Co zrobić, by zapomnieć...

W życiu każdego z nas zawsze znajdzie się "coś" albo "ktoś", by namieszać nam w głowach i sercach. Nie uwierzę, że nikomu nie zdarzyła się podobna sytuacja, której nie chciałby wyrzucić ze swojej świadomości. Co zrobić, by zapomnieć? Jak poradzić sobie z otaczającą nas rzeczywistością? Jak wypchnąć ze swojej głowy obrazy, których tam nie chcemy, zaś z serca emocje, które nas ciągną w dół?

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Mam sporo takich rzeczy, o których chciałabym zapomnieć. Wiele złych emocji, które jeśli tylko pozwolę im wyjrzeć na światło dzienne, niszczą mnie od środka. Przynajmniej mocno mnie męczą psychicznie. Jak sobie  z tym poradzić? Co zrobić, by zapomnieć o tym co nas boli, wkurza, zajmuje niepotrzebnie nasz cenny czas?

W ostatni weekend (który stanął co prawda pod wielkim znakiem zapytania z powodu złego samopoczucia Zwykłej Córki) udało nam się, choćby na chwilę zostawić wszystko za sobą i zrelaksować się! Jak nam się to udało? Jak zostawiliśmy kłopoty za sobą, a telefony nie irytowały dziesiątkami powiadomień?

Co zrobić, by zapomnieć...


Mam kilka sposobów. Wiele z nich niesie za sobą różne korzyści, które są tzw. "dobrymi skutkami ubocznymi". Rozładowuję złą energię na sprzątaniu. Wspaniały efekt uboczny w postaci wypolerowanej łazienki. Czyż może być coś lepszego? Albo wyjście na rower i pokonanie kilkunastu kilometrów? Muszę wymieniać Wam wszystkie korzyści z tego płynące? Oczywiście poza rozładowaniem stresu i złości, są to spalone kalorie, przewietrzona głowa, do której wpadają całkiem niegłupie pomysły, a czasem też "zaliczone" jakieś drobne zakupy po drodze. 
Jednak czasem to nie wystarczy. Niedziela "off line" też nie zawsze jest wystarczająca...

Jest na szczęście takie miejsce...

Byliśmy tam już raz (KLIK) i  jak widać chętnie wracamy.  Pestkownica, Rezydencja nad jeziorem. Pensjonat ukryty wśród lasów z dala od wielkomiejskiego gwaru. Jedyne co tam słyszałam, to stukanie dzięcioła i szczekanie psów. Mimo, iż jeszcze nie ma na dworze nawet wiosny nie było opcji, by się tam nudzić. Doskonała możliwość na odpoczynek wśród wszędobylskiej ciszy, która w dzisiejszych czasach jest towarem deficytowym. Na naszym przedmieściu spacery robią się coraz mniej przyjemne. Bo albo słychać warkot silników w samochodach wożących swych właścicieli do domu po ciężkim dniu pracy, albo wchodząc do lasu można się natknąć na quady lub wycinkę drzew. Niestety wycina się coraz więcej terenów zielonych i mieszkanie poza miastem nie jest już tak przyjemne jak dawniej.

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
 
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
 
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
 
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
 
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć... o codziennych problemach, telefonach, obowiązkach? Wystarczy wyjechać w takie miejsce. Zaszyć się nad jeziorem z książką w ręku. Pójść na spacer leśnymi ścieżkami bez obawy, że natkniecie się na jakiekolwiek warczące maszyny. Cieszyć się ciszą, zapachem (zgoła innym niż ten miejski smogowy!), obecnością bliskich, czasem brakiem zasięgu. Dostrzegać drobne rzeczy, podziwiać polską przyrodę nietkniętą jeszcze przez człowieka, szukać śladów zwierząt, nasłuchiwać stukania dzięcioła i wypatrywać stada żurawi. Wypić kawę w otoczeniu zieleni patrząc na rodzinę danieli, a potem pójść je nakarmić. Poznać nowych ludzi lub odciąć się od wszystkich. Miejsca tu jest na tyle dużo, że mimo zapełnionych niespełna 30 pokoi, można znaleźć zaciszny kącik tylko dla siebie :)

Córka już marzy o letnim wędkowaniu na małym jeziorku w Pestkownicy. Ja mam przed oczami hamaki rozwieszone między drzewami i kilometry ścieżek pokonywanych rowerami. Dobra kawa z ekspresu, książka czytana na tarasie z widokiem na jezioro. Telefon? Tylko do robienia zdjęć i wyznaczania trasy w odpowiedniej aplikacji. Laptop? W domu! Kłopoty? Pranie i gotowanie? Wszystko zostawiam na ten czas za sobą!

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć... Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć... Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć... Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć... Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica


Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica


Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica
Co zrobić, by zapomnieć...Pestkownica

A co jeśli ktoś szuka pięknego miejsca na rodzinną imprezę, albo na firmowe spotkanie integracyjne? Bez problemu można mieć ten kameralny obiekt całkowicie do swojej dyspozycji!
Spędziliśmy uroczy wieczór walentynkowy, który okazał się jednocześnie imprezą urodzinową właścicielki (STO LAT!!). Było pyszne jedzenie (niektórych nazw potraw nie potrafię do dziś powtórzyć), świetna muzyka na żywo (wielkie brawa dla zespołu) i na koniec obłędnie smaczny tort.
Z tego miejsca Zwykła Rodzinka bardzo dziękuje Pani Kasi i Panu Michałowi za możliwość uczestniczenia w tym niezwykłym świętowaniu :)

Jakie Wy macie sposoby, by zapomnieć o problemach, codzienności, pracy, rozdzwonionych telefonach??



moja bluza - Bonprix
kurtka Zwykłej Córki - Bonprix
buty Zwykłej Córki - Bonprix

64 komentarze :

  1. Jakie piękne miejsce! JUż sprawdzam na mapie, ile to jest km od Wrocławia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak źle :) A trasa również dość urokliwa!

      Usuń
  2. Wspaniale miejsce, piękne widoki, hotel, kontakt ze zwierzętami, miejsce na spacery i.. strzelnica. Cud miód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem jeszcze więcej atrakcji :) Ale o tym pisałam już wcześniej!

      Usuń
  3. Pięknie! Na pewno odpoczeliscie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótki weekend, ale wystarczyło, by się zregenerować!

      Usuń
  4. Aż mam ochotę się tam wybrać. Zapisuję sobie miejsce :) Cudnie tam jest i pogoda wam dopisałą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda trafiła się wyjątkowa! Nawdychałam się leśnego powietrza i podziwiałam przyrodę :)

      Usuń
  5. Piękne miejsce. Zazdroszczę takiego resetu od miasta i obowiązków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótki wypad, ale wystarczyło, by na chwile zapomnieć.... :)

      Usuń
  6. Takie miejsca i obcowanie z naturą jest świetnym sposobem na zapomnienie i odpoczynek

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsce widac że zadowoleni i wypoczeci

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne miejsce. A co do wypolerowanej łazienki, mam ten sam efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Można doskonale łączyć przyjemne z pożytecznym :)

      Usuń
  9. Zapomnienie nie jesy rozwiązaniem to tak nie powinno dzialać, moim zdaniem warto stanąć z problemem"oko w oko" dopuścić do siebie wszystkie emocje - wiem to trudne ale konieczne - by to co spychamy do nieśwuadomości niw wybuchło kiedyś z większą siłą!
    Bardzo ładne fotografie, urocze miejsce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, ale z błahymi rzeczami można sobie tak pozwolić ;)

      Usuń
  10. Takie oderwanie się od codzienności jest niezbędne raz na jakiś czas, a Wam do tego pięknie dopisała pogoda i piękne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był znak, pojechaliśmy mimo kataru młodej i mojej pracy w niedzielę, ale pogoda udowodniła, że to była dobra decyzja ;)

      Usuń
  11. Ale bajer, taki pobyt to coś co mi się marzy, bardzo chciałabym uskutecznić taki wypad i naładoać baterie, mam nadzieje że sie to uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego Ci bardzo życzę, bo taki reset jest potrzebny :)

      Usuń
  12. Świetnie miesiące i fajnie że macie gdzie uciekać :) my też mamy takie swoje miejsce na północy kraju :) to jest dobra sanitnia i tam można się wyciszyć i zresetować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie miejsce z daleka od codzienności, zgiełku i szybkiego życia. Taka mala kraina spokoju, ciszy, gdzie można odpocząć, spojrzeć na życie z boku. Każdy powinien mieć taką swoją krainę... Moja jest w Bieszczadach ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat w Bieszczady mam bardzo daleko, ale może kiedyś i tam pojedziemy :)

      Usuń
  14. Piękne zdjęcia!
    Piękna zwykła rodzina!
    Piękne miejsce!

    Mój sposób to sprzątanie, taniec, śpiew lub domowy aerobik. 😄

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne miejsce! A taki reset raz na jakiś czas każdemu się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  16. Klimatyczne miejsce. I strzelnica!!! Moje marzenie:) Nic dziwnego, że się tam zrelaksowaliście. Miejsce ku temu idealne:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Miejsce wygląda bajecznie, jakby stworzone tylko po to by się oderwać od spraw codziennych. Oj nam też by się przydał taki wyjazd, ale póki co nie ma na to opcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować, z dziećmi też się da :) My zawsze wyjeżdżamy z córką!

      Usuń
  18. Uwielbiam takie wypady- ale to przeciez wiesz ;) Klimatyczne zdjecia- nawet zima ma swoj urok!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy wyjeżdżacie tak często, że za Wami nie nadążam :)

      Usuń
  19. WoW! Świetne miejsce. Widać, że to cicha i spokojna okolica idealna do wypoczynku <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszysz rano świergot ptaków, a nie jazgot silników ;)

      Usuń
  20. Ale super miejsce i atrakcje dla całej rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem zauroczona tym miejscem. Zapisuję sobie na naszą listę wyjazdów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Aż chciałoby się wyjechać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wiesz co też tak mam, że lubię uciec gdzieś, wyjechać, zresetować się, to jest mi naprawdę bardzo potrzebne...sprawdzone miejsca zawsze są na wagę złota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku powiedzenie "z dala od domu" zdecydowanie mnie regeneruje :)

      Usuń
  24. Jakie fajne miejsce, zdjęcia oczywiście sztos, a osobiście strzelałabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne miejsce, lubię takie miejscówki blisko natury, a daleko od ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak tam pięknie! Wspaniałe miejsce na oderwanie się od życia codziennego i zrelaksowanie się, a także do naładowania baterii :)
    Ja też sprzątam jak mam zły humor ;)
    Magdy tak chyba mają ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zawsze w takich momentach uciekam w góry. Ale przyznaję, że Twoja miejscówka też jest godna sprawdzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W góry mamy dość daleko jak na krótki weekend :)

      Usuń
  28. Chętnie się tam bym wybrała

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne miejsce. Ja ostatnio czilowałam w Bieszczadach. Rzut beretem i cisza, jak nigdzie ...

    OdpowiedzUsuń
  30. Wprawdzie mieszkam na wsi i zgiełk miasta mi zupełnie obcy, to jednak to miejsce jest super. Coś czuję, że fajnie się tam wypoczywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się cudownie wypoczywa! Zwłaszcza, że nasza wieś już nie taka spokojna jak kiedyś....

      Usuń
  31. My niestety mamy za mało czasu na takie wyjazdy, więc zostaje mi to "wyżycie się" na sprzątaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne miejsce na odpoczynek i oderwanie się od codzienności.

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka