Z książkami autora zetknąłem się całkiem przypadkowo, za sprawą ingerencji Zwykłej Matki i jej współpracy z Wydawnictwem Babaryba. Jakież było nasze zdziwienie (nie byłem jednak w temacie do końca osamotniony, huraaa!), gdy w przesyłce znaleźliśmy... Chwilunia! Miały być przecież książki! I w pewnym stopniu są. Mają kartki, okładki, ilustracje, tekst. Okazuje się, że jak w kultowym filmie "Matrix", nic nie jest tak oczywiste, jak nam się wydaje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gdzie jesteś?". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gdzie jesteś?". Pokaż wszystkie posty
Książka inaczej, czyli inaczej książka
Z książkami autora zetknąłem się całkiem przypadkowo, za sprawą ingerencji Zwykłej Matki i jej współpracy z Wydawnictwem Babaryba. Jakież było nasze zdziwienie (nie byłem jednak w temacie do końca osamotniony, huraaa!), gdy w przesyłce znaleźliśmy... Chwilunia! Miały być przecież książki! I w pewnym stopniu są. Mają kartki, okładki, ilustracje, tekst. Okazuje się, że jak w kultowym filmie "Matrix", nic nie jest tak oczywiste, jak nam się wydaje.
Etykiety:
"A gdzie tytuł?"
,
"Naciśnij mnie"
,
"Turlututu
,
czytanie dzieciom
,
gdzie jesteś?"
,
Herve Tullet
,
kącik recenzencki
,
książki
,
Przygody z Książką
,
wydawnictwo Babaryba
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
przez
Blokotka