Kolorowy relaks

Jakiś czas temu pisałam Wam o alternatywnym źródle nauki dla dzieci jakim mogą być wszelkiego rodzaju łamigłówki, krzyżówki, labirynty i tym podobne KLIK
Post ten cieszył się całkiem sporym zainteresowaniem, więc mam nadzieję, że i tym razem będzie podobnie :)
Dziś mam bowiem dla Was coś podobnego!
Dzięki Wydawnictwu Literka mogę zaprezentować książeczki, które zawierają w sobie zarówno labirynty, kolorowanki, jak i wiele innych atrakcji :)

Oba powyższe tytuły są przeznaczone dla dzieci w wieku 4-6 lat, ale dobrze wiemy, że ten przedział jest dość umowny :) Zarówno "Labirynty" jak i ""Połącz punkty" to nowości od Literki, które w naprawdę przyjemnej cenie możecie zakupić w kioskach! Myślę, że niska cena, jak i łatwy dostęp do publikacji stanowią duże atuty tego wydawnictwa!


"Labirynty" to książeczka, w której kryją się nie tylko niezliczone plątaniny ścieżek, które dziecko musi pokonać (z pomocą ołówka rzecz jasna), by np. kurka dotarła do swoich jajek, ale także przezabawne, krótkie wierszyki związane z danym zwierzątkiem. Jest także kolorowanka. Po doprowadzeniu kury, czy pieska do celu dziecko może pokolorować według własnego uznania cały obrazek.




Na tylnej okładce znajdziecie całą stronę szlaczków, które dziecko może narysować zmywalnym mazakiem, by móc ponownie wykonać to samo zadanie za jakiś czas. Jest to zatem dość ekonomiczny zakup :)
Ponadto w środku obydwu książeczek są cztery strony poświęcone szlaczkom i literkom - dziecko ma możliwość ćwiczenia sobie rączki i nauki pisania. Wesoła alternatywa dla tradycyjnych zeszytów w linie, które sześciolatki zapisują w szkole. 


Druga propozycja z serii Wesołe zwierzaki dla tej samej grupy wiekowej to "Połącz punkty".  Nie wiem jak Wasze dzieciaczki, ale moja córka najpierw polubiła cyferki, a dopiero potem literki. Jakoś tak łatwo jej przyszła nauka liczenia do dwudziestu bodajże w wieku czterech lat. Może wcześniej? No, nieważne.
Ważne natomiast jest to, że ten tytuł w nauce liczenia doskonale pomaga. Chyba każdy z nas dorosłych wie, na czym ta zabawa polega? Łącząc ponumerowane kropeczki otrzymujemy jakiś konkretny kształt. W tym wypadku, jak wskazuje tytuł serii, są to oczywiście zwierzątka. 



Jak wspomniałam wcześniej, tutaj także znajdziecie strony poświęcone ćwiczeniom w pisaniu literek, zarówno wewnątrz jak i na okładce książeczki. Mamy też zabawne, krótkie wierszyki o zwierzętach, które mnie osobiście bardzo się podobają. Każdy z nich zawiera nie tylko wesołe rymy, ale także informacje o danym gatunku. I tak na przykład, maluch dowie się jak wygląda kret, który owad jest najbardziej pracowity albo co jada miś koala. 
Przy obydwu tytułach można spędzić z dzieckiem naprawdę przyjemne chwile, a przy okazji nauczyć go czegoś pożytecznego. 

Mogę Wam również polecić, poręczne pod względem gabarytów, kolorowanki. Te, które chcę Wam pokazać są tematycznie bardziej skierowane do dzieci płci "brzydszej", aczkolwiek sama dobrze wiem, że i dziewczynki uwielbiają wszelkiego rodzaju pojazdy. Mam taką dziewczynkę w domu :)





"Super samochody", "Pojazdy" to tytuły, które zawierają w sobie nie tylko kolorowanki dla maluchów. Na jednej stronie jest jedno auto do pokolorowania. W przypadku serii "Super samochody" są to sportowe marki aut. Przy każdym z nich poza obrazkiem jest krótka informacja o danym modelu. Ponadto pod rysunkiem dziecko może w linijkach spróbować samodzielnie (po śladach) napisać nazwę pojazdu. W środku książeczki umieszczone są naklejki, które przykleja się przy odpowiadającym mu samochodzie. Mamy zatem zabawę w kolorowanie, naukę pisania i lubiane chyba przez wszystkie dzieci... naklejki! Wszystko tu jest!




Nie ma tutaj, jak w przypadku "Labiryntów", szlaczków na okładce, ale za to... możemy wyciąć model samochodu i potem go skleić!! Super sprawa! Po "wykolorowaniu" całego zeszytu można go wyrzucić, a dziecku pozostanie papierowy model auta, którym się jeszcze długo pobawi :) Bardzo lubię takie "wielozadaniowe" książeczki dla dzieci, które rozwijają w nich nie tylko zdolności manualne (wycinanie, kolorowanie), ale też przy okazji rozbawią i nauczą czegoś fajnego!


Zapoznałam się z ofertą tego wydawnictwa całkiem niedawno. Kiedy po tym, jak córce spodobały się krzyżówki, zaczęłam poszukiwać czegoś podobnego. I znalazłam!
Zatem jeśli szukacie dla dziecka nie tylko zabawy, ale również czegoś pomocnego w nauce
i zdobywaniu wiedzy, myślę że propozycja Wydawnictwa Literka  spełni Wasze oczekiwania!









 

23 komentarze :

  1. Bardzo ciekawe:) Jak już Młoda na ten etap wejdzie zajrzę do Ciebie i będę wiedziała co kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług!! Dla młodszych dzieci też wydawnictwo ma fajne propozycje - będą w następnej recenzji!!

      Usuń
  2. Świetne te labirynty, muszę ich poszukać!
    A książeczki z modelami 3d znamy i lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dostępne w kioskach, więc myślę, ze znajdziesz bez trudu! Są też wersje dla młodszych dzieci :)

      Usuń
  3. Kurcze, są świetne! Pamiętaj o nich jak przyjdę do Ciebie po radę odnosnie książek dla Olusia za dwa lata. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę czekała dwa lata....za jakiś czas wstawię post z książeczkami dla Twojego Olusia :)

      Usuń
    2. Jupi! Jakbym zbłądziła to podrzuć mi koniecznie link. ;) :*

      Usuń
  4. W dzieciństwie bardzo lubiłam książeczki z zadaniami, moje dziewczynki na razie siadają tylko do takich, które mają naklejki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie niedługo będa na blogu :) Bardziej odpowiednie może do wieku Twoich księżniczek :)

      Usuń
  5. Sama bym porobiła w takich książeczkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorowanie i takie książeczki, a także czytanie to jest to co lubie najbardziej z tego typu "zabaw" robić z córką :)

      Usuń
  6. Jako dziecko uwielbiałam takie książki z zagadkami, krzyżówkami, labiryntami itd. Teraz od czasu do czasu lubię sobie rozwiązać jakieś Sudoku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zupełnie jak ja :) Sudoku rozwiązywałam jeszcze w ciąży, ale teraz zadania z córką :)

      Usuń
  7. To coś dla nas! Szukam takich książeczek już dobry miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że książeczki wyglądają fajnie... :) Choć myślę, że nasza trzylatka musi jeszcze chwilkę poczekać na takie łamigówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, ale niedługo wrzucę takie tytuły, które nadadzą się nawet dla Twojej księżniczki :)

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka