Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Szara aura za oknem, zaczynająca się w listopadzie i ciągnąca często do późnego marca nie musi oznaczać uziemienia w domu. Nie jesteśmy ludźmi, którzy cieszą się co piątek z tego, że wreszcie poleżą na kanapie! Lubimy aktywnie spędzać czas, dlatego wciąż szukamy pomysłów na to, gdzie pojechać z dzieckiem jesienią... i nie tylko. Zima również daje mnóstwo możliwości, by nie siedzieć zamkniętym w czterech ścianach.

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Zawsze w weekend poświęcamy trochę czasu na to,  by nadrobić pewne zaległości, które zbierają się po całym tygodniu. Takie, na które w dni robocze braknie nam siły, czasu ale też zwyczajnie chęci. Wtedy przeważnie wykonujemy bieżące zadania, których nie da się odłożyć na później. Oczywiście znajdujemy też czas na to, by usiąść i poczytać książkę lub pograć w gry, które wszyscy uwielbiamy i o których często możecie poczytać na naszym blogu. Jednak są to przyjemności wymagające głównie siedzenia, a my nie jesteśmy maratończykami w tej dziedzinie :)

Zdecydowanie wszyscy troje lubimy aktywnie spędzać czas. Całe szczęście, że tak ma cała Zwykła Rodzinka. Przynajmniej nie ma dylematów, że jeden woli wyjść na spacer, a drugi posiedzieć na kanapie. Tylko z kinem mamy "zagwostkę", bo w tym temacie ja zdecydowanie wolę zacisze domowe, a córka z mężem lubi wyjść do tego filmowego zagłębia. Przeważnie jednak znajdujemy kompromis, bo wszyscy, przede wszystkim, lubimy nasze rodzinne wycieczki, z których ja z przyjemnością Wam potem tworzę relacje!

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

 

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią?


Jasną sprawą jest, że od listopada do marca mamy ograniczone możliwości. Kiedy słoneczko grzeje wysoko na niebie, wiele imprez odbywa się w plenerze. Jednak są miejsca, w które można się wybrać nawet w środku zimy! W naszym mieście takim miejscem jest między innymi palmiarnia. Mam zaplanowaną sesję zdjęciową z przyjaciółką mojej znajomej i stwierdziłam, że przy okazji sprawdzę warunki jakie tam panują pod kątem fotografowania. 

Palmiarnia poznańska, jak wiele innych tego typu miejsc, oferuje przyjazną temperaturę oraz schronienie przed deszczem przez okrągły rok. Śmiało można więc wybrać się tam np. w listopadzie. Uwielbiamy kiedy nasze rodzinne wycieczki nie ograniczają się do tradycyjnego spaceru i podziwiania widoków. Roślinna oranżeria, którą odwiedziliśmy niedawno ma m.in. do zaoferowania dzieciom zabawę terenową. Muszę przyznać, że to strzał w dziesiątkę. Normalnie chyba maluchy nie byłyby zbytnio zainteresowane oglądaniem niezliczonych palm i kaktusów, a tak spacer był urozmaicony przez wyszukiwanie ukrytych na terenie szklarni budek z pieczątkami. 

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

W palmiarni można podziwiać nie tylko rośliny z całego świata, ale również ryby! Mieści się tam całkiem spore pomieszczenie przeznaczono na liczne akwaria ze stworzeniami morskimi. To się dzieciom podoba. Co chwila było słychać zachwyty najmłodszych w stylu: "mamo, zobacz jakie ona ma wielkie oczy!", albo "tato, ale ona ma dziwny ogon". To niesamowita frajda dla małych poszukiwaczy przygód. W dzisiejszych czasach, gdy cały świat jest ogarnięty wszędobylską technologią, naprawdę ciężko zainteresować czymś nasze dzieciaki. Jednak takie popołudnie w palmiarni może być wspaniałym doświadczeniem zarówno dla nich jak również dla dorosłych. Osobiście uwielbiam rośliny, a przebywanie w ich otoczeniu działa na mnie kojąco. Zatem, gdy wypad do lasu zostaje uniemożliwiony przez padający deszcz lub nieprzyjemne mrozy, my proponujemy palmiarnię jako pomysł na rodzinne wycieczki i aktywne spędzenie czasu poza domem! Jeśli jednak pogoda sprzyja, czasem wystarczy wyjść kawałek od domu, by zaliczyć weekendowy spacer co również czynimy z ogromną radością, zwłaszcza jeśli mamy napięty grafik!

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
 
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki

Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki
Gdzie pojechać z dzieckiem jesienią, czyli rodzinne wycieczki


A Wy macie jakieś sprawdzone pomysły i miejsca na to gdzie pojechać z dzieckiem jesienią lub zimą? Z tego co wiem, palmiarnię są dość popularne w większych miastach, więc sprawdźcie, czy nie ma takiego miejsca właśnie w Waszej okolicy!

Wszystkie swetry, które ma na sobie Zwykły Tata: grafitowa bluza, oliwkowy sweter i wiśniowy sweter  - BONPRIX

28 komentarzy :

  1. Palmiarnia jest super a mąż widze przygotowany na zimę- świetne swetry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest z nich bardzo zadowolony, bo są mega wygodne :)

      Usuń
  2. o jejku ..jakie cudne miejsce :) z radościa odnalazłabym sie w nim kocham zieleń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w ten weekend ujrzałam jeszcze cudniejszą palmiarnię w Gliwicach i żałuję, że to kawał drogi!

      Usuń
  3. My zwykle jesienią i zimą nie jeździmy nigdzie, ale w tym roku jesienią odwiedziliśmy Nałęczów i Farmę Iluzji, kusi mnie jeszcze warszawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farma Iluzji to cudne miejsce dla całej rodziny, też tam byliśmy :)

      Usuń
  4. Myślimy o zimowej wyprawie do Wrocławia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław jest cudny o każdej porze roku, my jedziemy na targi i jarmark :)

      Usuń
  5. Super z Was rodzinka :) miłość aż bije od Was 💓 brawo. Świetnie spedzedzacie czas z dzieckiem i myślę że kiedyś ona Wam się za to odwdzięczyć. Świetne miejsce ten ogród, sama bym się tam wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy! Mam nadzieję, że córka w życiu dorosłym równie chętnie będzie wyjeżdżać :)

      Usuń
  6. Dla nas najbliższa palmiarnia to też chyba ta poznańska i jeszcze tam z juniorem nie byliśmy... Ale kto wie :) Też lubimy aktywne weekendy i wycieczki, więc może i tam nas zaniesie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Żałuję, że w mojej oklicy nie mażadnych tego typu miejsc. Najbliżej w Rzeszowie mamy storczykarnię i to by bylo na tyle. Jednak jesienią, wiosna i latem mamy rzut beretem od arboretrum :)
    p.s. fiu fi ale strosz męża, czy sam wychodzi z inicjatywą? Ten sweter przy zlotych liściach w lesie bardzo mi przypadł do gustu !

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią kiedyś wybiorę się z rodziną w to miejsce. Myślę, że w mojej okolicy też są jakieś miejsca pod dachem, które można odwiedzić w brzydką pogodę, ale czasem nam się nie chce. Czasem wolimy posiedzieć w domu lub wybrać się w odwiedzinki do kogoś. A dzięki Twojemu mężowi wiem co Gwiazdor przyniesie mojemu mężowi ;) Ten oliwkowy sweterek jest mega! Wiśniowy też mi się podoba, choć mój mąż ma już podobny. Więc czas zmienić barwy i postawić na oliwkowe kolory tym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwkowy pasuje dosłownie do wszystkiego, jest bardziej sportowy :)

      Usuń
  9. U nas jesień to najlepszy czas na wycieczki, fajna pogoda, mniej ludzi, więc często korzystamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, mniejsze zagęszczenie motywuje do wyjazdów :) Nie znoszę tłumów!

      Usuń
  10. Kusi mnie ta palmiarnia, szkoda, że to tak daleko, warto śledzić muzea w swojej okolicy, np w Warszawie w listopadzie za free zwiedzamy Zamek Królewski czy Łazienki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie po ostatnim weekendzie kiedy śledziliśmy Eurowizję i przemknęła nam palmiarnia w Gliwicach, kusi właśnie wycieczką w to miejsce :)

      Usuń
  11. Takie miejsca uwielbiam i jeśli gdzieś wyjeżdżamy staram się aby takie palmiarnie odwiedzić. Jak dotąd Palmiarnia w Wałbrzychu zrobiła na mnie największe wrażenie.
    Mąż jaki elegancki w tych sweterkach i bluzach. Widzę kilka pozycji dla mojego mężusia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te swetry świetnie się noszą!
      My w Wałbrzychu nie odwiedziliśmy palmiarni, ale kusi nas ta w Zielonej Górze :)

      Usuń
  12. Byliśmy jakoś na początku roku, fajny sposób na wspólnie spędzony czas. Pamiętam wypady do palmiarni, gdy sama byłam dzieckiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam palmiarnię pod nosem gdy chodziłam obok do podstawówki :)

      Usuń
  13. Niestety w naszej okolicy brakuje podobnych miejsc na taką jesienną wyprawę. Ale las mamy nieopodal, więc korzystamy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Aktywne weekendy z rodziną są zawsze super pomysłem! Nie dość, że spędzimy czas wspólnie, zobaczymy coś nowego, dowiemy się czegoś, to jeszcze w gronie najbliższych :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka