Nie pisałam o Tłustym Czwartku, więc i o Walentynkach pisać nie będę. Jednakowoż jest to post związany z miłością, czułością i tym wszystkim najpiękniejszym, co może łączyć dwoje ludzi :)
Na blogu dużo pisze o córce o tym co z nią związane. Sporo też różnych recenzji. Jednak o mężu mym niewiele chyba tu znajdziecie, bo nie mam na myśli Jego "Strefy taty" :)
Dziś chciałabym się podzielić z Wami tym osobistym aspektem mojego życia jakim jest nasz związek. Uwaga - może być mdło, ale...to co napisze to czysta prawda :) Do stworzenia tego tekstu "podkusiła" mnie moja "Luxusowa" znajoma zza zachodniej granicy i pewna młoda mama, której wpisy prosto z Doliny Hipsterów bardzo lubię czytać! Pozdrawiam dziewczyny :)
przez
Blokotka