Kuchnia to miejsce, które od dzieciństwa kojarzę jako „serce domu”. Właśnie w
tym pomieszczeniu odbywały się wszelkie rozmowy rodzinne i nie tylko. Wcale nie
przy stoliku kawowym w pokoju, a w kuchni właśnie. To nie tylko miejsce, w
którym przygotowuje się posiłki. W każdym razie nie dla mnie. Już zawsze będę ów miejsce kojarzyć z
moją babcią, jej obiadami, pysznym sernikiem i kanapkami szykowanymi do szkoły.
To w kuchni czekała ona na mnie, gdy mając kilka lat przyjeżdżałam do niej, by
spędzić z dziadkami każdą wolną od szkoły chwilę. W tym pomieszczeniu
także najlepiej mi się uczyło w czasie najtrudniejszych studenckich egzaminów. Moje
życie się zmieniło, ale nadal chcę, by właśnie to miejsce ładnie się prezentowało. Dlatego napiszę Wam dziś jak tanio oraz szybko odmienić swoją kuchnię.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesienna metamorfoza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesienna metamorfoza. Pokaż wszystkie posty
Jesienne metamorfozy z farbami Magnat
Kto powiedział, że jakiekolwiek zmiany najlepiej wprowadzać w czyn na wiosnę? Mam tu na myśli ingerencję zarówno w swój wygląd, zachowanie, sposób życia, ale także i zmiany zachodzących w domu. Ot tak, fizycznie, materialnie, wizualnie. Pół roku temu przeprowadziliśmy malowanie pokoju córki. Właściwie całości dokonał zamówiony malarz, gdyż okazało się, że nie wystarczy zwykłe odświeżenie ścian nowa farbą. O tym nieoczekiwanym remoncie pokoju naszej księżniczki, dość drastycznym dla naszych portfeli, pisałam TUTAJ. Po półrocznym spoglądaniu na śliczny odnowiony pokoik i jego lśniące ściany, uznałam, że nasze królestwo wygląda przy nim... mówiąc bardzo dyplomatycznie: "fatalnie"! Jestem z gatunku tych, co to nie usiedzą na miejscu jeśli coś wprost kłuje mnie w oczy, jest niezrobione lub niedokończone. Dzięki mamuś! To po Tobie odziedziczyłam bycie "w gorącej wodzie kąpaną"! Dziś zatem mogę już Wam pokazać i pochwalić się tym, czego dokonaliśmy w pierwszych dniach tegorocznej jesień - tym razem bez pomocy fachowca. Uwaga! W tym poście będzie dużo zdjęć. Ale to właśnie one najlepiej oddadzą metamorfozę jaka się u nas dokonała, a nie moja "paplanina", więc... :)
Etykiety:
bursztynowa komnata
,
farby
,
farby ceramiczne
,
jak zmienić pokój
,
jesienna metamorfoza
,
kącik recenzencki
,
Magnat
,
malowanie pokoju
,
metamorfoza pokoju
,
nowy pokój
,
odświeżanie drewna
,
remont
,
Vidaron
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


przez
Blokotka