... oraz jak dogadać się z mężczyzną?

Jakiś czas temu zostałam zaproszona na warsztaty Rozwijalni Kobiet ( KLIK ). Opisałam Wam to spotkanie oczywiście na blogu (TUTAJ). Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się także kolejne warsztaty, które miały miejsce niedawno, pod koniec marca. Tematy prelekcji były rzecz jasna inne niż poprzednio, ale chętnych słuchaczek nie brakowało. Co tym razem przygotowały dla nas organizatorki? Czytajcie dalej :)

Na wstępie wybaczcie jakość i niewielką ilość zdjęć, ale aparat nasz został niedawno oddany do czyszczenia, a mały i stary kompakcik nie "poszalał" :)
Pierwszy wykład, i chyba najbardziej wyczekiwany, przeprowadziła dla nas Katarzyna Czajkowska - psycholog - coach, która wprowadziła nas w sekrety komunikacji między kobietą, a mężczyzną. Wytłumaczyła nam różnice postrzegania określonych tematów pomiędzy nami, a facetami. Wnioski? Powiem Wam krótko: 
  • mężczyźni są bardzo prości (nie w tym złym sensie)
  • myślą jednokierunkowo
  • mają ograniczone postrzeganie tego, co się wokół nich dzieje
  • nie są jasnowidzami i nie posiadają szklanej kuli
  • słyszą i rozumieją tylko jasne i krótkie komunikaty werbalne
Jak więc zatem się z nimi dogadać? Absolutnie  nie powinnyśmy ich zmieniać, a nawet próbować tego robić! Oni są prości i to my musimy "wymodelować" swoje zachowanie tak, by byli w stanie sprostać naszym wymaganiom :) My myślimy ROMANTYCZNIE, a nasi mężczyźni - PRAKTYCZNIE. Pani Kasia podała świetny przykład. Kiedy para jedzie autem i ona wspomina jak to rok temu pierwszy raz się spotkali, on kojarzy tę datę dlatego, że w tym czasie np. zmieniał olej w samochodzie! Tak to już z nimi jest i nie zmienimy tego :)

Kolejną prelegentką była Anna Maria Borucka (dietetyk i wykładowca), która objaśniła nam jakie znaczenie ma jedzenie. Przedstawiła słuchaczkom podstawowe zasady zdrowego odżywiania, które zapewne wiele z Was zna, ale i tak podzielę się zdobytymi informacjami:
  • zjadaj 5 posiłków dziennie
  • pij minimum 1,5l wody dziennie, a przy aktywności fizycznej o jeden litr więcej
  • zadbaj o to, by w Twojej diecie była duża ilość błonnika pokarmowego
  • zachowuj odpowiednie proporcje białek, tłuszczy i węglowodanów
  • ostatni posiłek minimum na godzinę przed snem
Pani Ania podała nam też kilka ciekawych przepisów na to, jak w jednym piekarniku lub parowarze przygotować produkty na kilka posiłków. Nie będę się tu za bardzo rozwodzić nad tematem, bo diety i zdrowe odżywianie są teraz bardzo popularne, ale zachęcam Was do zajrzenia na bloga Pani Boruckiej KLIK.

Wiecie co to są FASCYNATORY? Ja do niedawna nie wiedziałam. Jednak Ewa Okularczyk wszystko nam dokładnie wytłumaczyła :) Fenomenalne i przede wszystkim oryginalne ozdoby do włosów dopasowywane do okoliczności jak i kreacji. Więcej dowiecie się na stronie YOKOdesign. 



Ostatnią, ale nie mniej ważną prelegentką była współorganizatorka całego zamieszania - Anna Diller. Ania w dużym skrócie podpowiedziała nam jak dobrze wykorzystać swój czas i dobrze nim zarządzać. Przede wszystkim uświadomiła wszystkim obecnym, że żadna technika nie pomoże jeśli same nie ustalimy priorytetów i nie obierzemy sobie konkretnego celu, który chcemy zrealizować.

Zarządzanie czasem w pigułce:
  • określ co jest dla Ciebie ważne
  • pozbądź się "pożeraczy czasu"
  • deleguj zadania - nie wstydź się prosić o pomoc, daj szansę wykazać się partnerowi
  • naucz się odmawiać - nie bądź w 100% dobrą samarytanką, bo nie starczy Ci czasu i energii na własne potrzeby
  • zaprzyjaźnij się z kalendarzem - zapisuj w nim ważne wydarzenia, co pomoże w organizacji czasu
  • wykorzystuj tzw. "luki czasowe" - np. jeśli jeździsz do pracy autobusem - czytaj w tym czasie książkę, jeśli stoisz codziennie w korkach - słuchaj audiobooka
  • wyrzuć TV
No i najważniejsze: rób to co chcesz, a nie to, czego oczekują od ciebie inni. Ustal priorytety, przemyśl co jest dla Ciebie najistotniejsze.

Myślę, że kolejne warsztaty, które zaplanowane są w dwutygodniowych odstępach będą równie oblegane jak dwa pierwsze. Tak więc droga Pani: nieważne ile masz lat, nieważne czy jesteś studentką, matką, czy babcią - zapraszamy na kolejne wykłady w Rozwijalni Kobiet, bo to świetna inicjatywa. Tematy kwietniowych prelekcji dotyczyć będą tym razem kobiecego ciała... :)
Już teraz zapraszam wszystkich na moje następne relacje!

29 komentarzy :

  1. Prawdy niby oczywiste, o których już nie raz słyszałam, ale zebrane w całość i przypominane od czasu do czasu dają bardzo wiele! Domyślam się, że to był fajny czas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co nie? Niby oczywiste, ale taka wiedza w pigułce to fajna rzecz :)

      Usuń
  2. Świetne warsztaty i bardzo pouczające :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze, jak tak czytam wnioski z tych warsztatów, to wydaje mi się, że jestem totalnie nieprzystosowaną do życia jednostką ;) Zarówno z odżywiania, jak i organizacji czasu kompletnie nie stosuje się do tych zasad, jedynie z facetami się jakoś dogaduję, chociaż z synem, to ostatnio też słabo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Cię to pocieszy to i ja nie stosuję się do wielu zasad :)

      Usuń
  4. Takie warsztaty uświadamiają mi, że w zasadzie wiele wiemy intuicyjnie, ale nie zawsze sobie to uświadamiamy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - nie zdajemy sobie do końca sprawy z pewnych rzeczy :)

      Usuń
  5. Stosując tak zbilansowaną dietę, o której opowiadała pani Anna straciłam kiedyś pięć kilo. I do tego nigdy nie byłam głodna. Teraz nie mam czasu jeść pięć razy dziennie ani przyrządzać dań na te wszystkie posiłki, ale wiem, że takie nawyki żywieniowe bardzo procentują. No i sport. Co do facetów, no to Ameryki nie odkryłyście zapewne, ale warto sobie o tym przypominać, bo chyba wszystkie często o nich zapominamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja diet nie stosuję, bo za bardzo lubię jeść - wszystko :) Jednak sport bardzo lubię :)
      Co do facetów- masz rację, to nie odkrycie żadne, ale zapominamy o takich rzeczach :)

      Usuń
  6. Ciekawe jak pani Ania wytłumaczyłaby to, że mój mąż nie pamiętałby ani daty, ani co robił ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytalam inne komentarze i... wiesz wazne jest, ze znalazlas czas i ochote na takie spotkanie. zawsze to jakas forma rozrywki a zarazem sposobnosc poznania ludzi badz skonfrontowania wyobrazen z zyciem.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjście do ludzi, innych kobiet - tak to jest fajne :) Buziaki!

      Usuń
  8. Świetne są takie spotkania:) Prawda jest taka, że faceci mają o wiele łatwiej w życiu- choćby ze względu na wymienione w teście punkty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * wymienione w Twoim tekście punkty.
      Odżywanie i organizacja czasu- może nie będę się wypowiadała, bo słabo mogę wypaść ;)

      Usuń
    2. Ja tez nie wypowiem się o swoich nawykach żywieniowych :)

      Usuń
  9. Madziu cenię sobie te posty :) Nie mogę być z wami to choć relację mam :)
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług :) Cieszę się zawsze, gdy wpis się podoba czytelnikom ;)

      Usuń
  10. Niby wiem jak mężczyźni rozumują ale wydaje mi się, że znowu my uczymy się jak zrozumieć ich.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to tak jest, że wiemy o pewnych rzeczach, ale o nich też zapominamy :)

      Usuń
  11. Świetne! Też bym się wybrała :) Te ozdoby do włosów boskie <3 Mi najbardziej by się przydało lepsze zarządzanie czasem, ale teraz dzięki Tobie zlokalizuje moje "pożeracze" czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że z tymi ozdobami spotkałam się pierwszy raz :)

      Usuń
  12. Ehhh...no tak. Traktujmy facetow jak bezmyslnych jaskiniowcow. Zawsze zastanawiam sie co szerzenie takich bredni ma na celu... Na pewno nic dobrego. Jedym slowem...badz nieszczesliwa i przyjmuj stan rzeczy taki jaki jest bo inaczej juz nie bedzie. Niby kobiety walcza w dalszym ciagu z rownouprawnieniem, a potem organizuja sobie spotkania tlumaczac ze faceci to prostacy i nic sie na to nie poradzi. Jak by moj facet tak sie zachwywal jak opisano powyzej to bym z nim nie byla. A gadanie ze trzeba tolerowac ignorancje jest po prostu smieszne. W zwiazku terzeba sie szanowac, a szacunek ma wiele postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś się będzie chciał przyczepić to zawsze znajdzie powód....

      Usuń
  13. Odnosnie komentarza Aninimowego. Droga Pani. Zwracam uwage, że w poście powyżej nie było napisane że mężczyźni to prostacy, tylko że nalezy do nich kierować proste, jasne komunikaty, jeśli chcemy być dobrze przez nich zrozumiane. Rozwijalnia Kobiet powstała nie po to aby narzekać na swój kobiecy los, ale po to aby coś zmienić w SWOIM życiu (nie zmieniając tym samym innych, bo tego zrobić się nie da, aby zyskać inspirację, motywację do działania, aby się spotkać, porozmawiać (być może wspólnie zrealizować jakieś pomysły). Zapraszamna kolejne spotkanie Rozwijalni 19.04. Przekona się Pani na własne oczy na czym polega ta inicjatywa.
    Pozdrawiam. Anna Diller (pomysłodawczyni, współorganizatorka)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Aniu, mnie się nawet nie chce odpowiadać na tego typu komentarze :) Ktoś kto umie tylko skrytykować, a nie potrafi się odważnie podpisać.....cóż, nie tłumacze się przed takimi ludźmi! Jedyne co mnie boli, to fakt, iż może się okazać iż jest to ktoś kogo znam :(

      Usuń
  14. Wszystko zależy od mężczyzn- z moim mężem jakoś się dogaduję i oby nam to zostało :). W każdym razie kobiety też są skomplikowane!

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka