Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptyś i Bill. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ptyś i Bill. Pokaż wszystkie posty

Na wiosnę jak znalazł - nowości od Egmontu

 Pogoda nas rozpieszcza. W ciągu ostatniego tygodnia każdy mógł doświadczyć wszystkich czterech pór roku bez opuszczania swojego domostwa. Gdyby tylko nasze organizmy nadążały za tą dynamiczną aurą… Na szczęście już za niecały tydzień oficjalnie powitamy ukochaną Panią Wiosnę. Oby tylko była stabilną, dobrze sytuowaną damą, nie zaś rozemocjonowaną nastolatką. W oczekiwaniu na jej przyjście polecam zaznajomić się z nowościami od Egmontu. To doskonała odskocznia od codziennych trosk, czy kapryśnej pogody. Kilka tytułów było mi dane przeczytać i mówię Wam: Na wiosnę jak znalazł!
 
nowości od Egmontu
nowości od Egmontu

Czytaj dalej...

Bo dobrych komiksów nigdy dosć, cz 2

 Ależ ten czas ucieka! Dosłownie chwilę temu córka szykowała się na rozpoczęcie roku szkolnego, a tu już za dni parę duchy i truposze będą dobijać się do naszych drzwi. No i jak w takiej sytuacji być na bieżąco z tymi wszystkimi filmami, serialami, książkami, komiksami, czy muzycznymi nowościami? Dopóki nie posiądę umiejętności Doktora Strange’a jestem zmuszony do działania zwanego rozsądnym gospodarowaniem czasu. W takim razie na pierwszym miejscu stawiam… komiksy. Bo dobrych komiksów nigdy dość, pamiętacie? Gotowi na kolejną porcję smakowitości od Egmontu?

komiksy Egmont
komiksy Egmont
 

Czytaj dalej...

Komiksy - na święta jak znalazł

Machina świątecznych zakupów ruszyła pełną parą. Wszędzie widać zabieganych ludzi, towary na sklepowych półkach wołają od wejścia: „Wybierz mnie! Wybierz mnie!”, a dzieci rozmasowują obolałe nadgarstki po sporządzeniu listy prezentów. W określeniu „świąteczne szaleństwo” nie ma ani grama przesady i sami o tym wiecie. A przecież można podejść do tematu na spokojnie.

Komiksy - na święta jak znalazł
Komiksy - na święta jak znalazł
Czytaj dalej...

Wiosenny zawrót głowy z Egmontem

No i poszła! Zabrała ze sobą długie wieczory, odmrożone kończyny oraz smog. Są tacy, którzy będą za nią tęsknić, ale ja do nich zdecydowanie nie należę. Zima kojarzy mi się z marazmem, sennością, wszechobecną szarością (gdybym mieszkał na południu Polski, pewnie bym napisał też coś o oślepiającej bieli). Dlatego mimo, iż poranki nadal potrafią zaskoczyć zamarzniętą szybą w aucie, czuję już w kościach nadciągającą wiosenną aurę i wiosenny zawrót głowy z Egmontem...

Wiosenny zawrót głowy z Egmontem
Wiosenny zawrót głowy z Egmontem

Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka