Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

Jaką choinkę wybrać na święta?

Przyznaję się na wstępie, że dopiero od jakiegoś czasu kupujemy żywą choinkę na święta! Dla mnie fakt, że drzewko jest ekologiczne świadczył o tym, że nie wyrzucam co roku ususzonego iglaka po kilku dniach, ale mam wciąż tą samą ozdobę, która chowam po prostu na strych. Aczkolwiek wiem, że sztuczności długo się rozkładają... Zatem jaka choinkę wybrać na święta?

 

Jaką choinkę wybrać na święta?
Jaką choinkę wybrać na święta?

Czytaj dalej...

Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie

Zbliża się czas Bożego Narodzenia. Poza zieloną choinką przystrojoną wedle upodobań, w wielu domach nie może zabraknąć również innych dekoracji roślinnych. Wśród nich jest jemioła wieszana pod lampą lub nad drzwiami, girlandy z gałązek świerkowych i oczywiście (obowiązkowo) Gwiazda betlejemska, zwana również Wilczomleczem nadobnym, czy Poinsencją. Dziś, 12-go grudnia, obchodzimy Dzień Poinsencji, więc post nie mógł "wjechać" na bloga innego dnia niż właśnie teraz. Aczkolwiek przyznam szczerze, że dowiedziałam się o ów fakcie szukając materiałów o tej świątecznej roślince.

Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Gwiazda betlejemska, wilczomlecz nadobny, poinsencja, czyli roślina na Boże Narodzenie
Czytaj dalej...

Pomysł na mikołajkowy prezent, czyli LEGO inaczej

Dużymi krokami, a w zasadzie można by rzec – susami, zbliża się wymarzony przez wszystkie dzieci czas. Świąteczny nastrój od początku listopada budują w naszych sercach witryny sklepowe, Święty Mikołaj już zasiadł za kierownicą swojej 18-kołowej czerwonej ciężarówki, a DVD z Kevinem głośno domagają się uwagi i przetarcia ich z warstwy rocznego kurzu. Jednym słowem: Idą Święta! Tak, wiem, że to dwa słowa. Tak samo jak i Wy wiecie, że w grudniu czeka nas – rodziców podwójny obowiązek zaspokojenia marzeń i potrzeb naszych zapracowanych w szkołach oraz przedszkolach pociech. I o ile zazwyczaj nie mamy większych problemów z zapełnieniem miejsca pod choinką, to już szóstego grudnia nie jest tak różowo. A buty, wierzcie mi, będą tego dnia czekać wyczyszczone przy każdym dziecięcym łóżku. Macie zatem jakiś pomysł na mikołajkowy prezent, aby nie przesadzić z wydatkami (Gwiazdka za pasem, heloł!), a jednocześnie uszczęśliwić obdarowanego?

 
Pomysł na mikołajkowy prezent, czyli LEGO inaczej
Pomysł na mikołajkowy prezent, czyli LEGO inaczej
Czytaj dalej...

Bombowe życzenia :)

Długo się zastanawiałam co Wam napisać, czego życzyć w nadchodzące święta...
Myślę, że każdy z nas ma podobne marzenia, więc po prostu życzę Wam wszystkim ich spełnienia! Jednak chcąc być oryginalną (choć trochę - sami ocenicie, czy mi się udało) spiszę życzenia z pewnej książki dla dzieci, którą ostatnio czytałam wraz z córką :) Przy okazji chciałabym pokazać bombki, które gromadzimy rok rocznie dla naszej księżniczki - ostatnio czytałam u... jednej z Was (wybaczcie, ale skleroza działa!), że też kupują swojemu dziecięciu co roku bombkę :) Świetna "tradycja", jak młoda dorośnie dostanie swój prywatny komplet ozdób choinkowych :)

Czytaj dalej...

Podsumowanie roku i przedświąteczna "pomocna dłoń"

Przed każdymi urodzinami, świętami i innymi okazjami szukamy pomysłu na prezent dla córki.
Generalnie połowie rodziny musimy wymyślić co kto kupi, bo "wy znacie ja najlepiej" :)
Tak, owszem. Jednak ile można wymyślać. Często z pomocą przychodzi internet.
Już nie raz bywało tak, że u kogoś na blogu ujrzałam coś co uznałam, że spodoba się naszej księżniczce albo może siostrzeńcom. Jechać do miasta i biegać po sklepach mi się nie chcę. A tak, siedząc w domu, na wyciągnięcie ręki mam cały wór z pomysłami. 
Dziś chciałabym podsumować mój rok współpracy z kilkoma wspaniałymi wydawnictwami i jednocześnie może podpowiedzieć jeszcze komuś co można kupić dzieciom pod choinkę. Dobrze przecież wiemy, że Mikołaj, Gwiazdor, Aniołek, czy inny "przebieraniec" za nas tego nie zrobi :)
Jest tego sporo, więc zamiast się rozpisywać na temat każdego pomysłu (większość jest w postaci recenzji na moim blogu!) wrzucę Wam zdjęcia - większość i tak lepiej kojarzy różne rzeczy ...po obrazkach :) Gdyby jednak ktoś był czymś zainteresowany - służę pomocą :)
To jak? Jest jeszcze ktoś kto nie wie co kupić?


Czytaj dalej...

Ratunku!!! Co kupić mężowi pod choinkę?

Długo odkładałam w czasie pisanie na temat świąt. Zarówno pod względem kulinarnym, porządkowym jak i prezentowym. Dziś jednak zabrałam się za świąteczne porządki, córka ubrała wczoraj swoją choinkę. Rano natomiast "usłyszałam" krzyk rozpaczy pod tytułem: "pomocy! co mam kupić mężowi?". Czas ucieka nadzwyczaj szybko, zostało już nieco ponad tydzień do świąt i założę się, że nie tylko autorka owego pytania zostaje nadal z takim dylematem. Wszyscy myślą głównie o prezentach dla dzieci - swoich własnych, krewnych i o tym, co inni członkowie rodziny mają kupić naszym pociechom (o zgrozo, jedno dziecko, a tymczasem co roku wymyślam prezenty prawie od całej rodziny!). Nie mówię, że celowo zapominamy o naszych mężach! Co to, to nie. Tak już po prostu jest, że na pierwszym miejscu są dzieci, potem plany na święta, a gdzieś w międzyczasie szukanie pomysłu na upominek dla naszej drugiej połowy. Wiem też, że nie jest to reguła :) Sama w tym roku wyjątkowo wcześnie wpadłam na pomysł prezentu dla męża i równie szybko go zrealizowałam (nie podzielę się z Wami tą informacją, bo mąż czyta mojego bloga!)


Czytaj dalej...

Dzień bieganiny a potem relaksu

Dzisiaj w planach był dość konkretny temat, ale stwierdziłam, że skoro nadchodzi weekend, to konkrety zostawię na kolejny tydzień ;) Dziś piąteczek. Mąż ma przymusowy urlop. W taki dzień staramy się załatwić maksimum spraw, "oblecieć" maksimum miejsc tak, by wykraść jeszcze kilka chwil dla siebie nim córka wróci z przedszkola. Wam też czas tak ucieka, gdy jesteście sami w domu i nikt co chwila nie woła: "mamo - głodna jestem, mamo - nudzi mi się"??
Nadal zwlekam ze wszystkim, co dotyczy świąt. Jedyne co mam z głowy, to prezenty :) Tak, w tym roku wyjątkowo szybko się za to zabraliśmy.  Dziś poza standardowymi zakupami (znalazłam w sklepie potrzebne nam skrzydła anioła do jasełek!! HURAAA!) - zaliczyłam wizytę u fryzjera. Najgorsza była pierwsza wizyta żeby obciąć włosy z długości "do pasa" na takie duuużo krótsze.Co tam... Jak się spaliło włosy od nadmiernego rozjaśniania, to trzeba teraz odpokutować :) Swoją drogą fajnie, gdy ktoś ci ułoży włosy i choć przez kilka godzin wygląda się jak z żurnala! :) Moja córka tylko raz dała się namówić na wizytę u fryzjera. Teraz jest już na tyle duża, że nie daje się przekonać. Włosy ma długie i strasznie się plączą. Mam jednak na to radę - genialną szczotkę poleconą przez moją fryzjerkę. Jednak pomysłów na zrobienie fryzury już powoli brak. Ktoś coś poradzi?



Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka