Gdyby
ktoś mi niedawno powiedział, że zostanę wybitnym badaczem afrykańskiej fauny,
najpierw wybiłbym rozmówcy ów „wybitność” z głowy szczerym śmiechem a’la rżenie
zakatarzonego konia, a następnie popukałbym się w czoło. Los bywa jednak
przewrotny. To, co jeszcze wczoraj wydawało się niemożliwe, teraz przybrało niebywale
realne kształty. A gdyby ktoś mi powiedział, że wciągnie mnie zabawa ze sznurkiem...
| Zaplątana sawanna, czyli zabawa ze sznurkiem |
przez
Blokotka