czy warto tam wracać? Dom w Drzewiu ze swoim przepięknym ogrodem i wspaniałymi mieszkańcami - oto mój azyl.

Pensjonat Leśna Ostoja - czy warto tam wracać?
Pensjonat Leśna Ostoja - czy warto tam wracać?

Czytaj dalej...

Jak nauczyć ludzi empatii, czyli "Dobre uczynki" Agnieszki Krawczyk

Jak nauczyć ludzi empatii? To pierwsze pytanie jakie nasunęło mi się podczas czytania drugiego tomu serii, której autorką jest Agnieszka Krawczyk. "Dobre uczynki" to dalsze losy lokatorów kamienicy Pod Szczęśliwą Gwiazdą. Jeśli chcecie poznać tajemnice z przeszłości, dowiedzieć się jak walczyć z przeciwnościami losu, jak zaangażować sąsiadów do wspólnej pracy i zmienić nastawienie do ludzi, zapraszam do lektury!

Jak nauczyć ludzi empatii, czyli "Dobre uczynki" Agnieszki Krawczyk
Jak nauczyć ludzi empatii, czyli "Dobre uczynki" Agnieszki Krawczyk

Czytaj dalej...

Pensjonat Leśna Ostoja - Joanna Tekieli

Są dni kiedy czuję, że gonię własny ogon. Wiem, że mnóstwo ludzi ma dużo więcej zajęć niż ja, ale mimo swojej całkiem dużej zdolności organizacji czasu, często muszę zrezygnować z jednej rzeczy kosztem innej. Niestety, czas dzielony między jedną pasję, a inną, pracę, bloga oraz dom, nie jest z gumy, a spać by jednak wypadało. W ostatnich miesiącach najbardziej "oberwało rykoszetem" moje czytanie książek. Jednak nadszedł czas urlopu... Przeczytałam to, co zaplanowałam, a potem jeszcze wpadłam do Pensjonatu Leśna Ostoja, w którym wypoczęłam mimo, iż wróciłam już do pracy...

Pensjonat Leśna Ostoja - Joanna Tekieli
Pensjonat Leśna Ostoja - Joanna Tekieli

Czytaj dalej...

Jak żyć w zgodzie z sąsiadami, czyli Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

Sąsiadów się nie wybiera. Choć czasem, nim gdzieś zamieszkamy, możemy zrobić mały rekonesans. Taki wywiad środowiskowy, o ile jest to oczywiście wykonalne. Jednak nie zawsze wszystkiego można się dowiedzieć. Wiele spraw wychodzi "w praniu". Jedni z nas mają sąsiadów za płotem, inni za ścianą, piętro niżej lub "nad głową". Są też tacy, których od najbliższego domostwa dzieli pole, czy las. Jednak bez względu na dzielącą nas odległość warto żyć w jako takim porozumieniu. Ale jak żyć w zgodzie z sąsiadami?

Jak żyć w zgodzie z sąsiadami, czyli Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą
Jak żyć w zgodzie z sąsiadami, czyli Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

Czytaj dalej...

Kto zabił Kopciuszka, czyli geneza morderstwa

Nad Warszawą zapadał zmierzch. Ostatnie promienie słońca muskały twarze przechodniów, a delikatny wietrzyk zwiastował nieuchronnie nadciągające ochłodzenie, o którym w telewizji trąbił znany Kret-meteorolog. Dla rezydenta pewnego przytulnego mieszkania na ulicy Emilli Plater, warunki pogodowe nie miały jednak większego znaczenia. W każdym razie, odkąd jakiś czas temu spółdzielnia, wzorem króla Kazia, wymieniła drewniane okna na plastikowe, poświęcał on kapryśnej krajowej aurze jeszcze mniej uwagi. Wszelkie myśli, zaprzątające obecnie Alkową głowę, ukierunkowane były teraz na Różę Krull.
 
Kto zabił Kopciuszka - Alek Rogoziński
Kto zabił Kopciuszka - Alek Rogoziński
Czytaj dalej...

Magiczny wieczór, czyli święta w górach

Czy ktoś z Was kiedykolwiek spędził święta w górach? Ale tak totalnie, z Wigilią i Bożym Narodzeniem włącznie? Nie mam oczywiście na myśli tych, którzy w górach mieszkają i mają cały ten śnieg oraz niezwykły klimat na co dzień. Myślę o ludziach z nizin - jak ja lub znad morza :) Nam się nawet nie zdarzyło być zimą na południu Polski. Mimo, że nie należę do zbyt wylewnych osób, które okazują bardzo swoje uczucia, nie wyobrażam sobie spędzić Bożego Narodzenia daleko od rodziny. Jednak, ten czas pomiędzy Gwiazdką, a Nowym Rokiem, kiedy jeszcze wszędzie widać świąteczne dekoracje, a ludzie tkwią w tym swoistym nastrojowym klimacie... Tak, chciałabym spędzić taki swój "Magiczny wieczór" w górach!

Magiczny wieczór - Agnieszka Krawczyk

Czytaj dalej...

Lustereczko, powiedz przecie, czyli na kłopoty...Krull

Ponad cztery miesiące temu postanowiłem nieco odmienić swoją czytelniczą egzystencję. Stało się to za sprawą majowych Targów Książki w Warszawie. Tłumy czytelników, niezmierzone połacie stadionowego pierścienia zaanektowane (w sposób pokojowy na szczęście) przez wydawców. W końcu lista autorskich spotkań dłuższa od scenariusza „Mody na sukces”. A w całym tym wspaniale przyprawionym wywarze ja – Zwykły Tata, który nie czyta... książek polskich autorów.

Lustereczko, powiedz przecie - Alek Rogoziński
Czytaj dalej...

Zielarnia nad Sekwaną, czyli niespodziewany wyjazd do Paryża

Ach! Gdyby tak dostać tajemniczą kopertę, w której znajdę bilet do... Paryża! Która z Was natychmiast spakowałaby się i bez zbędnych pytań wyjechała? Zaznaczam, że bilet i pobyt opłacony :) Ja na pewno bym skorzystała. Taki właśnie prezent dostała jedna z bohaterek trzeciej już części serii, którą napisała Liliana Fabisińska, a wydanej przez Wydawnictwo FILIA. Skąd tytuł powieści: "Zielarnia nad Sekwaną"? Czytałam poprzednie odsłony i mimo, że ogólnie mi się podobały to jednak jakoś specjalnie mnie nie porwały. Jak zatem było w przypadku ostatniej książki serii "Jak pies z kotem"?


Czytaj dalej...

Sekret willi Romantica - kryminał, czy romans?

Piękna okładka. Akcja na południu Francji. Bestsellerowa autorka. Nic tylko brać do ręki książkę i czytać. Zakopać się pod kocykiem i upajać opisami kraju słynącego z wieży Eiffla i pól pachnących lawendą. Mnie przyciągnęła właśnie okładka z fioletowymi kwiatami, zachęcający opis z tyłu powieści, a także perspektywa przeniesienia się choć na kilka godzin do uroczej Francji. Czy "Sekret willi Romantica" spod pióra Elizabeth Adler mnie jednak porwał? Czy zauroczył mnie swoją treścią? Czytajcie dalej!


Czytaj dalej...

Spełnione marzenia kobiety... każdej kobiety

Jesień w jabłoniowym sadzie gdzieś pod Krakowem. Możecie sobie to wyobrazić? Wiatr kołyszący liśćmi ubarwionymi we wszystkich możliwych kolorach charakterystycznych do tej pory roku. Słońce przebijające się spomiędzy koron drzew, błyszczące promienie wśród wielobarwnych kwiatów. Herbata parująca w kubku pozostawionym na przestronnym tarasie z widokiem na cudowny ogród. Mnóstwo pozytywnej energii wokół, śmiech bawiących się dzieci. Sielskie otoczenie, cisza i spokój...
W takim oto pięknym miejscu Krystyna Mirek osadziła swoją najnowszą powieść, będącą trzecią częścią sagi o rodzie Zagórskich. Wiem, że olbrzymi dom i teren wokół niego to również ogrom pracy, bo samo wszystko się przecież nie ogarnie. Jednak czytając powieść pani Krystyny możecie odpłynąć myślami i po prostu być w tym uroczym miejscu, które swoim klimatem z pewnością wywoła uśmiech na Waszej twarzy. "Spełnione marzenia" - najnowsza część serii "Jabłoniowy sad" wydana przez wydawnictwo FILIA


Czytaj dalej...

Czy ja to potrafię?

Jako dziecko nie lubiłam czytać. Zdecydowanie wolałam pisać. Miałam bujną wyobraźnię, całkiem łatwo więc szło mi tworzenie szkolnych wypracowań. Poza tym bardzo to lubiłam :)
Sama się zastanawiam od kiedy zaczęłam jednak sięgać po książki. Na pewno zdecydowanie po urodzeniu córki - dopiero. Za to od momentu, gdy zapisaliśmy się razem z mężem do biblioteki... po prostu przepadliśmy oboje. Córka zarażona miłością do słowa pisanego otoczona jest książkami od pierwszych dni życia :)
Wiecie, że piszę czasem recenzję literatury dziecięcej (wspomagana niejednokrotnie przez Zwykłego Tatę). Jak nam to wychodzi - oceńcie sami. Dziś, trochę za namową pewnej Gosi (która ciekawa jest owej recenzji), trochę zmotywowana przez pewną Ewę (która z kolei czeka, by na moim blogu pojawiły się propozycje literatury dla dorosłych), postanowiłam spróbować swoich sił i napisać Wam o książce, którą właśnie skończyłam czytać. Jest nią "Szczęśliwy dom" Krystyny Mirek.

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka