Miłość ci nic nie wybaczy

Poniższa recenzja powstała w oparciu o ry(t)m i melodię kultowego „Pocztu Królów Polskich” autorstwa T-Raperów znad Wisły. Nucenie pod nosem podczas jej lektury jest jak najbardziej wskazane.

Miłość ci nic nie wybaczy
Miłość ci nic nie wybaczy


Alek, Alek –  zdolny Książę
Chcemy więcej Twoich książek
Wszyscy wiemy, że w Warszawie
Ludzie są o wielkiej sławie
Grają, piszą lub śpiewają
Blaskiem swym onieśmielają
Jest wśród nich pewien „ziomalek”
Skryty pod imieniem Alek
Który, że się tak wyrażę
Rozrywkowym jest pisarzem
W kryminalnej bowiem prozie
Czuje się jak ryba w wodzie
A do tego czarny humor
By nie było zbyt ponuro
Jeśli zatem się Wam zdarzy
Książki jego zauważyć
Szybka niech będzie decyzja
Bo to dobra inwestycja

Alek, Alek –  zdolny Książę
Chcemy więcej Twoich książek
Na początku tego roku
W publikacji nowych tłoku
Alka powieść nam wyrasta
Dorobkowo już trzynasta
„Miłość nic ci nie wybaczy”
To jej nazwa, tytuł znaczy
Skąd się wziął ten motyw główny?
Z pieśni Hanki Ordonówny
Ducha książki w nim znajdziecie
I morderstwo... sami wiecie
Bowiem autor znów nas zwodzi
Miłość chce z zabójstwem godzić
Czy mu ten mezalians wyszedł?
Zaraz o tym Wam napiszę
Nie czekając więc z tematem
Przejdę do fabuły zatem

Alek, Alek –  zdolny Książę
Chcemy więcej Twoich książek
Karolina to mężatka
Co na męża krzyczy z rzadka
W sumie to nie krzyczy wcale
Bo jej mąż jest ideałem
Lecz niestety czar ów pryska
Przyszła kryska na Matyska
Pan „bez skazy” gdy go „najdzie”
Zdradza ją z... Kim? Przeczytajcie!
Jakby tego było mało
Ciało z szafy wyleciało
Teraz biedna Karolina
Musi bronić sk###na!

Alek, Alek –  zdolny Książę
Chcemy więcej Twoich książek
Nadszedł czas na bohaterów
Których jest jak zwykle wielu
Gracjan – brat lubiący ciuszki
Przeznaczone dla dziewuszki
Basia, Janusz – to rodzice
Umoczeni w polityce
Zaś posłanka vel Donata
Rządzić chce do końca świata
Jest i marszand, paparazzi
Wspólnik, który nie ma racji
I na koniec znane twarze
Pływające w tym wywarze:
Róża Krull i Krzysztof Darski
Są jak deser prowansalski

Alek, Alek –  zdolny Książę
Chcemy więcej Twoich książek
Rogoziński w nowym dziele
Zawarł wątków nie za wiele
Czy to zarzut? W żadnym razie
Akcja rwie na pełnym gazie!
Humor kipi z każdej strony
„AL” jest do tego stworzony
Nie zawiodą się ci fani
Co z tematem obeznani
Cała reszta niech spróbuje
Bo inaczej pożałuje
W dniach, gdy ciągle deszczyk pada
„Miłość...” jest jak czekolada
Jeśli Was nie przekonałem
To wybaczcie – próbowałem
Pożegnajcie mnie więc miło
By się dobrze wszystkim żyło!




Edipress Książki


14 komentarzy :

  1. Po książkę chętnie sięgnę, ale najpierw stos, mega stos, wstydu. Wciąż nadganiam zaległości po dłuższej przerwie na reorganizację życia w realu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, przypomnieli mi się i teraz mnie będą prześladować ich piosenki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie napisana rymowanka. Gratulacje dla Zwykłego Taty :) Ja po książkę raczej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha rapu nie słucham i nie bardzo mam o nim pojęcie, ale ksiązka zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka oda do autora! No, to tylko świadczy o wielkiej mocy jego książek;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka książką, ale te rymowane recenzje są rewelacyjne! Chyba każdy autor chciałby, żeby jego dzieło zostało opisane w taki sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Recenzja wierszem, tego jeszcze nie było,
    ale extra ci się udało :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak Karolinie, bardzo spodobał mi się pomysł na recenzję :) Oryginalny i super napisany!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz czytam tak fantastycznie napisana recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super rymowanka. Widać, że Komuś książka się spodobała, i to chyba nie pierwsza tego Autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowite! Zdolna bestia :) Jest rutm, jest dowcip, jest recenzja jak się patrzy. Zachwycam się, takiej nigdzie jeszcze nie widziałam. No dobre to :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super recenzja! :D książką mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  13. Recenzja jak zwykle na najwyższym poziomie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Recenzja - sztos! Czytałam dwie książki Rogodzinskiego i to na pewno nie moje ostatnie książki :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka