Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Projekt Grajmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Projekt Grajmy. Pokaż wszystkie posty

Majówka na Łące, czyli wiosenny Rebel

Tegoroczna majówka, mówiąc delikatnie, nie rozpieszcza. Nawet teraz, gdy piszę te słowa, za moimi plecami słyszę szum deszczu uderzającego o parapet oraz ciche pomrukiwanie wody w grzejniku. Cóż, taki mamy klimat. Nie jest to jednak powód do składania broni. Wręcz przeciwnie! Oto bowiem nadarza się okazja do odkurzenia z regałów zapomnianych planszówek, sięgnięcia do "stosu  wstydu" po jedną z książek, czy też poszperania w internetowych zasobach celem powiększenia kolekcji jednych i drugich :)

 

Majówka na Łące, czyli wiosenny Rebel
Majówka na Łące, czyli wiosenny Rebel

Czytaj dalej...

Fits - gra, która nam przypasowała

Tegoroczne wakacje minęły niezwykle szybko. Zawsze się tak mówi, ale rzeczywiście dla naszej rodzinki był to niezwykle intensywny, obfitujący w liczne wyjazdy i atrakcje czas. Nie dla nas całodzienne wylegiwanie się w jednym miejscu. Tam, gdzie działo się coś interesującego, staraliśmy się dotrzeć, pojechać. Siłą rzeczy musieliśmy zatem zrezygnować z innych „uciech” jak np. gry. Choć nie do końca. Gdy opadał kurz po całodniowych eskapadach lubiliśmy (i nadal lubimy) zasiąść przy stole by pograć w „Fits” – grę, która nam przypasowała.

Fits - gra, która nam przypasowała
Fits - gra, która nam przypasowała

Czytaj dalej...

Zaginiony Klucz, czyli (roz)kojarzona gra


Czy u Was też jest tak gorąco? Dopiero co narzekaliśmy na deszczową aurę, z przerażeniem śledziliśmy sytuację na południu Polski (zagrożenie powodziowe), a dziś proszę! Z nieba leje się płynny ołów, lodówka robi co może żeby uzdatnić do picia co tylko się da, zaś komary rozpoczęły tradycyjny clubbing na przemian żłopiąc i zmieniając lokale (muszą tylko uważać żeby przypadkiem nie dostać po trąbce). W takich sytuacjach zaleca się pozostanie w domu, zamknięcie okien, zaciągnięcie zasłon... i już można zacząć się nudzić. Chyba, że macie "Zaginiony klucz"...

Zaginiony Klucz, czyli (roz)kojarzona gra
Zaginiony Klucz, czyli (roz)kojarzona gra

Czytaj dalej...

Arboretum, czyli gra w ogród

My, Zwykła Rodzinka, mamy to szczęście, że od najbliższego ogrodu botanicznego dzieli nas w linii prostej zaledwie 10 kilometrów. To bardzo duże udogodnienie dla kogoś kto uwielbia przebywać na łonie przyrody, spacerować pięknymi alejkami, czy też (jak Zwykła Matka) cierpi na chorobliwy syndrom fotografowania wszystkiego co ma liście i wydaje pięknie ubarwione owoce/kwiaty. Dlatego też, gdy tylko pogoda nie krzyżuje nam planów, lubimy wracać do kórnickiego arboretum słynącego ze wspaniałych magnolii, azalii i różaneczników. 

 
Arboretum, czyli gra w ogród
Arboretum, czyli gra w ogród
Czytaj dalej...
Zwykłej Matki Wzloty i Upadki © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka