Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj

Czujecie tak jak ja, że duch świąt Bożego Narodzenia dał nogę (pewnikiem do ciepłych krajów!) i nie wpadliście jeszcze na to jak go znaleźć, odzyskać? Sklepy, telewizja, czy radio w tym nie pomagają biorąc pod uwagę, że już od września można nabyć czekoladowe gwiazdorki, a niezniszczalne "Last Christmas" pojawia się w rozgłośniach zaraz po Wszystkich Świętych! Do tego dołóżmy jakieś przykre zdarzenia, które miały miejsce tuż przed Gwiazdką, no i katastrofa murowana. Zatem jak odzyskać wiarę w święta? Może przyda się Wam lektura najnowszej powieści Magdaleny Kordel "Nieświęty Mikołaj"?

Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj
Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj

Znacie już doskonale moją słabość do polskich autorek. Między innymi z tego powodu szykujemy ze Zwykłym Tatą małą niespodziankę dla Was (ale na to musicie jeszcze trochę poczekać). Książki pani Kordel uwielbiam od dawna. Żaden tytuł mnie nie zawiódł i na każdy następny czekam z wielką tęsknotą. Tak jakoś wyszło, że mimo przeczytania praktycznie wszystkich książek autorki, recenzja pojawiła się na blogu tylko jedna... i też dotyczyła książki świątecznej. Dokładnie rok temu polecałam Wam  Pejzaż z Aniołem , więc jeśli do tej pory jej nie przeczytaliście, czas to szybciutko nadrobić.

Jak odzyskać wiarę w święta?


Nie jest to takie proste. Oczywiście wydawnictwa prześcigające się w publikacji powieści z Bożym Narodzeniem w tle, robią co mogą, by nam w tym pomóc. Zdolne autorki wiele razy pomogły mi poczuć ducha świąt. Jednak odzyskać wiarę nie jest tak łatwo. Nie mam na to gotowej recepty. Nie mniej jednak "Nieświęty Mikołaj", wspaniałego pióra Magdaleny Kordel, doskonale przybliża nas do Gwiazdki i pozwala poczuć odrobinę jej magii.

O czym jest "Nieświęty Mikołaj"? Mimo, że tytułowy bohater pojawia się właściwie na końcu powieści nie umniejsza to jego zasług. Kim jest? O, nie! Nie zdradzę!
Jaśmina w jednej chwili traci wszystko co tylko stracić można. Nie wpada jednak w otchłań rozpaczy dzięki pomocy swej niezwykle rozgadanej przyjaciółki Bernadki, a gdy do tego grona dołączają pozostałe dwie przyjaciółki, babcia Tomisia i nieco zwariowana ciotka, mamy wieczór z głowy. Znacie ten stan, kiedy czytając książkę wciąż powtarzacie sobie: "Jeszcze tylko jeden rozdział"? Tak właśnie jest podczas lektury tej powieści, która otula swym ciepłem jak polarowy koc. Grzeje serce i pozwala odzyskać wiarę nie tylko w święta, ale także w ludzi! 

Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj
Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj

Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj
Jak odzyskać wiarę w święta, czyli Nieświęty Mikołaj

Jaśmina jest na skraju załamania, ale ma przy sobie fantastycznych ludzi. Mały Julek, który nieświadomie staje się posłańcem najgorszych wiadomości, kradnie serce zdruzgotanej dziewczynie, jej przyjaciółkom, babci, ciotce, ale przede wszystkim Melisie - wielkiej, kudłatej, pełnej psiej miłości bernenki. Kim jest ów chłopiec? Dlaczego błąka się po mieście i jaką rolę odegra w życiu Jaśminy? Czy dziewczyna jest w stanie podnieść się z kolan, na które z takim impetem upadła?

Czytając powieść "Nieświęty Mikołaj" nie sposób nie poczuć magii świąt. Z każdym kolejnym rozdziałem serce rośnie, wraca wiara w niemożliwe i nadzieja na lepsze jutro. Miłość zaplątana w kilometry włóczki wykorzystywanej przez Jaśminę do tworzenia małych arcydzieł ma szansę wrócić na swoje właściwe miejsce. Nadzieja schowana w ciepłe rękawiczki powraca z wielkim hukiem wraz ze świątecznymi dekoracjami. Jeśli tylko lubicie świąteczne książki, zdecydowanie polecam Wam najnowszą publikację Magdaleny Kordel. Gwarantuję Wam mnóstwo wzruszeń, szczyptę chęci "uduszenia" męskiego rodu, kilogram ciepła oraz całe tony szczerej przyjaźni i moc nadziei. W skrócie wszystko to, co powinno nas otaczać na co dzień, a zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia.



Wydawnictwo Znak

18 komentarzy :

  1. Na pewno się przekonam, kim jest Nieświęty Mikołaj jeszcze przed Świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ksiązka wydjae się być idealna na Święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie książki ❤️

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że autorce udało się mnie zaskoczyć. Podejrzewałam, jak chyba wszyscy zupełnie kogoś innego, a ten Nieświęty wyskoczył, jak Filip z konopi. Wspaniała książka pełna magii, nie tylko tej świątecznej, ale również tej tkwiącej w każdej pracy, którą wykonujemy z miłością i pasją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Też mnie Nieświęty mega zaskoczył? Skąd autorka go wytrzasnęła? Nie wiem, ale udało jej się to doskonale!

      Usuń
  5. Idealana propozycja na ten czas

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zajrzę do Ciebie to zawsze mam gwarancję ciekawej lektury :) Ta na zblizający się czas jest idealna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi ciekawie. Lubie takie świąteczne książki. Zaintrygowała mnie ta chęć uduszenia męskiego rodu :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tam taka ciekawa postać, dla której wrogiem jest męska populacja ;)

      Usuń
  8. Bardzo lubię w okresie przedświątecznym sięgać po takie książki z Bożym Narodzeniem w tle, więc chętnie zapiszę sobie ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopiero poznaję tego typu literaturę i mimo początkowej niechęci muszę przyznać, że ma swój urok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie potrafi wprowadzić w odpowiedni nastrój :)

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka