Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu. Pokaż wszystkie posty

Zielona Sowa na każdą pogodę

Już wiem jak czuje się naleśnik na patelni. Rozumiem także dlaczego masło pozostawione poza lodówką prędzej czy później skapituluje i „zmięknie”. Od kilku dni bowiem mamy iście tropikalne temperatury za oknem, a ja mam już tego trochę dość. Owszem, lubię słoneczko. Zdecydowanie wolę ciepłe pogodne dzionki od tych ociekających deszczem i błotem. Nie widzę też niczego fajnego w chowaniu się pod stertą kocy żeby tylko nie odmrozić sobie strategicznych części ciała. Jednak gdy w parze z gorącym powietrzem w mój układ oddechowy wtłacza się cały batalion pyłków, na które mam alergię, mówię stanowczo: PAS!! To cud, że jeszcze coś widzę i jestem w stanie napisać te kilka zdań. Przynajmniej producenci chusteczek higienicznych będą mieli ciągłość zysków na takich „smarkaczach” jak ja. Ale dziś miało być o czymś zupełnie innym. Chciałem przedstawić pewną sowę, w dodatku całą zieloną, która znów przyniosła nam kilka ciekawych tytułów... na każdą pogodę.

Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu
Detektyw Pingwin i sprawa zaginionego skarbu

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka