Temat Pierwszej Komunii Świętej ostatnio pojawia się w naszym domu i na blogu bardzo często. W tym roku przed nami trzy tego typu "imprezy", więc jest to bieżąca sprawa. O tyle, o ile nie mamy kłopotu z prezentem dla córki i siostrzeńca, o tyle zastanawiamy się czasem jaki upominek kupić znajomym naszego dziecka. Większość kolegów/koleżanek zapewne otrzyma pamiątkowy telegram, bo przecież obdarować prezentami nie da się każdego. Jednak każde dziecko ma swojego najlepszego przyjaciela/przyjaciółkę. Czy trzeba im zatem kupować prezent? To kwestia indywidualna. Jednak podpowiem dziś co można podarować, by nie iść z pustymi rękami, ale też nie wydać na prezent majątku!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Centrum Edukacji Dziecięcej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Centrum Edukacji Dziecięcej. Pokaż wszystkie posty
Skąd się bierze... Reksio?
Są książki, zarówno dla dzieci jak i dorosłych, których nie trzeba szczególnie reklamować. Istnieją tytuły znane oraz lubiane przez naszych dziadków, rodziców, nas, a teraz także przez nasze dzieci. Kto nie pamięta kreskówki, na początku której biały psiak w pomarańczowe łaty przybijał stempelki na taśmie filmowej? Najbardziej charakterystyczny był ów odgłos stemplowania :) Reksio - dobranocka wszech czasów. Uwierzycie, że ma już 50 lat? Moja mama była w wieku mojej córki, kiedy powstała historia o tym sympatycznym piesku. Wydawnictwo Papilon uświetniło ten szczególny jubileusz wydając zbiór najpiękniejszych opowiadań z ową kultową postacią w roli głównej.
Jak pomóc w nauce?
Jako mama siedmioletniej drugoklasistki (Wiem, powtarzam się. Ale zawsze liczę na to, że może ktoś jest u mnie pierwszy raz!) dużą wagę przywiązuje do tego, by maksymalnie ułatwić córce naukę. Szkolne wyzwania sprawiają nam czasem spore kłopoty. Szukamy rozwiązań, dzięki którym młoda łatwiej opanuje jakiś materiał, a jednocześnie nie odbierze jej to czasu na zabawę - jakże cennego w tak młodym wieku. Ci, którzy tu zaglądają wiedzą, że cenimy sobie metodę o nazwie "nauka przez zabawę". Czy są to fantastyczne gry, czy też książki lub karty - nie ma większego znaczenia. Ważne, by dziecko podczas tych zajęć nie odczuło zanadto faktu, że właśnie się uczy! Między innymi dlatego jedyne zajęcia dodatkowe (póki co) na jakie posyłam moją uczennicę to tańce, które sama wybrała.
Dziecko ma prawo...
Nowa współpraca, która wspaniale się zapowiada.
Nowe książki, a co za tym idzie - nowe doświadczenia!
Gdy tylko córka usłyszy dzwonek do drzwi to krzyczy na cały dom: "czy to kurier?"
Jakież jest rozczarowanie kiedy to nie przesyłka z książkami. Jednak od czasu do czasu widzę w jej oczach ten błysk radości. Słyszę to jej wielkie "WOW" na widok nowych książek, które obwąchuje jak mały piesek i napawa się ich "świeżością". Świat przestaje wtedy dla niej istnieć : są tylko nowe "skarby" i ona...
Dziś chcę Wam pokazać dwie cudowne książki wydawnictwa Centrum Edukacji Dziecięcej , które jak sama nazwa wskazuje są w 100% edukacyjne!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

przez
Blokotka