Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plac zabaw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plac zabaw. Pokaż wszystkie posty

Nasz "parafialny" plac zabaw

Zaintrygował kogoś tytuł dzisiejszego posta? To dobrze!
Dziś opowiem Wam (i pokażę tradycyjnie na kilku fotkach) jak wygląda plac zabaw dla dzieci w naszej miejscowości. Mamy jeden przy obecnej świetlicy wiejskiej, ale jest on...cóż, ubogi. Obok niego powstał stosunkowo niedawno Orlik - nie przeczę, tu się gmina postarała. Jednak taki prawdziwy plac zabaw dla dzieci (taki z prawdziwego zdarzenia) znajduje się nie gdzie indziej jak na terenie parafii! Tak, tak. Tuż obok murów kościoła.

Czytaj dalej...

Kinderbal, czyli urodzinowy wyścig szczurów

Moja córka swoje piąte urodziny obchodziła co prawda w październiku, ale temat dzisiejszy nasunął mi się z innego powodu. W ten weekend urodziny miał bowiem mój szanowny mężuś! Zrobiłam domowy torcik z symboliczną świeczką (dosłownie symboliczną, bo została z urodzin córki - różowa ;) ). Nie o to jednak chodzi prawda? Liczy się gest! Wieczorem córka pyta tatę, czy jest zadowolony ze swoich urodzin po czym stwierdza na koniec, że teraz powinien razem z kolegami pojechać na plac zabaw. Swoim stwierdzeniem podsunęła mi temat, który mnie nurtuje przy okazji każdych jej urodzin!


Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka