Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wychowanie. Pokaż wszystkie posty

Dlaczego dzieci rosną....

Wakacje minęły w oka mgnieniu. Powrót do szkoły stał się faktem, choć co po niektórzy walczyli z nim do końca. Na nic się jednak zdało wyciąganie baterii ze ściennego zegara oraz zmiana strefy czasowej w smartfonach na Australię. Podejrzewam, że w wielu domach można było dnia 1 września usłyszeć głębokie westchnienie ulgi. W końcu od połowy marca musieliśmy dzielić celę z największą grypserą po tej stronie Bałtyku – naszymi znudzonymi dziećmi. Nauka zdalna okazała się tak naprawdę miłą odskocznią od codziennego utyskiwania i marudzenia dziatwy. Sam przy okazji przypomniałem sobie kilka rzeczy z takiej historii, czy biologii. Zgarnąłem też kilka całkiem niezłych ocen za zadania domowe, praktykowałem zapomniany dzisiaj zawód suflera (nie mylić z surferem), dyskutowałem zawzięcie na klasowym czacie. Córka w tym czasie nudziła się... i rosła.


 

Czytaj dalej...

Dziewczynka to, czy chłopiec?

Córka... Mam córkę, o której zawsze marzyłam. Długo się staraliśmy ze Zwykłym Tatą o dziecko i w  końcu się udało. Zawsze po cichutku wierzyłam, że będzie to dziewczynka. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego. Dobrze wiem, że kobiety lekko w życiu nie mają i dużo trudniej (moim zdaniem - niech nie burzą się mamy chłopców!), wychować córkę niż syna. Marzyły mi się chyba babskie rozmowy, czesanie kitek i te wszystkie śliczne sukienki. Sama mam siostrę, mama wychowywała nas sama stąd zawsze miałyśmy z nią dobry kontakt. Dlatego i ja zapragnęłam mieć córkę, która będzie ze mną tworzyła zgrany duet. Kiedy na jednym z badań usg okazało się, że jest wymarzona księżniczka... popłakałam się wprost ze szczęścia!


Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka