Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść świąteczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść świąteczna. Pokaż wszystkie posty

Czy kolejny powrót do Leśnej Ostoi mnie rozczarował? Czyli czas na powieści świąteczne!

Kiedy jest najlepszy czas na powieści świąteczne? Zawsze! Macie problem z tym, by sięgać po nie w ciągu roku? Ja akurat nie mam z tym absolutnie żadnego kłopotu, a czasem wręcz miło jest poczuć klimat świąt nawet w środku lata. No, może teraz nieco przesadziłam, ale przeważnie zaczynam przygodę ze świąteczną literaturą od początku listopada kończąc to tematyczne zaczytanie z nastaniem lutego. Wszak na rynku wydawniczym jest tyle powieści, w których tematem przewodnim są święta, że ciężko się wyrobić wcześniej z ich czytaniem. 

 

Czy kolejny powrót do Leśnej Ostoi mnie rozczarował? Czyli czas na powieści świąteczne!
Czy kolejny powrót do Leśnej Ostoi mnie rozczarował? Czyli czas na powieści świąteczne!

Czytaj dalej...

Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj

Czujecie tak jak ja, że duch świąt Bożego Narodzenia dał nogę (pewnikiem do ciepłych krajów!) i nie wpadliście jeszcze na to jak go znaleźć, odzyskać? Sklepy, telewizja, czy radio w tym nie pomagają biorąc pod uwagę, że już od września można nabyć czekoladowe gwiazdorki, a niezniszczalne "Last Christmas" pojawia się w rozgłośniach zaraz po Wszystkich Świętych! Do tego dołóżmy jakieś przykre zdarzenia, które miały miejsce tuż przed Gwiazdką, no i katastrofa murowana. Zatem jak odzyskać wiarę w święta? Może przyda się Wam lektura najnowszej powieści Magdaleny Kordel "Nieświęty Mikołaj"?

Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj
Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj

Czytaj dalej...

Cud grudniowej nocy - czy Magia Świąt działa?

Mało było książek, które zachwyciły mnie tak bardzo, że chciałam je zacząć czytać od nowa zaraz po skończeniu ostatniego rozdziału. Pamiętam zaledwie kilka tytułów, którymi byłam niegdyś zachwycona. Większość powieści czytało się przyjemnie, ale nie każda pozostawiała w mojej pamięci trwały ślad. Przeważnie wybieram "bezpieczne" tytuły, wobec których istnieje duża szansa, że mi się spodobają. Rzadko z kolei trafiam na publikację, której nie jestem w stanie dokończyć. Czym zatem zachwycił mnie "Cud grudniowej nocy", najnowsza powieść Magdaleny Majcher? 

Cud grudniowej nocy - czy Magia Świąt działa?
Cud grudniowej nocy - czy Magia Świąt działa?

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka