Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

Zbliża się czas Bożego Narodzenia. Poza zieloną choinką przystrojoną wedle upodobań, w wielu domach nie może zabraknąć również innych dekoracji roślinnych. Wśród nich jest jemioła wieszana pod lampą lub nad drzwiami, girlandy z gałązek świerkowych i oczywiście (obowiązkowo) Gwiazda betlejemska, zwana również Wilczomleczem nadobnym, czy Poinsencją. Dziś, 12-go grudnia, obchodzimy Dzień Poinsencji, więc post nie mógł "wjechać" na bloga innego dnia niż właśnie teraz. Aczkolwiek przyznam szczerze, że dowiedziałam się o ów fakcie szukając materiałów o tej świątecznej roślince.

Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

 

Gwiazda betlejemska - jak pielęgnować?


Wiele osób kupuje poinsencję i ma potem żal, że nie dotrwała do Nowego Roku. Jest kilka sposobów na to, by długo cieszyć oczy piękną gwiazdą.

Zasady pielęgnacji poinsencji:
  1. Kupując Gwiazdę wybieraj sprawdzone miejsca. Markety nie są zbyt dobrym pomysłem. Nigdy nie wiadomo co się działo z roślinami nim trafiły na sklepowe półki. Należy zwrócić uwagę czy nie stała w przeciągu, czyli regały ustawione blisko działu z lodówkami to zły znak. Należy dokładnie obejrzeć poinsencję. Gęste liście i żółto-zielone pąki są oznaką świeżości.
  2. Gwiazdy betlejemskie nie znoszą zimna i przeciągów. Zabierając ją do domu musimy zadbać by nie zmarzła. Należy ją dobrze "opatulić" papierem i absolutnie nie zostawiać w samochodzie na czas dalszych zakupów!
  3. Unikaj ostrego słońca - tak, wiem jak to dziwnie brzmi, gdy za oknem raczej deszcz, śnieg i inne tego typu zjawiska pogodowe przyprawiające o stany depresyjne. Jednak i zimą słońce potrafi mocno świecić, a wówczas stanowisko na okiennym parapecie, czy też przy grzejniku nie wchodzi w grę. Rośliny najlepiej czują się w temperaturach pomiędzy 15-22 stopnie celsjusza. Ważna ciekawostka! Nie stawiamy donicy z gwiazdą obok warzyw i owoców, gdyż jej przylistki wtedy bardzo szybko zwiędną.
  4. Podlewanie - zdecydowanie lepiej zniesie niedobór wody niż jej nadmiar. Nie mogą stać na podstawku z wodą. Najlepiej podlewać co drugi dzień niewielką ilością letniej wody. 
  5. Cięcie - Poinsencje wyglądają pięknie nie tylko w doniczce. Jeśli część kolorowych liści nam zwiędnie, pozostałe możemy obciąć i wykorzystać do dekoracji świątecznego stołu. Niestety wilczomlecz jest trujący. By zapobiec wyciekowi mlecznego soku przyciętą łodygę zamaczamy na chwilę w gorącej wodzie. Cięta poinsencja zachowuje świeżość i kolor kwiatów nawet do dwóch tygodni. 

 
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

 

Pochodzenie i kolory Gwiazdy Betlejemskiej


Jest to roślina pochodząca z Ameryki Środkowej, a ściślej z Meksyku. Nie przez przypadek Poinsencja jest popularna akurat w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Bowiem właśnie wtedy, gdy dzień jest krótszy od nocy i dopływ światła jest krótszy niż 12 godzin, następuje tworzenie kwiatów i kolorowych liści głównych. 
Gwiazda betlejemska ma wiele nazw. W większości krajów jej nazwa ma ogromny związek z grudniowymi świętami. W swojej ojczyźnie, Meksyku, polska nazwa brzmi "kwiat świętej nocy". Francuzi nazywają ja "gwiazdą miłości", podobnie jak kiedyś Aztekowie, gdyż legenda mówi, że najwyższe kwiaty poinsencji zostały zroszone krwią azteckiej bogini. Ta zmarła z powodu złamanego serca.
Najbardziej popularne są czerwone gwiazdy. Niemniej jednak znaleźć można zdecydowanie więcej kolorów. Wśród nich mamy stonowany róż, białe, pomarańczowe, czy waniliowo - pistacjowe. Zmienia się również kształt liści. Najnowsze odmiany mają liście spiczaste, podobne do liści dębu. 

Gwiazda betlejemska, Poinsencja, Wilczomlecz piękny. Jakkolwiek ją nazywamy stanowi wspaniałą dekorację domu w okresie Bożego Narodzenia. Sama co roku kupuję jedną doniczkę i za każdym razem wybieram inny kolor kwiatów. 
A Wy macie lub planujecie przystroić dom tymi pięknymi roślinami?

48 komentarzy :

  1. Najbardziej lubię te czerwone. Są najbardziej świąteczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, prawie o niej zapomniałam :) Muszę sobie kupić koniecznie, bo od razu robi się klimatycznie w domu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam najbardziej w kolorze czerwonym! Jeszcze nie mam swojej w tym roku, ale muszę koniecznie zakupić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei lubię te pistacjowe, choć w tym roku zauroczyła mnie różowa :)

      Usuń
  4. Ja juz swoją mam od 2 tygodni w kuchni na parapecie. Dobrze jej tam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. MOą gwiazdę pielęgnuje się bardzo prosto :D Trzeba wytrzeć z niej kurz i już :D Nie mam rąk do kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę zakupić swój tegoroczny egzemplarz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To piekna ozdoba dla domu ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, poza choinką, wprowadza świąteczny klimat :)

      Usuń
  8. Kusi mnie, żeby kupić w tym roku :) O dziwo nigdy nie miałam...dzięki za sugestie, gdzie ją kupić i jak przechowywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to zadbać o jej transport do domu :)

      Usuń
  9. MąŻ kupił do pokoju muzycznego. Czerwoną:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam czerwona gwiazdę betlejemską, dostałam ją od męża (wtedy chłopaka). Co roku mi pięknie kwitla, a wystarczyło, że ją przesadziłam,podlewałam, dodałam świeżej ziemi. Niestety mój kot mi ją w końcu zniszczył. Zrobił co miał zrobić, a po kilku dniach kwiat zwiędł :-/Taka sytuacja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Warto jeszcze dodać, że kiedy przynosimy gwiazdę z zimnego do domu zostawiamy ją przez jakiś czas w opakowaniu by nie dostała szoku i klapła od razu ;)
    No i w Meksyku Gwiazda betlejemska jest uważana za chwast ;)
    U mnie gwiazda wytrzymuje nawet do następnych świat tylko, że wtedy nie jest już taka ładna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, by jednak w czasie transportu już była dobrze zabezpieczona :)

      Usuń
  12. Chyba tylko choinka bardziej kojarzy mi się z Bożym Narodzeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię zwłaszcza czerwona. AGA

    OdpowiedzUsuń
  14. Przypomniałam sobie, że kiedyś, jak byłam w liceum jeszcze, mieliśmy taką, co nie zwiędła po świętach, jak to często bywa, tylko rosła latami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupuje co roku czerwoną szkoda tylko że po świętach zaraz więdną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, ale cieszą oko o zdobią stół w czasie wigilii :)

      Usuń
  16. Zawsze bardzo podobały mi się te kwiaty, ale niestety szybko więdną i podobno są trujące dla kotów.

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam te kwiat, wprowadzają magiczną aurę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Wraz z choinką wprowadzają świąteczny klimat :)

      Usuń
  18. Jestem tradycjonalistka i wybieram zwykle te z czerwonymi liśćmi

    OdpowiedzUsuń
  19. A widzisz, dla mnie to prawdziwa ciekawostka, że kwit ten stać nie może koło owoców i warzyw. Bo w sumie jak miałam go w domu, to stawiałam na stole i obok ustawiałam paterę z owocami i słodyczami. Może to też powodem było szybkiego opadania liści. Eh... No cóż, tak jak obiecałam, kupię nową Poinsencję i zobaczymy jak długo mi wytrzyma tym razem ;)
    P.S. Zawsze kupowałam czerwoną, nigdy nie miałam innego koloru. Ale kuszą mnie w tym roku różowe ;) Zobaczymy co kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana to właśnie dzięki Twojemu blogowi dowiedziałam się, że gwiazdy betlejemskie występują też w innych kolorach myślałam, że tylko w czerwieni. Niekoniecznie podoba mi się ten kwiat ale Świąt bez nich sobie nie wyobrażam. Gwiazdy Betlejemskie i wianki Bożonarodzeniowe są u mnie dosłownie w każdym pomieszczeniu. Nawet dziewczyny z kwiaciarni https://amarantkwiaty.pl/wianki-bozonarodzeniowe-czyli-kwiaty-na-boze-narodzenie/, w której kupuję je śmieją się ze mnie, że tak się cieszę na świąteczne ozdoby. Muszę je poprosić o sprowadzenie mi różowej i żółtej :) Bo są cudne !
    Wesołych Świąt Mamuśka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszej kwiaciarni były właśnie różowe i bardzo mi się spodobały :)

      Usuń
  21. Moja ubiegłoroczna gwiazda betlejemska mieszkała z nami 11 miesięcy! Byłam zdziwiona jej długowiecznością :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wyobrażam sobie świąt bez gwiazdy. A teraz wręcz z nią rozmawiam, żeby pozwoliła cieszyć oczy jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpukać... moja nadal ma się całkiem dobrze.

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka