Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

W czasie izolacji w domu różne pomysły przychodzą nam do głowy. Cała sieć huczy od tego, że teraz wszyscy sprzątają, gotują, zabierają się za rzeczy, które, nie rzadko, czekały na nas latami. Nagle wszyscy biorą się za wyprzedaże, bo mają czas, by w końcu zajrzeć na zagracony strych, do piwnicy, czy garażu lub zwyczajnie przeglądają szafki w domu. U nas zajęło mi trochę czasu, by zabrać się za mycie okien. Nie zrobiłam tego już w pierwszym tygodniu. Jest jednak coś, co robię w ostatnich tygodniach częściej niż zwykle. Gotuję i piekę. I to nawet nie dlatego, że mam okazję nacieszyć się w końcu swoją własną kuchnią, a dlatego, ze zwyczajnie mogę teraz na spokojnie poświęcić na to chwilę. Co dziś Wam zaproponuję? Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, które moja córka znalazła na jej stronie KLIK. Dodatkowo jest to świetny pomysł na to co robić z dzieckiem w domu w tym trudnym czasie!

Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

Mam kilka książek jurorki Masterchef Junior, ale dzieciaki lubią technologie i przepis młoda wygooglowała w swoim telefonie. Naszła ją ochota na ciastka. Zależało jej by były pełne czekolady i szybko się robiły, bo chciała je przygotować samodzielnie. Zatem przeklejam Wam recepturę i gwarantuję dwie rzeczy: są mega pyszne i szybkie w przygotowaniu, bo faktycznie Zwykła Córka zrobiła je niemal wyłącznie swoimi rękami.

Ciasteczka czekoladowe bardzo kruche



Składniki:

  • 170 g mąki
  • 100 g masła
  • 150 g brązowego cukru - my użyłyśmy zwykłego, bo nie miałam akurat w domu brązowego
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g gorzkiej czekolady - wykorzystałyśmy JEDNĄ tabliczkę czekolady deserowej
  • 50 g białej czekolady
  • 1 jajko
  • 0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 duża szczypta soli

Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
 
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu


 Wykonanie:

  1. Masło utrzyj z cukrem, dodaj jajko, wymieszaj mikserem.
  2. Do masła dodawaj mąkę, sól, proszek do pieczenia. Wymieszaj, aż uzyskasz gładką masę.
  3. Czekolady drobno posiekaj.
  4. Kawałki czekolady dodaj do masy, wymieszaj ręką.
  5. Z masy lep kulki wielkości orzecha włoskiego.
  6. Kulki układaj na blasze z papierem do pieczenia, pozostawiając między ciastkami bardzo duże odstępy.
  7. Ciastka piecz 15 minut w 160 stopniach, po upieczeniu daj im odpocząć, aby wystygły i stały się bardziej twarde.
    Nie ma nic bardziej prostego! Maluchy i starszaki będą miały ubaw, a Wy pomysł na to co robić z dzieckiem w domu, kiedy nie możecie z niego wychodzić! Proste ciasteczka czekoladowe dadzą też mnóstwo radości pozostałym członkom rodziny :)


    Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
    Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

    Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu
    Ciasteczka czekoladowe Ani Starmach, czyli co robić z dzieckiem w domu

28 komentarzy :

  1. U nas też pieczenie ciasteczek jest na topie, tylko w wydaniu waniliowym, tak aby każdemu smakowały. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmm ciasteczka pycha! :) sama bym zrobiła takie. Ja będę piec za niedługo czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają bardzo smacznie. Świetna czapka kucharska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. My też ostatnio robiłyśmy te ciasteczka :) Siedzimy w domu i tyjemy haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam plan tej wiosny w końcu zrzucić co nieco :)

      Usuń
  5. Taki pomocnik w domu to skarb, ja jeszcze trochę muszę poczekać :D Ale przyznam, że ciasteczka wyglądają pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciastka są rewelacyjne :) Choć myślałam, ze będą mniej kruche!

      Usuń
  6. Ciastka czekoladowe? To coś zdecydowanie dla nas!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja będę robić waniliowe, chodź te wyglądają też smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają apetycznie, ale nie mamy tylu produktów :(
    Nadorbimy po wszystkim
    Uściski dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, ze te produkty nie sa mało dostępne w domowych szafkach :)

      Usuń
  9. O patrz! Jaki prosty i fajny przepis. Muszę go za jakiś czas wykorzystać. Na święta niestety już nie, bo mam składniki na inne słodkości. Ale po świętach, może zaskoczę dzieci takimi ciasteczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie razem czas spędzacie nie tylko taraz ale cały czas :) fajna z Was rodzinka i odkąd do Was zaglądam widzę niesamowite i bardzo pozytywne rzeczy :) to prawda że teraz wszyscy pieką i gotują i ja sama wzbogaciłam moją stronę o smaki z podróży :) i w tym momencie cieszę się że mam chwilę wolnego bo i miałam czas na gotowanie :) ciasteczka fajnie wyglądają i przepis sobie spisze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jest prosty, polecam :)
      Dziękujemy za miłe słowa :)
      Wiadomo, że nie zawsze jest kolorowo, w końcu jesteśmy Zwykłą Rodzinką, jak wiele innych :)

      Usuń
  11. No właśnie co robić z dzieckiem w domu... już pomysłów brakuje, u nas gotowanie już było :)
    Super wyszły te ciasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No takie ciasteczka chętnie spróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciacha wyszły bardzo apetycznie.
    Myślę, że i my musimy spróbować

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny przepis, już wiem co bedziemy robic z corka.

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję! Zwłaszcza za te miłe i podbudowujące, ale za te krytyczne też, bo jak inaczej się czegoś nauczyć? :)

Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka