Spotkań miałam w te wakacje całkiem sporo. Poznałam mnóstwo świetnych ludzi i to mnie mocno cieszy. Nigdy nie myślałam, że wirtualne znajomości mogą przenieść się autentycznie na prawdziwe życie :) Poszerzanie horyzontów to jedno z moich ulubionych działań. Poza tym, jak ja to mówię: "pomagaj kiedy i komu tylko możesz, bo nigdy nie wiesz kiedy tobie przyda się jego pomoc".
Jest to jeden z powodów, dla których zapisuję się na różne spotkania blogerskie. Tym razem było to "Może nad morze" zorganizowane przez Monikę z bloga Konfabula i Milenę z bloga Cytryniaki.

przez
Blokotka