Książki dla dzieci – moje propozycje



Postanowiłam nie poprzestać na jednym poście poświęconym czytaniu dzieciom i książkom dla nich. Skoro chciałabym Was zachęcić do czytania swoim pociechom, to może ułatwię choć trochę wybór odpowiednich książek? Spróbujmy więc. 

Jak wspomniałam wcześniej córka lubi zwłaszcza te książki, których ekranizacje  może obejrzeć . W tej sytuacji książki Disneya biorą górę nad pozostałymi :) Z racji tego, że mam dziewczynkę, większość poniższych propozycji skierowana jest do dziewczynek. Aczkolwiek znajdzie się też kilka tytułów, tzw. „uniwersalnych”! Tak przy okazji polecam fajną stronkę, dzięki której możecie zapisywać książki, które przeczytaliście lub chcecie przeczytać (mnie tą stronę poleciła siostra – niesamowity mól książkowy ;) ) http://lubimyczytac.pl/   Są to wirtualne półki z książkami wszelkiego rodzaju! Wiadomo, że w natłoku nowości i kolorowych okładek nie jesteśmy w stanie spamiętać wszystkich ciekawych tytułów, które zobaczymy gdzieś w księgarni czy internecie. Tutaj mamy wszystko w jednym miejscu podane na widelcu; nasze półki, półki znajomych (można obserwować co czytają inni!), a także mnóstwo recenzji!

Jako, że ten post jest kontynuacją tematu literatury dziecięcej, poniższa lista zawierać będzie tylko książki dla nich. Zapewne kiedyś wrzucę kilka propozycji dla nas - rodziców. Zobaczymy :) Start! Kolejność jest absolutnie losowa:

  • „Zabawne pojazdy” - krótkie, zabawne historyjki z przeróżnymi pojazdami w roli bohaterów, zawsze zakończone pouczającym morałem
  • „Martynka i 40 kuchcików” – cała seria książek o Martynce jest wspaniała. W tym przypadku istnieje duża szansa, że po przeczytaniu tego tytułu Wasze dzieci nabiorą ochoty na pomaganie w kuchni :)
  • „Bolek i Lolek Nieustraszeni wędrowcy i inne opowiadania” – to pozycja , której chyba nie trzeba za bardzo polecać. Kultowe łobuziaki z niesamowitymi pomysłami. Trzeba czegoś więcej?

  • „Kubuś Puchatek i różne różności” Walta Disneya – tą książkę, jak zresztą każdą inną przygodę o misiu z „małym rozumkiem”,  po prostu się „pochłania” w wciąż chce się więcej

  • „Jelonka i tajemniczy figlarz” (Laura Driscoll) - seria książek o wróżkach, ta jest na pewno warta przeczytania......każdej małej dziewczynce:)) Czytając sama nieraz się uśmiałam przy niektórych fragmentach! Polecam zwłaszcza małym fankom Dzwoneczka J Z tej serii jest kilka tytułów ; o Bryłce, Dzwoneczku, Mgiełce, Widii itp. itd

  •  „Franklin mówi przepraszam” (Paulette Bourgeois) - przygody Franklina - małego żółwika, który wciąż poznaje świat i uczy się nowych rzeczy, to moim zdaniem pozycja obowiązkowa na liście „must have” każdego dziecka. Dzięki powyższemu tytułowi np. nasze pociechy poznają na czym polegają dobre maniery. Polecam całą serię – Franklin rządzi, zarówno u mojej córki jak i siostrzeńca!

  • Wiersze Jana Brzechwy – klasyka klasyki. Z humorem, mądrze i co najważniejsze bez zbędnej kombinacji

  • „Kura Adela” (Joanna Krzyżanek) - Kura Adela, to pierwsza część serii książek dla małych czytelników, którzy rozpoczęli już przygodę z czytaniem i chcieliby samodzielnie poznawać przygody gdaczącej bohaterki. Opowiadanka te są bazą do przygotowania domowych i szkolnych warsztatów, w których główną rolę odgrywają litery lub głoski. Każda książka zawiera trzy opowiastki oraz odpowiedzi na trudne pytania. (źródło opisu: http://www.gandalf.com.pl/b/kura-adela-jak-kura-zgubila-piora/ )

  • „Król Lew” – Hakuna Matata! Jak cudownie to brzmi!... :)

  • „Dzwoneczek” – wszystkie części. Opowieści o przyjaźni :) Czy trzeba coś dodawać…?Tu uwaga - jakoś po Nowym Roku wchodzi do kin kolejna część!!!!!!

  • „Klinika Małych Zwierząt w Leśnej Górce”  (Tomasz Szwed) - sympatyczna, przystępnie napisana książka dla dzieci, która pomoże każdemu dziecku oswoić się z pójście do lekarza :) Historie opisane w zabawny sposób ;)

„Miś Uszatek” Czesław Janczarski, Baśnie  Hans Christian Andersen, „Pinokio” Carlo Collodi, „Śpiąca królewna”; to tytuły tak klasyczne, że mówią same za siebie i nie trzeba ich rekomendować!

Chętnie poznam Wasze propozycje literatury dziecięcej!!! Może macie ochotę się podzielić tymi informacjami z innymi mamami? :) A może odnajdziemy się na stronie lubimy czytać.pl?

3 komentarze :

  1. Moje dzieci uwielbiają książki, przeczytaliśmy ich bardzo dużo dzięki temu, że zapisałam dzieci do biblioteki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My uwielbiamy "Elmer", "Pan Pierdziołka" seria o Basi, seria o Maksie np. "Przysmaki Maksa", seria o Czarownicy np."Czarownica i kot", wszelkie książki o Kreciku, "Tupcio Chrupcio", Franklin i wiele innych ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam tylko Krecika i Franklina oczywiście, ale zaraz zerknę na lubimy czytać pl co to za pozycję, o których piszesz :)

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka