Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Tegoroczne wakacje to nie bajka. To strach przed covid-19, obawa o najbliższych, ograniczenia wyjazdowe. Wiele osób mimo wszystko wyjechało jak tylko zostały otwarte granice. Czy ktoś wierzy w wirusa lub nie, to jego indywidualna sprawa, ale narażanie innych to już egoizm. Mniejsza o większość. Dziś podsuwam Wam pomysł na jednodniową wycieczkę. Kto ma blisko to zdecydowanie polecamy! Nie są to może pełnowartościowe wakacje nad morzem, czy w górach, ale zawsze to alternatywny pomysł na nudę i oderwanie się od codziennych obowiązków!

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych


Pomysł na jednodniową wycieczkę


Kto śledzi naszego bloga ten wie, że zdarza nam się wyjechać na krótkie wycieczki. W przypadku takich jednodniowych wypadów, które są tańsze ze względu na brak konieczności nocowania poza domem zawsze wybieramy miejscówki w odległości do dwóch godzin jazdy samochodem. Celem  poprzedniej był Ostrów Wielkopolski. Tym razem ponownie odwiedziliśmy miasto pełne figurek podobnych do wrocławskich krasnali...

Zielona Góra dla dzieci i dorosłych


Ostatnim razem byliśmy w tym mieście dwa lata temu. Wtedy skupiliśmy się na Nowej Soli i pobieżnym zwiedzeniu miasta KLIK. Tym razem od razu uderzyliśmy do zielonogórskiej palmiarni, a wcześniej do tamtejszego ogrodu botanicznego. 

Sam ogród botaniczny w Zielonej Górze nieco mnie rozczarował. Jest dużo mniejszy od poznańskiego, ale też ma swój urok. Poza pięknymi roślinami jest mini zoo, figurki z bajek i oczko wodne z niewielką fontanną. Wstęp dla trzyosobowej rodziny, takiej jak nasza to zaledwie 5zł, a spacer jest o wiele ciekawsze niż w zwykłym parku.

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Niestety nieco bardziej rozczarowała mnie palmiarnia. Pięknie położona na wzgórzu z cudnym widokiem na miasto. Tyle, że... to głównie restauracja. Taras widokowy i maleńkie oczko wodne na dole i już. Do środka głupio było wejść, by podziwiać rosnące tam rośliny, bo stoliki restauracyjne zajmowały większą część powierzchni, zaś obsługi było zdecydowanie więcej niż gości!

Nie mniej jednak, dzień był piękny wręcz upalny, więc zostawiwszy auto na parkingu pod palmiarnią, uzbrojeni w krem z filtrem i bidony z wodą ruszyliśmy zaopatrzeni w mapę zakupioną w centrum informacji na poszukiwanie zielonogórskich Bachusików. Pierwszy (a na liście nr 46) Palmix strzegący wejścia do palmiarni rozpoczął naszą przygodę!

Dlaczego Zielona Góra dla dzieci i dorosłych jest równie atrakcyjna? To bardzo ciekawe miasto. Dzieciaki mają fantastyczną zabawę odhaczając kolejne Bachusie na swoich mapach, a dorośli mają zapewnioną rozrywkę dla pociech. Czasem cenniejszy dla rodzica jest brak nudy swojej pociechy, niż lampka wina w restauracji. Kilka kilometrów w nogach, najważniejsze punkty miasta zaliczone i wszystkie Bachusie odnalezione. Radość dziecka bezcenna!

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych
Pomysł na jednodniową wycieczkę, czyli Zielona Góra dla dzieci i dorosłych

Nasz pomysł na jednodniową wycieczkę sprawdził się po raz kolejny. Każde z nas nadreptało po ok. 15 tysięcy kroków, ale mimo zmęczenia każdy był z wyjazdu zadowolony :)

A jak Wy spędzacie ten wakacyjny czas? Gdzie wyjeżdżacie?
Na koniec mam dla Was niespodziankę: mapa Bachusikowa w pdf :) Chętnych proszę o wiadomość mailową :)

14 komentarzy :

  1. tak, straszne wakacje mamy w tym roku

    OdpowiedzUsuń
  2. Zieloną Górę odwiedzałam kilka razy bo mam tam rodzinę, całkiem fajne miasto

    OdpowiedzUsuń
  3. W Zielonej Górze jeszcze nas nie było, szkoda, że niektóre atrakcje rozczarowują. My obecnie bedziemy spędzać czas nad morzem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Do takiego miejsca warto się wybrać. Nie miałam okazji tam być, ale widać, że jest bardzo atrakcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam tam wiele lat temu i nic nie rozpoznaję. Bardzo podobają mi się te rzeźby Bachusie, są przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubimy od czasu do czasu wybrać się na Bachusikowe poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię czasami takie jednodniowe wypady😎

    OdpowiedzUsuń
  8. Żałuję, że mamy tak daleko. Piękne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tam fajnie :) Z chęcią zrobiłabym taki wypad.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też robimy jednodniowe wypady, ale teraz jest bardzo mało takich osób.
    Większość ludzi szaleje nad morzem lub w górach i jeszcze przyjdzie nam za tych osłów zapłacić.
    Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo i się podoba, nigdy tam nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzy mi się wypoczynek i relaks

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo faje miejsce pokazalas i az mi szkoda ze moje dzieci juz takie duże :) ale notuje u bede z wnukami jeździć w takie miejsca

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka