Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edipress Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edipress Książki. Pokaż wszystkie posty

Jak żyć bez pasji?

 Jako mała dziewczynka, a dalej jako nastolatka, nie miałam żadnego hobby. Serio! Dziś ciężko jest mi to sobie wyobrazić, ale tak naprawdę było! Nie miałam żadnych zainteresowań, które pochłaniałyby mnie godzinami.  Jak tu bowiem żyć bez pasji? Nie da się!

 

Jak żyć bez pasji? Wyjdź za mnie kochanie
Jak żyć bez pasji? Wyjdź za mnie kochanie

Czytaj dalej...

Inni mają lepiej, czyli o tym jak pozory mylą...

Znacie ludzi, którzy nagminnie narzekają i wciąż tylko mówią: "Przecież inni mają lepiej!"? Wiele razy spotkałam się z sytuacją, gdy ktoś jęczał, stękał jak to on ma w życiu źle, a innym żyje się lepiej. Często nie doceniamy tego co mamy, bo narzekać przecież jest o wiele łatwiej. Sąsiad ma lepszy dom, koleżanka bogatszego męża, znajomi co roku na egzotyczne wakacje wyjeżdżają, koleżanka z pracy jest szczuplejsza, itp., itd. Wymieniać można by bez końca. A jednak pozory często mylą, czasem naprawdę bardzo...

Inni mają lepiej, czyli o tym jak pozory mylą...
Inni mają lepiej, czyli o tym jak pozory mylą...

Czytaj dalej...

Miłość ci nic nie wybaczy

Poniższa recenzja powstała w oparciu o ry(t)m i melodię kultowego „Pocztu Królów Polskich” autorstwa T-Raperów znad Wisły. Nucenie pod nosem podczas jej lektury jest jak najbardziej wskazane.

Miłość ci nic nie wybaczy
Miłość ci nic nie wybaczy

Czytaj dalej...

Dom Tajemnic, czyli Rogoziński w reality show

Raport z przesłuchania świadka w sprawie incydentu w miejscowości Kórnik, dnia 26.09.2019 roku.
imię i nazwisko świadka: Zwykły Tata
wiek: odmowa odpowiedzi (choć świadek przyznaje, że niejedno już w życiu widział)
miejsce zamieszkania: „takie jak zapisano w dowodzie osobistym” (słowa świadka)
imiona rodziców: Zwykły senior i Zwykła seniorita
miejsce przesłuchania: restauracja „U Janusza i Grażyny” – najlepsze bitki w okolicy
powód przesłuchania: posiadanie przez świadka kluczowych dla sprawy informacji

Dom Tajemnic, czyli Rogoziński w reality show
Dom Tajemnic, czyli Rogoziński w reality show

Czytaj dalej...

Jak stworzyć udany związek, czyli Miłość z błękitnego nieba

Zastanawialiście się pewnie nie raz jak stworzyć udany związek? Będąc nastolatką często się zastanawiałam jak kiedyś tego dokonam. Jest to o tyle trudne jeśli jakieś duchy przeszłości wiszą nad nami jak gilotyna. Czasem jakieś wydarzenie z naszego życia powoduje, że jesteśmy skutecznie zniechęceni do wchodzenia w jakikolwiek związek. Tak właśnie było w przypadku Angeliki, bohaterki powieści "Miłość z błękitnego nieba".

Jak stworzyć udany związek, czyli Miłośc pod błękitnym niebem
Jak stworzyć udany związek, czyli Miłość pod błękitnym niebem

Czytaj dalej...

Śmierć w blasku fleszy, czyli po prostu Alek

Cześć! Nazywam się Zwykły Tata i jestem książkoholikiem. Sam dokładnie nie wiem kiedy zaczęły się pierwsze tego objawy. Jak przez mgłę pamiętam, iż już w kołysce walały się pod kołderką rozmaite książeczki o tekturowych kartkach, a każdy spacer „do miasta” kończył się wizytą w jedynej księgarni, gdzie wprost wchłaniałem nosem zapach tuszu drukarskiego. Stąd uszkodzona przegroda w nosie (ale skoro jej nie widać to się nie przejmuję). Przeczytałem wszystkie lektury szkolne. Również te, których treści nie sposób zrozumieć. Na szczęście poloniści służyli pomocą i zawsze mówili co mam na temat danego tytułu myśleć. Dorosłość zaś to dla mnie książkowa rozpusta. Ogromny plac zabaw, w którym mogę pławić się, wybrzydzać i zachwycać do woli. Czytam więc i recenzuję. Recenzuję i czytam. Myślałem, że ten stan trwać będzie w nieskończoność. Aż tu dnia pewnego wydawnictwo Edipress przysłało mi „Śmierć w blasku fleszy”...i nabój.

Śmierć w blasku fleszy, czyli po prostu Alek
Śmierć w blasku fleszy, czyli po prostu Alek

Czytaj dalej...

Wieczór we dwoje, czy osobno?

Jesteśmy ze Zwykłym Tatą małżeństwem z prawie dwunastoletnim stażem. Nasze charaktery i upodobania różnią się od siebie tak bardzo jak to tylko możliwe. Jednak mimo to, praktycznie zawsze sztuką kompromisu docieramy do wspólnych wniosków, decyzji. Nie kłócimy się. Ewentualnie ja dosyć głośno (co poradzić, taki tembr głosu) wyrażę co myślę na dany temat. Jesteśmy jak ogień i woda, ale nigdy nie mamy problemu z tym jak spędzić czas: wieczór we dwoje, czy osobno?

Wieczór we dwoje, czy osobno?
Wieczór we dwoje, czy osobno:Tamta dziewczyna, Światło o poranku

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka