Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Epidemia egozimu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Epidemia egozimu. Pokaż wszystkie posty

Epidemia egoizmu, czyli koniec z przywilejami

Co ma wspólnego stomatolog z wychowywaniem dzieci? Okazuje się, że całkiem sporo. Można na przykład postraszyć białym fartuchem i wiertłem, gdy nasze pociechy ociągają się z myciem zębów. Skuteczne są również opowieści, ile to bólu musiał znieść tatuś, „bo kiedyś to takich super-maszyn nie było, jeno młoteczek i obcęgi”. Ostatecznie możemy wspomóc się sztuczną szczęką dziadka lub poprosić pana Zenka sprzed spożywczaka o uśmiech. Prawdopodobnie osiągniemy zamierzony cel w postaci dzieci szczotkujących zęby aż do zdarcia szkliwa. A że przemiła pani dentystka będzie pojawiać się w nocnych koszmarach naszych milusińskich... Cóż, żadna metoda nie jest doskonała.
 


Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka