Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel

Nie zliczę, która to już powieść Magdaleny Kordel przeze mnie przeczytana. Jednego jestem pewna: przy całym szacunku dla pozostałych polskich autorek, które zresztą uwielbiam, muszę stwierdzić, że... pani Magda to najlepsza pisarka powieści obyczajowych w naszym kraju. Dlaczego? "Zanim wyznasz mi miłość" to kolejna książka po ponad dwudziestu poprzednich tytułach napisanych przez autorkę, a mimo to nic nie straciła na świeżości! Wciąż otula ciepłem, bawi, zaskakuje i nie pozwala się nudzić podczas lektury.


Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel
Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel
 

Wiecie, że zawsze w recenzjach staram się wpleść jakieś wątki z życia wzięte. Tym razem jednak dam sobie spokój. "Zanim wyznasz mi miłość" to powieść, która mogłaby się zrecenzować sama! Tak jak mój ulubiony serial o lekarzach, nawet po 17 sezonach wciąż mnie zachwyca, tak nadal intensywnie wyczekuję kolejnych publikacji Magdaleny Kordel. 

Autorka ma niezwykle lekki styl pisania, poczucie humoru, dzięki któremu trudno się oderwać od czytania, nawet gdy się już ledwo widzi na oczy ze zmęczenia. Po prostu! Zdecydowanie taka jest moja opinia o tej książce :)

A o czym jest  "Zanim wyznasz mi miłość"? Tytuł może Was nieco zmylić. Bynajmniej nie jest to typowa książka o miłości. Rzekłabym, że właściwie tytuł jest dość infantylny. Choć jakby tak dłużej się zastanowić... Tu w każdym razie nie chodzi tylko o miłość między kobietą, a mężczyzną..

 

Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel
Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel

Ewelka prowadzi mały antykwariat w uroczej mieścinie. Jej babcia Adela i Muszka, która się nią opiekuje, to dwie  przesympatyczne staruszki tryskające wspaniałym poczuciem humoru. Ich dialogi zaskakują śmiesznymi docinkami i puentami, którymi raczą się obie damy. Każda z nich ma jednak złote serce i drzwi otwarte dla każdego kto tylko znajdzie się w potrzebie.

Ewelina trafia na małą dziewczynkę, która uratowała kilka szczeniąt przed utonięciem. Poznaje przy tym niezwykle inteligentnego i skorego do pomocy Jaśka. 

Masza to z kolei Pani weterynarz i osobista przyjaciółka Ewelki. Sama ma dość pokręcone życie (mam nadzieję, że jej wątek autorka rozwinie w kolejnym tomie).

Jagna, druga przyjaciółka naszej głównej bohaterki, to matka nastolatka i bizneswoman.

Wszystkie trzy kobiety łączy niezwykła więź, zaś dwie z nich połączy coś jeszcze. 

 

Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel
Zanim wyznasz mi miłość, czyli kolejna otulająca powieść Magdaleny Kordel

Dlaczego babcia Adela niechętnie opowiada o przeszłości? Kim jest Jasiek i co ukrywa przed Eweliną? Jak wyjaśni się sprawa tajemniczej dziewczynki znad rzeki i jej uratowanych szczeniąt? No i co ukrywa sama Ewelina oraz dlaczego boi się do tego przyznać nawet swojej największej powierniczce, czyli babci?

Przyznam, że na początku spodziewałam się sielskiej historii z małomiasteczkowymi bohaterami. Magdalena Kordel zaskoczyła mnie najpierw jednym wątkiem, potem kolejnym. Nie sposób się nudzić przy tej powieści. Nie sposób uznać ją za mdłe romansidło. Lekki język autorki, a przede wszystkim jej głowa pełna pomysłów na postać każdego z bohaterów, którymi wystrzeliwuje co chwila niczym pociskami z karabinu, zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po drugi tom. Byle tylko został on wydany jak najszybciej, bo bardzo chcę poznać dalsze losy Eweliny i Jaśka, małej dziewczynki od psiaków, doktor Maszy oraz pewnej tajemniczej persony, która nagle pojawia się jakby znikąd...

 

Więcej książek z kategorii literatura obyczajowa znajdziecie na stronie księgarni.

6 komentarzy :

  1. Ma Pani piękny kącik do czytania. Bardzo przytulny. Tytuł mnie zainteresował wydaje mi sie idalny na letnie wieczory

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgodzę się, że opowieści tej autorki są otulające. Ostatnio czytałam Aleję Bzów

    OdpowiedzUsuń
  3. Do książek pani Magdaleny się wraca, bo są po prostu mądre. Czego o wielu powieściach obyczajowych niestety nie da się powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem lubię sie oderwać i sięgnąć po taką powieś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealnie przemyślane stanowisko do czytania. Jest i światło naturalne z właściwej stronu i stoliczek na kawę czy herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie dobrane kolory na tej fotografii. Goździki, serwetka, wszystko idealnie :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka