Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje z dzieckiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje z dzieckiem. Pokaż wszystkie posty

Ostrów Wielkopolski - atrakcje dla dzieci, czyli pomysł na jednodniową wycieczkę

Mimo, iż w tym roku absolutnie tego nie odczuwam, nadeszły wakacje. Wraz z nimi "zagwostka" co robić w weekendy, zwłaszcza jeśli mieszka się w mieście lub blisko niego. Nie wiem jak Wy, ale w tym sezonie nie mamy planów na dłuższy wyjazd. Z resztą po ostatnim wyjeździe nad morze, nic już nie obmyślamy wcześniej. Urlopu nie mamy przez cały lipiec i sierpień, więc coś zrobić z dzieckiem choć w weekendy trzeba? Mam dziś dla Was pomysł na jednodniową wycieczkę...

Ostrów Wielkopolski - atrakcje dla dzieci, czyli pomysł na jednodniową wycieczkę
Ostrów Wielkopolski - atrakcje dla dzieci, czyli pomysł na jednodniową wycieczkę

Czytaj dalej...

O czym marzy Zwykła Matka?

Nie jestem typem wzorcowej optymistki, ale też nie neguję wszystkiego i wszystkich wokół siebie. Owszem, lubię pomarudzić, bo przeważnie mi to pomaga odreagować różne sprawy. Nie zrzędzę jednak bez powodu. Kiedy nagromadzi się sporo problemów, bo miewam je jak każda kobieta, matka, żona, itp., itd., wówczas czasem mam ogromną ochotę wystrzelić się w kosmos! A przynajmniej wyjechać gdzieś daleko, gdzie świeci słońce niezmiennie choćby przez kilka dni, a nie tak jak u nas co drugi dzień (albo jeszcze rzadziej). Zatem o czym marzy Zwykła Matka kiedy ma ochotę krzyknąć: "Dość! Pasuję!"?

Czytaj dalej...

5 wymarzonych miejsc na rodzinne wakacje

Zwykła Rodzinka liczy troje członków. Dwoje rodziców plus pełna energii ośmiolatka. Każdy z nas ma swoje marzenia i zawsze wspólnymi siłami staramy się realizować je choćby w minimalnym stopniu. Planując dla przykładu podróże robimy co tylko się da, by połączyć ze sobą to, co wszyscy lubimy z rzeczami, które lubi każdy z osobna. Jeśli nie da się tego pogodzić podczas jednego wyjazdu, planujemy kolejny. Chodzi o to, by każdy zyskał coś dla siebie. Jednak czasem naprawdę ciężko sprostać wyobrażeniom wakacyjnym całej naszej trójki. My - dorośli, kochamy zwiedzać, poznawać nowe miejsca. Córka natomiast, mimo swojej żywiołowości i chęci odwiedzania nowych miejsc, najchętniej spędzałaby czas na zabawie - jak niemal każde dziecko. Jak więc połączyć ze sobą zwiedzanie, relaks na plaży oraz zabawę? Dzisiaj poznacie nasze kierunki na wymarzone rodzinne wakacje!


Czytaj dalej...

Pestkownica - miejsce pełne niespodzianek

Mimo, iż jestem typowym mieszczuchem. Mimo, że przez większość życia mieszkałam w wielkim mieście - kocham ciszę i spokój. Uwielbiam spędzać czas na łonie natury. Przy czym najbardziej relaksująco działa na mnie las. Jego koloryt, zapach, a przede wszystkim ta wszechogarniająca cisza. No chyba, że akurat drwale ścinają drzewa lub samoloty F16 wracają do bazy (co regularnie doświadczają moje uszy). Jednak nie jest to na szczęście codzienne zjawisko i prawie zawsze da się w naszych pobliskich lasach odpocząć. Owe zamiłowanie do bycia blisko z naturą mam chyba od czasu wspólnych wakacji, na które co roku wyjeżdżałyśmy z dziadkami. Kilka letnich tygodni spędzanych z namiotem i kempingiem nad jeziorem, blisko wsi. Tak, to zdecydowanie moje najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa...

Pestkownica - miejsce pełne niespodzianek
jezioro Pestkowie

Czytaj dalej...

Toruń w jeden dzień

Toruń to jedno z tych miast, które mieliśmy na liście "koniecznie odwiedzić", a do którego wybieraliśmy się jak przysłowiowa sójka za morze :) Jednak czy Toruń w jeden dzień to możliwe? Po powrocie z Karkonoszy mąż miał jeszcze tydzień urlopu. W międzyczasie wybraliśmy się na mecz koszykówki Gortat Team vs Wojsko Polskie w Łodzi. Basket to co prawda "konik" Zwykłego Taty, ale tym razem nawet ja z córką byłyśmy imprezą zachwycone. Na napisanie relacji z tej wycieczki może uda mi się namówić jej pomysłodawcę... Trzymajcie kciuki!
Tydzień spędzony na siedzeniu w domu w naszym przypadku nie ma prawa bytu, więc postanowiliśmy wreszcie wybrać się do miasta pierników. Przy tej okazji zabraliśmy na wycieczkę obie nasze mamy. Nie żebyśmy sugerowali, że pasują one do tamtejszych specjałów, czy coś w ten deseń... Czy można zatem zwiedzić Toruń w jeden dzień?

Toruń w jeden dzień
Toruń - mapa miasta

Czytaj dalej...

Karkonosze z dzieckiem, czyli wakacyjny niezbędnik

Planujesz je niemal cały rok. Często dosłownie "skubiesz" każdy grosz, by odłożyć na wymarzony letni urlop. Czasem, gdy masz szczęście pracować w rozsądnie zarządzanej firmie, możesz liczyć na cudowny dodatek finansowy jakim są tzw. „wczasy pod gruszą”. Biorąc pod uwagę aktualne ceny w polskich "miejscówkach", powinno Ci starczyć na limitowany tydzień nad Bałtykiem lub w naszych rodzimych górach. No to czekasz. Zbierasz calusieńki rok... i co? Tuż przed wymarzonym wypoczynkiem pogodynki w tv informują, że czeka nas wyjątkowo kapryśne lato i będziesz mieć wyjątkowe szczęście jeśli przez cały pobyt wyjrzysz choć raz z wynajętego pokoju. Zaś Ci, którzy postanowią wyjść poza jego mury częściej, zmokną, zmarzną i połamią parasole. Jaki jest więc podstawowy niezbędnik na polskie wakacje?


Czytaj dalej...

Wakacje z dzieckiem w domu, czyli 10 sposobów, by nie zwariować!

Rok szkolny się kończy. Wakacje za pasem. Właściwie jedną nogą wszyscy już pewnie stoimy w tym letnim szaleństwie. No właśnie. Nie dla każdego to czas lenistwa. Uczniowie i studenci mają raj. Dorośli pracują i mogą liczyć z reguły na zaledwie na dwutygodniowy urlop. Jednak nie zmienia to faktu, że dorosły mający dziecko/dzieci już pewnie od jakiegoś czasu zachodzi w głowę co zrobić, by w czasie wakacji w domu nie zwariować. Nie zamierzam się mądrzyć. Nie pozjadałam wszystkich rozumów i zdaję sobie doskonale sprawę, że nie ogarniam wszystkiego. Zwłaszcza, że każde dziecko jest inne. Podzielę się jedynie z Wami moimi sposobami na to, jak spędzić wakacje z dzieckiem w domu i nie wylądować później na kozetce u psychiatry!


Czytaj dalej...

Zalesie na każdą porę roku, czyli hotel przyjazny rodzinie

Kto obserwuje mój profil na FB, czy Instagramie ten wie, co u nas działo się w miniony wydłużony weekend. Wiecie zatem, że gościliśmy w hotelu Zalesie Mazury Active SPA,  18km na wschód od Olsztyna. Miejsce polecane przez wiele osób, mające cały szereg pozytywnych opinii i nagród. Ale jak faktycznie tam jest? Czy to hotel przyjazny rodzinie, do którego warto się wybrać? Co takiego ma w sobie, że zbiera tak dobre noty? Zaraz się wszystkiego dowiecie. Nie będzie to przytaczanie treści z promocyjnych ulotek. Napiszę jak było naprawdę... Opowiem Wam o tym z czego osobiście skorzystaliśmy goszcząc w ów miejscu. Dzięki temu będziecie mieć relację i opinię z pierwszej ręki! Jesteście na to gotowi? Oraz na masę zdjęć, rzecz jasna? No to jazda!

Zalesie na każdą porę roku, czyli hotel przyjazny rodzinie
Zalesie na każdą porę roku, czyli hotel przyjazny rodzinie

Czytaj dalej...

Wspomnień czar i wakacyjne plany... z dzieckiem w tle

Lato 2008 - konkretnie druga połowa sierpnia. Piękni i młodzi (teraz już tylko piękni) pakujemy torby na przygodę życia. Ona podekscytowana, On szczęśliwy, bo Ona promienieje na samą myśl o tym co ich czeka. Dwójka szczęśliwych i zakochanych ludzi. Co najbardziej istotne - SAMI wybierają się w daleką podróż. Jak do tej pory swoją najdalszą i najwspanialszą. Wtedy jeszcze tylko we dwoje. Aż trudno w to uwierzyć. Z perspektywy czasu nie potrafię sobie nawet wyobrazić, że przy naszym boku nie było tej małej blondynki vel "wulkanu energii". Zapewne też tak macie? Pamiętacie jeszcze czas "sprzed dzieci"? Ale chwila... Zaczynam odbiegać trochę od tematu. Choć nie do końca :) Wakacyjne plany...

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka