Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci

Lubicie jednodniowe wycieczki? Nawet jeśli od miejsca docelowego dzieli Was grubo ponad 100km? Kiedyś pewnie byśmy się na to nie zdecydowali. Jednak córka jest coraz starsza, a my już mamy coraz mniej miejsc blisko domu, które warto odwiedzić. Kiedy więc na blogu Nasze Bąbelkowo zobaczyłam propozycję wycieczki do Nowej Soli od razu powiedziałam o tym miejscu Zwykłemu Tacie. Tam nas jeszcze przecież nie było, a wcale nie jest to tak daleko! Zatem czytajcie dalej, a  dowiecie się czy spodobała nam się Zielona Góra i jej okolice!

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci, Park Krasnala

Majówkowy weekend w tym roku jest wyjątkowo długi. Dzieciaki mają całe 9 dni wolne od zajęć szkolnych. Ja ze Zwykłym Tatą mam ich nieco mniej, ale na szczęście tak się złożyło, że przez kilka dni jesteśmy wszyscy troje w domu. Pierwszy dzień "majówki" spędziliśmy na zakupach i rodzinnej imprezie. Niedziela - kolejny piękny i ciepły dzień, w którym wybraliśmy się na wycieczkę rowerową połączoną z piknikiem nad naszym okolicznym jeziorem. Turystów mnóstwo, bo to czas kiedy w kórnickim arboretum kwitną magnolie. Jednak my znamy miejsca, w których można spokojnie bez miejskiego zgiełku przysiąść na kocu oraz dać szansę córce żeby wyszalała się na placu zabaw.

Jezioro Kórnickie


Już tego dnia męczyła mnie migrena, ale miałam nadzieję, że kilka godzin aktywnego wypoczynku pomoże. Całe pozostałe popołudnie spędziliśmy w przydomowym ogrodzie, grając między innymi w uwielbianego badmintona.
W poniedziałek rano zerknęliśmy za okno posiłkując się prognozami pogody po czym... zapakowaliśmy się do auta. Trasa wynosiła nieco ponad 130km w jedną stronę, ale niestety w samochodzie wysiadła klimatyzacja... Przy mojej migrenie doszło zatem złe samopoczucie spowodowane upałem. Kiedy dotarliśmy na miejsce i wysiedliśmy na parkingu przy Parku Krasnala w Nowej Soli, mąż rzucił tylko jedno pytanie: "Dlaczego mam wrażenie, że nie zajmie nam to więcej niż pół godziny?". Na blogu Karoliny widziałam sporo fajnych zdjęć, które zachęciły mnie do tej wyprawy, więc postanowiliśmy dać temu miejscu szansę!

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci, Park Krasnala

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci, Park Krasnala

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci, Park Krasnala

Teren oczywiście zadbany i czysty. Pełen atrakcji dla dzieci. Mnóstwo zieleni oraz kwiatów, a nad tym wszystkim górowały figury krasnali w otoczeniu różnych zwierząt. Była też alejka  z wielkimi grzybami i mini zoo. Mnie najbardziej chyba podobały się właśnie klatki ze zwierzętami, gdyż pierwszy raz w życiu zobaczyłam tam białego pawia! Córka zachwycała się z kolei szopami, które akurat zażywały porannej kąpieli. Oczywiści jak w każdym mini zoo tak i tutaj była możliwość nakarmienia kóz. Były też lamy oraz klatka z przepięknymi papugami. Nad całością czuwają pracownicy parku. Acha! Wstęp na teren parku jest całkowicie darmowy. 

Mnóstwo miejsca dla dzieci. Kilka rodzai placów zabaw. Każdy z piaskiem i różnymi atrakcjami. Dorośli mogą wypocząć na jednej z wielu ławek znajdujących się w zacienionych miejscach. Wszelkie huśtawki oraz zjeżdżalnie są nieosłonięte przez co niestety dzieci muszą korzystać z atrakcji w pełnym słońcu.
Niedaleko parku jest też plaża z dostępem do wody, masa "dmuchańców" i wszelkich jeździków. 
Niestety mieliśmy pecha, bo Park Fizyki, który zapowiada się niezwykle ciekawie będzie otwarty dopiero po 10 maja. Muszę Wam też powiedzieć, że mimo, iż Park Krasnala w Nowej Soli jest otwarty od 10:00 to większość tamtejszych sklepików otwierała się dopiero grubo po 11-tej, więc na lody zmuszeni byliśmy wybrać się do centrum miasta.

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci, Park Krasnala

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci, Park Krasnala

Sama Nowa Sól ma urocze centrum z mnóstwem zieleni. Do portu nad Odrą nie chciało nam się iść. Było gorąco, męczyła mnie migrena i woleliśmy zamiast tego podjechać do Zielonej Góry.
Jakie atrakcje dla dzieci oferuje Zielona Góra? Na pewno wiecie, że we Wrocławiu jest szlak krasnali. Wiedzieliście, że miasto na zachodzie Polski posiada coś podobnego? Ja nie miałam pojęcia. 
Zielona Góra posiada jeden z najdłuższych deptaków spacerowych w Polsce. Znajduje się tu szlak Bachusikowy, który jest nie lada gratką dla małych (i dużych) poszukiwaczy przygód. Córka miała niezłą frajdę z szukania kolejnych Bachusiów, aczkolwiek nie odnaleźliśmy chyba nawet połowy. Łącznie jest ich ponad 40. Każdy jest inny, za to wszystkie nawiązują do winiarskiej tradycji miasta. 

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
 
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci
Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci

Bardzo zależało mi na odwiedzeniu tamtejszej palmiarni, gdyż mieści się ona na wzgórzu, z którego jest piękny widok na miasto. Niestety nie pomyślałam, by przed wyjazdem sprawdzać w internecie cokolwiek na jej temat. Oczywiście na miejscu okazało się, że teren był w remoncie i otwarcie planowane jest... następnego dnia! Przyznajcie sami, że to się nazywa pech, co nie? Najpierw Park Fizyki, a potem to!
Myśleliśmy zatem, by udać się do ogrodu botanicznego, ale zaczęły się pojawiać na niebie burzowe chmury, zaś nasze żołądki domagały się posiłku. Skończyło się na tym, że zaspokoiwszy głód wsiedliśmy do auta i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. 
Dla tych, którzy mają ochotę zwiedzić to winiarskie miasto spieszę z informacją co warto tam zobaczyć (sprawdźcie jednak wcześniej, czy wszystko jest otwarte!). 

Zielona Góra i okolice - atrakcje dla dzieci:
  • palmiarnia
  • ogród botaniczny i mini zoo
  • planetarium Wenus
  • Centrum Przyrodnicze - Centrum Nauki Keplera
  • szlak Bachusikowy
  • muzeum Ziemi Lubuskiej
  • ratusz/Stary Rynek
  • wieża Łaziebna
  • rejsy pod Odrze
  • muzeum Etnograficzne
  • park i ruiny pałacu
  • skansen miniatur Winiarskich
  • muzeum archeologiczne

Samo miasto podobało mi się bardzo. Ma swój charakter, długi deptak z mnóstwem bocznych uliczek, w których zawsze kryje się coś ciekawego. Poukrywane Bachusie są sporym wyzwaniem dla dzieci i mnóstwo frajdy sprawia ich odnajdywanie. Jednak jakoś nas ta wycieczka nie porwała. Może to wina mojego potwornie złego samopoczucia, może upał zrobił swoje. Może spodziewaliśmy się Parku Krasnala tak dużego jak bywają Parki Dinozaurów. Nie wiem. Jednak Zwykły Tata swoim poczuciem humoru ratował sytuacje, a córka... i tak była zachwycona. Dzień zatem uważam za udany, gdyż zawsze lepiej się wyrwać z domu, by zobaczyć nowe miejsca niż "gnić" zamkniętym w czterech ścianach.

Jakie jest Wasze zdanie na temat takich krótkich wycieczek? Znacie Zieloną Górę? jak spędzacie majówkę?





46 komentarzy :

  1. Wielkie dzięki za podrzucenie kilku ciekawych atrakcji w Zielonej :) Byliśmy już kiedyś w tamtejszej palmiarni i w centrum miasta - ale o niektórych miejscach nie wiedziałam. Jak tylko będzie okazja to zwiedzimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My chyba też będziemy musieli nadrobić z racji obecnego pecha :)

      Usuń
  2. Nigdy nie byłam w Zielonej Górze a szkoda, bo jest tam bardzo fajny klimat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemne miasto i sporo do przejścia :)

      Usuń
  3. Szkoda, że mieszkamy tak daleko. Park Krasnala wygląda wspaniale! Może w wakacje uda nam się go odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możecie spróbować i po drodze zwiedzać inne miejsca :)

      Usuń
  4. Dawno temu byłam w Zielonej Gorze i miło wspominam te wycieczkę do Parku Krasnala pewnie sie tez wybierzemy z młodym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że młodemu się spodoba :)

      Usuń
  5. Cudownie,że rodzinka w komplecie, bo obojeętnie gdzie, ale wspólnie spędzony czas to najmilsze wspomnienia, a grzybki extra.

    OdpowiedzUsuń
  6. To musiała być super wycieczka! :) Mnie co prawda (jeszcze) takie miejsca, gdzie można spędzić czas z dziećmi nie dotyczą, ale może za jakiś czas...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale są to też miejsca, w które warto jechać będąc dorosłym :) Po prostu zamiast placu zabaw, zaliczyć jakieś ciekawe muzeum :)

      Usuń
  7. Wspaniałe atrakcje choć rekin mnie przeraża! My wybieramy się do Magicznych Ogrodów :) Udostępniam u siebie, bo to cenne informacje, które być może nam się przydadzą :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magiczne ogrody wciąż przed nami, odległość nam trochę przeszkadza, ale na pewno w końcu tam pojedziemy!

      Usuń
  8. nie miałam okazji tam być, ale widzę, że jest wiele atrakcji dla rodzin z dziećmi

    OdpowiedzUsuń
  9. O widzisz, ja prowadzę mapę z nawigacją dla rodziców i te okolica mam nadal naliście tylko na papierze - do wprowadzenia online. Odkryłaś jednak dla mnie coś nowego - SZLAK BACHUSIKOWY? Rewelacja! Nie miałam o nim pojęcia - dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc! Mapa z nawigacją dla rodziców? Nie wiedziałam o czymś takim :)

      Usuń
  10. Wow, też nigdy nie widziałam pawia albinosa. Piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mnie zaintrygował, że nawet nie zapytałam, czy to albinos, czy taka odmiana :)

      Usuń
  11. My za to zapraszamy w nasze okolice. Mnóstwo ciekawych atrakcji, ale musicie zarezerwować sobie dla nas weekend 😁

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejny już post o krasnalach :) coś w tym musi byc- nawet Ojciec Luxusowej juz tam był :) Jego przyjaciółka jest z Zielonej, byłby chyba czas abyśmy i my tam zawitał :)
    Migreny współczuję, ona potrafi zepsuć nawet najpiękniejsze wypady. Swoją drogą sport trochę zmniejszył moje napady. Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że powrót do rolkowania mi pomoże z migrenami!

      Usuń
  13. Fajne jest to, że coraz więcej miast ma jakieś ciekawe symbole. Wrocław Krasnale, Gdańsk Lwy, Szczytno Pofajdoki. A tu proszę kolejne miasto dołacza! Super!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) W Poznaniu są koziołki!

      Usuń
  14. świetnie spędzony Wasz szac, bardzo ciekawe miejsce. A białego pawia widze po raz pierwszy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie widok tego białego pawia bardzo zaskoczył, a wyjątkowo trafiliśmy na monet jak rozłożył ogon :)

      Usuń
  15. Super, nie wiedziałam, że Zielona Góra ma tyle do zaoferowania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I mogę tylko żałować że mamy tak daleko- cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ja mam daleko do Lublina, Rzeszowa, czy Zamościa :(

      Usuń
  17. Po Twoim wpisie to już musimy się wybrać do Zielonej. Aż wstyd, bo też nie mamy aż tak daleko. Jeżeli chodzi o palmiarnię, to nie myśl proszę w kategoriach pecha. To jest znak, że musisz tam wrócić ;) . Kórnik mam w planie " zaliczyć" jeszcze w ten weekend. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Kórnika zapraszamy :)
      Tak, chyba faktycznie będzie trzeba do Zielonej wrócić :)

      Usuń
  18. Co jedziemy nad morze, to mówię, że musimy sobie tak zaplanować czas, żeby się gdzieś po drodze na jeden nocleg zatrzymać i zwiedzić tamtejszą okolicę, np. właśnie gdzieś w Wielkopolsce, albo na Dolnym Śląsku, a potem, jak jedziemy, to chcę jak najszybciej być nad morzem/w domu i plan bierze w łeb ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak my docelowo jedziemy gdzieś na kilka dni to mamy dokładnie tak samo :) I nie pomaga nawet świadomość, że tak szybko nie będziemy znów w danej okolicy :)

      Usuń
  19. Jeszcze nie byliśmy w Zielonej Górze, ale uwielbiamy wycieczki, teraz gdy pogoda zachęca do podróżowania, jest to jeszcze przyjemniejsze. Warto korzystać :) Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, faktycznie pogoda mocno zachęca do wyjazdów :)

      Usuń
  20. Żałuję, że mamy tak daleko. Staramy się wyszukiwać atrakcje w najbliższej okolicy, bo Tygrys źle znosi długą jazdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno blisko Was macie mnóstwo nieodkrytych do tej pory miejsc :)

      Usuń
  21. Ciekawe miejsca, szkoda, że tak daleko od nas. Ja to bym mogła całymi tygodniami podróżować tylko skąd wziąć tyle czasu żeby zobaczyć wszystko co się chce?

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście miejsc do odwiedzenia wspólnie z pociechą jest nie mało. Warto założyć wygodne buty, wciąż dziecko pod rękę, do samochodu i w drogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do kompletu pięknej pogody już tylko trzeba :)

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka