Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metamorfoza pokoju. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metamorfoza pokoju. Pokaż wszystkie posty

Jak szybko odmienić sypialnię?

Nieco ponad dwa lata temu podjęliśmy w domu decyzję o poważnym remoncie. Nie mam tu jednak na myśli odświeżenia ścian, czy wymianę mebli. To był gruntowny remont, który wywrócił dom i nasze życie do góry nogami. Dojrzewaliśmy do tej decyzji bardzo długo, aż nadszedł ten moment. Teraz, gdy wspominam co się wtedy działo przez kilka miesięcy, odechciewa mi się jakichkolwiek zmian. Choć znalazłam sposób na to jak szybko odmienić sypialnię!

Jak szybko odmienić sypialnię - obraz na płótnie
Jak szybko odmienić sypialnię

Czytaj dalej...

Jesienne metamorfozy z farbami Magnat

Kto powiedział, że jakiekolwiek zmiany najlepiej wprowadzać w czyn na wiosnę? Mam tu na myśli ingerencję zarówno w swój wygląd, zachowanie, sposób życia, ale także i zmiany zachodzących w domu. Ot tak, fizycznie, materialnie, wizualnie. Pół roku temu przeprowadziliśmy malowanie pokoju córki. Właściwie całości dokonał zamówiony malarz, gdyż okazało się, że nie wystarczy zwykłe odświeżenie ścian nowa farbą. O tym nieoczekiwanym remoncie pokoju naszej księżniczki, dość drastycznym dla naszych portfeli, pisałam TUTAJ. Po półrocznym spoglądaniu na śliczny odnowiony pokoik i jego lśniące ściany, uznałam, że nasze królestwo wygląda przy nim... mówiąc bardzo dyplomatycznie: "fatalnie"! Jestem z gatunku tych, co to nie usiedzą na miejscu jeśli coś wprost kłuje mnie w oczy, jest niezrobione lub niedokończone. Dzięki mamuś! To po Tobie odziedziczyłam bycie "w gorącej wodzie kąpaną"! Dziś zatem mogę już Wam pokazać i pochwalić się tym, czego dokonaliśmy w pierwszych dniach tegorocznej jesień - tym razem bez pomocy fachowca. Uwaga! W tym poście będzie dużo zdjęć. Ale to właśnie one najlepiej oddadzą metamorfozę jaka się u nas dokonała, a nie moja "paplanina", więc... :)


Czytaj dalej...

A miało być tak pięknie...

Planujecie? Na pewno choćby czasem tak. Ja, odkąd mam dziecko, nie myślę ze zbyt dużym wyprzedzeniem, bo dobrze wiem, że plany są po to, by trafił je szlag! Impreza rodzinna, święta - córka choruje. Wakacje nad morzem - pada deszcz. Chcesz wieczorem poczytać książkę - oczy same zamykają się ze zmęczenia. Planujesz stworzyć bloga rodzinnego i na takie tematy pisać, a coraz częściej pojawiają się posty z recenzjami... ALE z tym ostatnim przykładem dobrze nam, bo robię/robimy to co lubimy, w czym czujemy się całkiem dobrze. Mam nadzieję, że nie opuścicie mnie z tego powodu? Można by przykładów wymieniać bez końca. Większe lub mniejsze, ale plany zwyczajnie często biorą w łeb! Tak było i u nas w miniony weekend...


Czytaj dalej...

Metamorfoza..

Dla tych, którzy posiadają konto na FB nie jest obcy fakt, iż w ostatnich dniach pokój mojej córki poddałam wielkiej metamorfozie :) Już dawno chodziła za mną ta myśl. Rysowałam sobie w głowie pewien obraz, ale do końca nie wiedziałam jaki efekt finalny chcę osiągnąć...Wzięłam się wreszcie "w garść", oznajmiłam mężowi :"bierzemy się do roboty" i jest oto efekt dwudniowej fizycznej mordęgi.
Nawiasem mówiąc - mam dobrego stolarza, gdyby ktoś w mojej okolicy potrzebował. Naprawdę chętnie i szczerze mogę go polecić. Obdzwoniłam kilku, bo nie byłabym sobą gdybym tego nie zrobiła. Gdy jeden z nich wyliczył koszt zrobienia takiej szafy jaką sobie umyśliłam......Cóż. Zrezygnowałam od razu. Zwłaszcza, że termin realizacji wynosił ponad dwa miesiące! Taki termin dla kobiety typu "w gorącej wodzie kąpana" to abstrakcja! Jak już coś postanowię to chcę to zrealizować jak najszybciej :)

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka