Ja, Zwykła Matka, jestem kobietą wielozadaniową, ale przy tym jestem też zwyczajnym człowiekiem. Nie jestem cyborgiem bez emocji i zdrowiem ze stali. Pytania typu: "jakie ty możesz mieć problemy?" wyprowadzają mnie z równowagi. Pamiętajcie, że pozory mylą, a to, że nie borykamy się ze śmiertelną chorobą, czy wojną nie znaczy, że nie mamy kłopotów!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą problemy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą problemy. Pokaż wszystkie posty
Licytacja życiowych problemów
Tylu ilu ludzi na świecie, tyle różnych problemów.
Każdy człowiek jest inny. Każdy ma inne troski.
To czego okropnie nie znoszę, to "licytacja skali problemów"!
Po prostu dostaję alergii, ataków złości i innych objawów frustracji, kiedy słyszę coś w stylu: "Myślisz, że masz problemy? Chyba jeszcze nie wiesz co naprawdę znaczy je mieć!"
Nie lubię tego. Nienawidzę.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


przez
Blokotka