Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmęczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmęczenie. Pokaż wszystkie posty

Polskie, złote...zmęczenie, czyli zmiana czasu

Dziś będzie krótko. Wiem, wiem. Tyle razy Wam to obiecywałam, a potem okazywało się, że  w trakcie pisania milion myśli wpadało do głowy. W konsekwencji tego przelewałam je na wirtualny papier. Wychodziło ostatecznie tak, że tekst wcale nie był wiele krótszy niż zwykle. Ale teraz będzie inaczej. Nie chcę narzekać. Po prostu stwierdzę parę faktów.

Czytaj dalej...

Mama w domu, czyli zawód mocno NIEDOCENIANY


www.portel.pl

Ostatnio zasłyszałam taki oto tekst: "Babcia opiekuje się dwójką wnuków. Ta to ma pełne ręce roboty...". Myślałam, że mnie dosłownie coś trafi! Cudnie, że są babcie, które opiekują się całymi dniami wnukiem tudzież wnuczką, dając rodzicom możliwość spokojnego zarabiania na dom i utrzymanie. Ale dlaczego TYLKO dziadkowie są wtedy uznawani za "debeściaków", anioły stąpające po ziemi z  powodu tego, że zobowiązali się do podjęcia takiej (nie bójmy się użyć tego słowa) "pracy". Gdy babcia zajmuje się wnukami: karmi, przewija, bawi się z nimi, tuli w chorobie, pociesza w smutku i niedoli, wychodzi na spacery, pierze, sprząta, gotuje, odprowadza do przedszkola, etc. etc., to jest przez wszystkich postrzegana jako najlepsza na świecie. Natomiast, gdy robi to wszystko matka, która podjęła świadomie decyzję o pozostaniu w domu z dzieckiem, to słyszy często: "Dlaczego nie wracasz do pracy?", " Czym ty jesteś zmęczona? Wychowywaniem dziecka?"  Mama w domu to zawód mocno niedoceniany...
Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka