Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!

Jak zatrzymać lato? Nie da się! Pory roku następują jedna po drugiej, choć ostatnio obserwujemy brak prawdziwej wiosny i jesieni. Możemy jednak próbować zachować trochę lata "w sobie". Te promienność, blask zewnętrzny (od opalenizny) i wewnętrzny (po odpoczynku na urlopie). Pokażę Wam dziś kilka moich sposobów na to, by dbając o siebie zatrzymać lato :)

Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!
Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!

Wiecie (ci, którzy tu zaglądają regularnie), że nie chadzam do kosmetyczki. Wiąże się to zarówno z kosztami jak i brakiem czasu. Siedząc w gabinecie miałabym wrażenie, że marnuję cenne minuty. Aczkolwiek wiem, że takie chwile wyłącznie dla siebie są zbawienne dla kobiecej psychiki, dlatego nie neguje podobnych działań. Wspieram je wręcz całkowicie. Osobiście wolę jednak zamiast profesjonalnej obsługi, moje domowe spa. Nie można tego porównywać, ale jestem osobą praktyczną i w czasie, gdy cudownie działa na mnie maseczka nałożona na twarz czy włosy, mogę wyszorować wannę!

Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!


Jest mnóstwo sposobów na to, by dbać o siebie. Jedne kobiety wybierają kosmetyczkę, fryzjera, czy manicurzystkę, inne idą na basen lub siłownię, a jeszcze inne (jak ja) wybierają spacer oraz domowe spa. Jak przystało na zwykłą kobietę, z przeciętnymi dochodami na rodzinę, funduję sobie samodzielne zabiegi w zaciszu własnej łazienki. Lubię próbować nowe kosmetyki, mam też swoje ulubione. Kieruję się jednym: Dbaj o siebie, a poczujesz się lepiej! Nasza fizyczność w dużej mierze zależy od samopoczucia. Jak ja zatrzymuję lato?
  • spacery - aktywność fizyczna wszelkiego rodzaju, ale zdecydowanie na dworze. Rolki w tym roku niestety z wielu powodów mocno się zakurzyły. Największą przyczyną było moje lenistwo - przyznaję. Jednak starałam się to nadrobić spacerami i wycieczkami rowerowymi. To właśnie one utrwaliły moją urlopową opaleniznę oraz zatrzymały promienie słoneczne na skórze.

    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!
    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!

  • błogie lenistwo - nic tak dobrze nie działa relaksująco na ciało i duszę jak to, by pozwolić sobie od czasu do czasu na zwykłe leniuchowanie. Mimo, że nie potrafię długo leżeć bezczynnie, czasem po prostu trzeba sobie coś takiego zaaplikować. Chwile na leżaku z książką, telefon odłożony w najdalszy kąt. Mi taki czas zapewniają nasze niedziele offline.

    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!
    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!

  • hobby - w moim przypadku robienie zdjęć i czytanie książek. Wycieczka rowerowa w ramach rodzinnego spędzania czasu, a nie tylko obowiązkowy dojazd do pracy to kilka korzyści jednocześnie: spalanie kalorii, czas z najbliższymi i eksplorowanie nowych terenów.
  • coś dla ciała - wszystkie powyższe punkty zatrzymują lato w naszej duszy. Jeśli chodzi o ciało i włosy, to zdecydowanie warto oprzeć się na ulubionych kosmetykach. Zdecydowanie mam słabość do kolorowych paznokci, ale nie chodzę do salonu na hybrydy. Samodzielnie, najzwyklejszym lakierem, co tydzień nakładam nowy na płytkę pazurków. Mam spory zapas i mąż się krzywi za każdym razem gdy w sklepie wypatrzę nowy intrygujący kolor. Ostatnio jednak czas lub chęci mniejsze i czekanie aż lakier wyschnie jest dość uciążliwe, potem jeszcze te odciski poduszki... znacie to? Okropne! Jednak znalazłam sposób zarówno na utrwalenie koloru, jak i wydłużenie wytrzymałości lakieru. Wierzcie mi lub nie, ale przy normalnym trybie życia (pranie, gotowanie, sprzątanie), lakier wytrzymuje mi prawie dwa tygodnie! Wszystko dzięki ochronnej warstwie lakieru nawierzchniowego z olejkiem arganowym. Nie sądziłam, że po jego nałożeniu faktycznie moje ulubione kolory nabiorą takiego połysku. A jednak! Poza tym pamiętajmy, by nie tylko latem, gdy nosimy sukienki na naramkach i krótkie spodenki, dbać o gładką skórę. Długo szukałam maszynki odpowiedniej dla mnie, ponieważ nie lubię ani wosków, ani tych wszystkich elektronicznych wynalazków! Na stronie internetowej zamówiłam Gillette Venus Smooth i nie żałuję tej decyzji. Warto skorzystać z promocji, które sklep często organizuje i zaopatrzyć się w zapas nożyków! W utrwaleniu opalenizny oraz zakryciu upierdliwych zaskórników pomaga mi z kolei podkład rozświetlający, który zaskoczył mnie swoją gładkością, a także łatwością nakładania. Zawsze stosowałam puder w kamieniu, ale teraz już mam swojego ulubieńca do poprawy kolorytu mojej skóry!

    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!
    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!


    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!
    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!


    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!
    Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie!

  • odrobina próżności i rozpieszczania się - dobra kawa, kawałek ulubionej czekolady, zapach perfum, które kojarzą nam się z latem i beztroską. Na to wszystko musimy sobie od czasu do czasu pozwolić, by zatrzymać lato i wzmóc produkcję endorfin :)

Jak zatrzymać lato? Dbaj o siebie! Uśmiech, popraw koronę i do przodu! Lato możesz mieć w sercu cały rok :)
A co Wy proponujecie? Jakie macie sposoby?

27 komentarzy :

  1. Świetne propozycje. Jeśli robimy coś dla siebie jesteśmy szczęśliwe i wtedy czy lato czy zima to mamy powera

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny wpis ;) ja dodam jeszcze domowe wypieki i można przetrwać jesien ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie to na pewno zawsze pachnie świeżym ciastem :)

      Usuń
  3. Dbać o siebie powinnyśmy cały rok :) Dobrze, że zwracasz na to uwagę, gdy o siebie dbamy mamy znacznie lesze samopoczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały rok to wiadomo, ale na jesień jakoś tak człowiek odczuwa nieco większą potrzebę :)

      Usuń
  4. Właśnie brakuje mi takiej chwili dla samej siebie. Wszystko robię w biegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo niedobrze, trzeba znaleźć chwilę spokojniejszą :)

      Usuń
  5. Masz przepiękne paznokcie ! A spacer to jak napisałaś, samo dobro !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paznokcie to moja słabość, a odkąd kupiłam na stronie notino.pl dobry wzmacniacz lakieru, sa jeszcze ładniejszego koloru :)

      Usuń
  6. Ja się cieszę z nadejścia jesieni, więc lato zachowuję jedynie we wspomnieniach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozpieszczanie siebie to słuszna koncepcja :) Ale oprócz tego postawiłam jesienią na siłownię, bo po czterdziestce mój metabolizm zaczął robić co chce i coraz mi trudniej było ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym musiała coś zrobić ze względu na kręgosłup :)

      Usuń
  8. Jak już wiesz, ja dopiero odżywam, kiedy lato się kończy, więc absolutnie nie chciałabym go zatrzymywać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Święta prawda! Kiedy my jesteśmy szczęśliwe i zadowolone, to już nie potrzebujemy nic dodatkowego! Więc wystarczy zadbać o siebie i swój komfort psychiczny i będzie super ;) Nawet przy noworodku, ha, ha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie zwłaszcza przy noworodku, by nabrać sił :)

      Usuń
  10. No właśnie kiedy robi się tylko zimno nie mam ochoty wychodzić na spacer, potrzebuje koc i ciepłą herbatę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Racja trzeba o siebie dbać, pozbyć się lenia i nie dać się brzydkiej pogodzie

    OdpowiedzUsuń
  12. Lato to tak trochę stan umysłu. Takie przyzwolenie na to, żeby myśleć w kategoriach "świat się nie skończy, jeśli nie zrobię czegoś teraz" i najpierw wypiję w spokoju kawę, a potem w lepszym humorze wrócę do szarej rzeczywistości i obowiązków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stan umysłu też, ale dobijają mnie te ciemności za oknem!

      Usuń
  13. Pozytywne nastawienie i docenianie chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też mam takie praktyczne podejście, wolę swoje domowe pielęgnacje. Co prawda, raz na rok, lub kilka lat głównie okazjonalnie - wybierając się na jakąś wazną uroczystość - korzystam z pielęgnacj w gabinecie, lub u fryzjera. Ale to naprawdę wyjątki.
    Bardzo podobają mi się Twoje propozycje, nie tylko związane bezposrednio z kosmetykami, ale trakże z aktywnością, oraz z pielęgnacją własnego ducha...

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka