Boli
mnie gardło, w nosie coś skutecznie tamuje przepływ powietrza, przez co mógłbym
z powodzeniem rywalizować na górskich halach z każdym świstakiem. Do tego na
ustach pojawiła się pani febra. A że było jej smutno samej, wczoraj zaprosiła
do towarzystwa swoją koleżankę po fachu. O uczuciu wiecznego zmęczenia i
niedoczasie nawet nie warto wspominać. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak co
innego: do wiosny pozostało okropnie duuużo czasu! Jednakże niebawem przerwa świąteczna. Jednym słowem: wolne popołudnia całą rodziną przed nami. Mi pasuje :) A gdyby tak gry jako prezent pod choinkę jako sposób na czas z rodziną?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mi pasuje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mi pasuje. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

przez
Blokotka